<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?>
<rss version="2.0">
            <channel><title>Presseurop | <![CDATA[Gordon Brown]]></title>
                <link>http://www.presseurop.eu/pl</link>
                <description>Najlepsze artykuły z prasy europejskiej w 10. językach</description>
                <language>pl</language><item><title>Idee | Europo, gdzie twój dawny blask? (El País, Madryt)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/815081-europo-gdzie-twoj-dawny-blask</link><description><![CDATA[Od zgliszczy wojny światowej po obecny kryzys, czyżby historia naszego kontynentu zatoczyła koło, zastanawia się -nie bez nutki nostalgii- Carlos Fuentes, meksykański pisarz, który mieszka w Europie od przeszło 60 lat. (Article)]]></description><pubDate>Fri, 29 Jul 2011 17:21:25 +0100</pubDate><guid>815081</guid></item>
<item><title>Dyplomacja | Obama - nasz wideosojusznik (Le Monde, Paryż)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/251861-obama-nasz-wideosojusznik</link><description><![CDATA[Pierwszy amerykański prezydent „z Pacyfiku” (wychowany na Hawajach, nie należał do tradycyjnych elit amerykańskich) nie ma specjalnego sentymentu do Europy, choć zależy mu jeszcze na trzech głównych mocarstwach naszego kontynentu. Rezultatem są stosunki na dystans uprawiane poprzez wideokonferencje. (Article)]]></description><pubDate>Mon, 17 May 2010 11:56:21 +0100</pubDate><guid>251861</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Brown poraża cynizmem</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/249561-brown-poraza-cynizmem</link><description><![CDATA[<p>Brytyjski premier Gordon Brown zaproponował własną rezygnację w zamian za koalicję z Liberalnymi Demokratami, <a target="_blank" href="http://www.telegraph.co.uk/news/newstopics/politics/gordon-brown/7707891/Gordon-Brown-to-resign-a-very-Labour-coup.html">pisze dziennik <em>Daily Telegraph</em></a>. Taką decyzję podjął cztery dni po ogłoszeniu wyniku nierozstrzygniętych wybor&oacute;w z 6 maja. Ponieważ najbardziej prawdopodobna koalicja liberał&oacute;w ze zwycięskimi konserwatystami rozbiła się o przyszłą reformę systemu wyborczego, Gordon Brown chce, jak donosi <em>Telegraph</em>, &bdquo;nadzorować rozmowy (...), zanim ustąpi podczas wrześniowej konferencji labourzyst&oacute;w, kiedy to wybrany zostanie nowy przyw&oacute;dca partii&rdquo;. </p>
<p>&bdquo;Akt porażającego cynizmu oparty na ledwie widocznej przewadze własnego ugrupowania&rdquo;, <a target="_blank" href="http://www.telegraph.co.uk/news/newstopics/politics/7707439/Gordon-Brown-clings-on-a-bleak-day-for-British-democracy.html">czytamy w komentarzu gazety</a>. &bdquo;Brown zamierza praktycznie anulować wyniki wybor&oacute;w&rdquo;. Jeśli labourzyści stworzą rząd z liberałami, zdobywszy o 2 miliony głos&oacute;w i 48 miejsc mniej niż torysi, &bdquo;Wielka Brytania będzie rządzona przez następcę labourzystowskiego premiera, kt&oacute;rego nie wybrali ani obywatele, ani jego własna partia. To wyrachowane działanie pozbawione skrupuł&oacute;w nawet jak na standardy Partii Pracy&rdquo;.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 11 May 2010 13:07:39 +0100</pubDate><guid>249561</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Rewolucja po brytyjsku (The Times, Londyn)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/248091-rewolucja-po-brytyjsku</link><description><![CDATA[Wielka Brytania wybrała „zawieszony parlament” [hung parlament], co oznacza, że odrzuciła Partię Pracy, ale nie rzuciła się w ramiona konserwatystów. Jak twierdzi dziennikarka Timesa, nie jest to oznaka apatii, tylko niezadowolenia ze starego porządku. (Article)]]></description><pubDate>Fri, 07 May 2010 18:16:46 +0100</pubDate><guid>248091</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Britannia już nie jest „cool" (Polityka, Warszawa)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/246181-britannia-juz-nie-jest-cool</link><description><![CDATA[Po wyborach parlamentarnych 6 maja Brytyjczycy nie tylko będą mieli nowy rząd, lecz  niewykluczone, że i nowy system rządów. Gorszy, bo koalicyjny, pisze tygodnik Polityka. (Article)]]></description><pubDate>Thu, 06 May 2010 13:51:13 +0100</pubDate><guid>246181</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Koniec świata laburzystów (Financial Times, Londyn)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/245761-koniec-swiata-laburzystow</link><description><![CDATA[Prawdopodobnie Brytyjczycy 6 maja odsuną od władzy wyczerpaną trzynastoletnimi rządami Partię Pracy. Wydaje się jednak, że ani konserwatyści, ani czarny koń tych wyborów – Liberalni Demokraci, nie mają spójnego planu na przyszłość. (Article)]]></description><pubDate>Wed, 05 May 2010 16:18:15 +0100</pubDate><guid>245761</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Gafa Browna może pogrążyć labourzystów</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/241901-gafa-browna-moze-pograzyc-labourzystow</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Najnowszy sondaż: Partia Pracy straciła jeden głos&rdquo;, <a target="_blank" href="http://www.independent.co.uk/news/uk/politics/it-was-a-day-like-any-other-campaign-day-then-mrs-duffy-took-to-the-stage-1957429.html">pisze w dzisiejszym wstępniaku komentator dziennika <em>The Independent</em></a>. Pani Gillian Duffy, sześćdziesięcioośmioletnia wierna zwolenniczka labourzyst&oacute;w, szła 28 kwietnia do sklepu po chleb, gdy wpadła na szefa brytyjskiego rządu Gordona Browna, kt&oacute;ry wyruszał właśnie, by zabiegać o poparcie przed zaplanowanymi na 6 maja wyborami. Spotkanie zakończyło się <a target="_blank" href="http://www.timesonline.co.uk/tol/news/politics/article7111086.ece">wpadką</a>, kt&oacute;ra &bdquo;już stała się jednym z przełomowych moment&oacute;w tegorocznej kampanii&rdquo;, <a target="_blank" href="http://www.independent.co.uk/opinion/leading-articles/leading-article-more-a-lapse-than-a-catastrophe-1957034.html">pisze londyńska gazeta</a>. Duffy powiedziała premierowi, że &bdquo;absolutnie wstydzi się m&oacute;wić ludziom, że popiera labourzyst&oacute;w&rdquo;, a to ze względu na dług narodowy, podatki płacone przez emeryt&oacute;w oraz &bdquo;wszystkich tych ludzi z Europy Wschodniej&rdquo; emigrujących do Wielkiej Brytanii. Gdy rozmowa dobiegła końca, Gordon Brown, zapominając o zdjęciu mikrofonu przyczepionego do klapy marynarki, warknął do swoich doradc&oacute;w: &bdquo;To była porażka. Nie powinniście wystawiać mnie na tę kobietę. Niepoważna, bigotka&rdquo;. Jego słowa wywołały oburzenie, błyskawicznie trafiając na krajowe i zagraniczne portale z wiadomościami i strony społecznościowe. Komentator dziennika <em>The Independent </em>przyznaje, że gafa może &bdquo;zaszkodzić kampanii&rdquo;, gdyż potwierdza &bdquo;powszechne przekonanie, że politycy gardzą ludźmi, o głosy kt&oacute;rych muszą się ubiegać&rdquo;.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Thu, 29 Apr 2010 12:38:22 +0100</pubDate><guid>241901</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Barack Brown uwodzi Clegga-Obamę</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/236331-barack-brown-uwodzi-clegga-obame</link><description><![CDATA[<p><a target="_blank" href="http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief-cover/234941-liberal-na-fali">Po artykule z 20 kwietnia</a>, w kt&oacute;rym dziennik <em>Guardian</em> przedstawił przyw&oacute;dcę Liberalnych Demokrat&oacute;w, Nicka Clegga, jako &bdquo;brytyjskiego Obamę&rdquo;, dzisiejszy <a target="_blank" href="http://www.independent.co.uk/news/uk/politics/brown-trains-his-sights-on-a-new-politics-ndash-with-the-help-of-the-lib-dems-1949585.html"><em>Independent</em> otwiera numer</a> stylizowanym na Obamę portretem Gordona Browna. Przed zaplanowanymi na 6 maja wyborami jego Partia Pracy sromotnie przegrywa w sondażach z torysami i liberałami. W wywiadzie dla londyńskiej gazety ustępujący premier apeluje więc o &bdquo;postępowy sojusz naturalnych zwolennik&oacute;w Partii Pracy i Liberalnych Demokrat&oacute;w, by powstrzymać konserwatyst&oacute;w przed przejęciem steru rząd&oacute;w&rdquo;. Ten apel interpretowany jest jako pr&oacute;ba uchronienia własnego ugrupowania przed wyniszczającymi skutkami &bdquo;Cleggmanii&rdquo;, kt&oacute;ra odmieniła oblicze wybor&oacute;w, odkąd przyw&oacute;dca liberał&oacute;w zwyciężył w pierwszej debacie telewizyjnej między trzema liderami. W specyficznym, większościowym systemie wyborczym Wielkiej Brytanii, labourzyści mogą zakończyć wybory z najmniejszą liczbą głos&oacute;w w skali kraju, a mimo to zdobyć najwięcej miejsc w parlamencie pozbawionym większości. Potrzebowaliby wtedy partii &bdquo;brytyjskiego Obamy&rdquo;, by stworzyć rząd. &nbsp;</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Wed, 21 Apr 2010 12:15:14 +0100</pubDate><guid>236331</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Wybory szóstego maja</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/225131-wybory-szostego-maja</link><description><![CDATA[<p>Brytyjski premier Gordon Brown udał się 6 kwietnia do Buckingham Palace, by poprosić kr&oacute;lową o zgodę na rozwiązanie Parlamentu i rozpisanie wybor&oacute;w, <a href="http://www.guardian.co.uk/politics/2010/apr/06/gordon-brown-may-6-election" target="_blank">pisze na pierwszej stronie dziennik <em>The Guardian</em></a>. Przed swoim biurem przy Downing Street 10 szef rządu potwierdził, że wybory og&oacute;lnokrajowe odbędą się 6 maja. &bdquo;Gł&oacute;wną kwestią sporną podczas kampanii będzie angielska gospodarka&rdquo;, zauważa londyńska gazeta, a Brown będzie chciał przekonać wyborc&oacute;w, że w obliczu światowej recesji jego &bdquo;najważniejsze decyzje&rdquo; okazały się słuszne. <a href="http://www.guardian.co.uk/politics/2010/apr/05/icm-poll-labour-conservatives-election" target="_blank">Według najnowszego sondażu </a>poparcie dla labourzyst&oacute;w poszło w g&oacute;rę o cztery punkty, by sięgnąć 33 procent, podczas gdy dla konserwatyst&oacute;w Davida Camerona spadło o jeden &ndash; do 37 procent. Taki rozkład głos&oacute;w nie daje żadnej z partii możliwości samodzielnego sformowania rządu.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 06 Apr 2010 14:45:45 +0100</pubDate><guid>225131</guid></item>
<item><title>Zjednoczone Królestwo | Nikogo nie zastraszam, twierdzi Brown</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/196891-nikogo-nie-zastraszam-twierdzi-brown</link><description><![CDATA[<p><a href="http://www.guardian.co.uk/politics/2010/feb/21/gordon-brown-abusive-treatment-staff" target="_blank">Po niedawnych sensacyjnych doniesieniach tygodnika <em>The Observer</em></a>, iż w wyniku &bdquo;paskudnego charakteru&rdquo; premiera Gordona Browna, co przejawia się częstymi &bdquo;wybuchami&rdquo;, w kancelarii przy Downing Street panuje atmosfera strachu, <a href="http://www.timesonline.co.uk/tol/news/politics/article7037083.ece" target="_blank">dziennik <em>The Times</em> pisze</a> dziś na pierwszej stronie o &bdquo;kulturze strachu&rdquo;: &bdquo;Większość urzędnik&oacute;w państwowych (...) boi się sprzeciwić sposobowi kierowania biurem przy Downing Street&rdquo;. Według wewnętrznego sondażu, kt&oacute;rego wyniki zdobyli dziennikarze gazety, jedna trzecia sztabu rządowego zamierza odejść, 6 procent chciałoby odejść &bdquo;możliwie jak najszybciej&rdquo;, a mniej niż połowa uważa, że &bdquo;można swobodnie wypowiadać swoje zdanie&rdquo;. Badanie pokazuje też, że &bdquo;zastraszanie bądź nękanie dotknęło 7 procent spośr&oacute;d 1270 pracownik&oacute;w administracji rządowej&rdquo;, co zdaje się potwierdzać słowa Christine Pratt z <a href="http://www.nationalbullyinghelpline.co.uk/" target="_blank">Krajowego Centrum Ofiar Zastraszania (National Bullying Helpline)</a>, kt&oacute;ra twierdzi, iż do jej telefonicznego centrum pomocy dzwonili urzędnicy z Downing Street narzekający na złe traktowanie w pracy. Gordon Brown zaprzecza wszystkim doniesieniom, jakoby słownie lub nawet fizycznie nękał swoich podwładnych. Historia jest &bdquo;w całości zmyślona&rdquo;, twierdzi premier.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 23 Feb 2010 13:08:59 +0100</pubDate><guid>196891</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Anglia - wypisz, wymaluj jak Grecja</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/194731-anglia-wypisz-wymaluj-jak-grecja</link><description><![CDATA[<p>Wielka Brytania żyje &bdquo;na krechę&rdquo;, <a href="http://business.timesonline.co.uk/tol/business/economics/article7032892.ece" target="_blank">grzmi na pierwszej stronie londyński <em>Times</em></a>. Gazeta donosi, iż &bdquo;oficjalne dane pokazują, że skarb państwa pożyczył w zeszłym miesiącu kolejne 4,3 miliardy funt&oacute;w (4,9 miliard&oacute;w euro)&rdquo;. Takie są wnioski z om&oacute;wienia raportu na temat wydatk&oacute;w rządowych. &bdquo;Pierwszy raz od 1993 r., kiedy zaczęto prowadzić księgi, budżet kraju jest pod kreską już w styczniu, a więc w miesiącu, w kt&oacute;rym zazwyczaj państwowa kasa pęka w szwach od wpływ&oacute;w z podatk&oacute;w&rdquo;. Choć przedstawiciele Ministerstwa Skarbu utrzymują, że rząd zapożyczy się w tym roku na 178 miliard&oacute;w funt&oacute;w (202 miliardy euro) &ndash; czyli 12,6 procent PKB &ndash; to rynkowi eksperci uważają co innego &ndash; deficyt przewyższy greckie 12,7 procent. <a href="http://www.timesonline.co.uk/tol/comment/leading_article/article7032793.ece" target="_blank">Brytyjski dziennik </a>nazywa to &bdquo;gigantyczną porażką&rdquo;. Zjednoczone Kr&oacute;lestwo było kompletnie nieprzygotowane na &bdquo;najpoważniejszy kryzys od lat 30.&rdquo; , pisze autor artykułu i wskazuje winnego. To za kadencji Gordona Browna na stanowisku Ministra Finans&oacute;w &bdquo;dramatycznie zwiększono wydatki na opiekę społeczną&rdquo;.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Fri, 19 Feb 2010 13:32:13 +0100</pubDate><guid>194731</guid></item>
<item><title>Zjednoczone Królestwo | Kto naprawi Wielką Brytanię?</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/186251-kto-naprawi-wielka-brytanie</link><description><![CDATA[<p>Brytyjczycy coraz posępniej patrzą na stan swojego kraju, <a href="http://www.timesonline.co.uk/tol/news/politics/article7020009.ece" target="_blank">pisze dziś w artykule wstępnym <em>The Times</em></a>. Zrobiony ostatnio <a href="http://extras.timesonline.co.uk/pdfs/tthbrokenbritain.pdf" target="_blank">sondaż</a> ujawnia opinię 70 proc. wyborc&oacute;w &ndash; Wielka Brytania jest &bdquo;zrujnowana&rdquo;. 64 proc. ma poczucie, że kraj &bdquo;zmierza w złym kierunku&rdquo;, a niewiele mniej, bo 60 proc., &bdquo;z trudnością poznaje kraj, w kt&oacute;rym mieszka&rdquo;. Prawie połowa ankietowanych twierdzi, że &bdquo;wyemigrowaliby, gdyby mogli&rdquo;. Ten ton głębokiego pesymizmu oznacza kryzys zaufania &ndash; &bdquo;Przede wszystkim skompromitowała się klasa polityczna. Kluczowy jest tu <a href="http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief-cover/32931-angielskie-porachunki" target="_blank">skandal z wydatkami posł&oacute;w</a>&rdquo;. Co więcej, <a href="http://www.timesonline.co.uk/tol/comment/leading_article/article7019841.ece" target="_blank">zauważa w komentarzu londyński dziennik</a>, wyborcy są obecnie sceptyczni wobec kapitalizmu i boją się utraty pracy. 68 proc. pytanych jest zdania, że &bdquo;ludzie, kt&oacute;rzy przestrzegają zasad, zawsze są pokrzywdzeni&rdquo;. W dużym stopniu przypomina to od dawna powtarzane twierdzenie Partii Konserwatywnej, że 13 lat rząd&oacute;w laburzyst&oacute;w &bdquo;zrujnowało Wielką Brytanię&rdquo;. Jednak sondaż nie przynosi Gordonowi Brownowi samych złych wiadomości. Poparcie dla Partia Pracy wzrosło o 2 punkty, do 30 proc. Coraz bardziej prawdopodobna jest więc perspektywa wyłonienia w tegorocznych wyborach powszechnych parlamentu, w kt&oacute;rym żadne ugrupowanie nie będzie mieć większości. Byłaby to bardzo rzadka sytuacja w brytyjskiej polityce.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 09 Feb 2010 13:53:55 +0100</pubDate><guid>186251</guid></item>
<item><title>Francja – Wielka Brytania | Huzia na bankierów!</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/154011-huzia-na-bankierow</link><description><![CDATA[<p>Nazajutrz po opublikowaniu wsp&oacute;lnego <a target="_blank" href="http://online.wsj.com/article/SB10001424052748704240504574585894254931438.html?mod=WSJ_hp_us_mostpop_read">artykułu na łamach <em>The Wall Street Journal</em>,</a> Nicolas Sarkozy i Gordon Brown występują jako zwolennicy stworzenie podatku od transakcji finansowych, <a target="_blank" href="http://www.lesechos.fr/info/france/020263778352-nicolas-sarkozy-et-gordon-brown-se-reconcilient-sur-le-dos-des-banquiers.htm">wyjaśnia dziennik <em>Les Echos</em></a>. Francja przyłączyła się więc do brytyjskiej propozycji objęcia pięćdziesięcioprocentową daniną premii wypłaconych bankierom w 2009 r. I teraz oba kraje spr&oacute;bują przekonać do tego wszystkich członk&oacute;w UE. Zapytana o tę kwestię niemiecka &bdquo;kanclerz Angela Merkel nazwała ten pomysł po prostu &rsquo;uroczym&rsquo;, jak gdyby tak naprawdę w to nie wierzyła&rdquo;, <a target="_blank" href="http://www.lesechos.fr/journal20091211/lec1_idees/020263913577.htm">zauważa dziennik</a>. I dodaje w komentarzu, &bdquo;ten podatek jest przyznaniem się do klęski [&hellip;] wysiłk&oacute;w podjętych od początku kryzysu finansowego, aby okiełznać branżę, kt&oacute;rej wybryki wpędziły światową gospodarkę w obecną recesję&rdquo;. A choć posunięcia zapowiedziane przez Londyn wcale ich nie cieszą, to nie wygląda na to, aby francuscy bankowcy pracujący w Londynie mieli zamiar porzucić City, co pokazuje <a target="_blank" href="http://www.guardian.co.uk/business/2009/dec/10/tale-two-cities-london-paris">reportaż w<em> The Guardian</em></a> poświęcony tej licznej i dobrze prosperującej grupie.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Fri, 11 Dec 2009 13:52:26 +0100</pubDate><guid>154011</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Wesołych Świąt, bankowcy</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/150331-wesolych-swiat-bankowcy</link><description><![CDATA[<p>W zawierusze najgłębszego od niemal stu lat kryzysu ekonomicznego, jedna dobra wiadomość jest taka, że bankierzy z londyńskiego City nie będą głodować w Święta. Dzisiejszy numer <a href="http://business.timesonline.co.uk/tol/business/industry_sectors/banking_and_finance/article6943583.ece" target="_blank"><em>The Times</em> zapewnia</a>, że dwustu menedżer&oacute;w banku Lloyds &bdquo;dostanie jednorazowe wypłaty w wysokości 80 procent rocznego wynagrodzenia&rdquo;, a Royal Bank of Scotland (RBS) rozgłasza dobrą nowinę o &bdquo;wypłacie 1,5 miliarda funt&oacute;w na rzecz kadry menedżerskiej, premii wyższej o 50 procent w por&oacute;wnaniu z rokiem 2008&rdquo;. Mowa o tych samych bankach, kt&oacute;re, gdy kryzys wybuchł w zeszłym roku, brytyjski rząd zasilił łączną kwotą 100 miliard&oacute;w euro. Jak dotąd, całkowita rządowa pomoc dla konającego sektora bankowego wyniosła &ndash; <a href="http://www.nao.org.uk/idoc.ashx?docId=e19e64bd-0f13-4f9f-a412-592cbf6ef00f&amp;version=-1" target="_blank">zgodnie z opublikowanym 4 grudnia raportem</a> brytyjskiej Najwyższej Izby Kontroli (National Audit Office) &ndash; &bdquo;846 miliard&oacute;w funt&oacute;w, czyli po 40 tysięcy na każdą brytyjską rodzinę&rdquo;. W przypadku banku RBS, premier Gordon Brown i Peter Mandelson, minister gospodarki, obiecywali zablokować wszelkie wypłaty premii, ale gdy tylko rada nadzorcza banku zagroziła zbiorowym podaniem się do dymisji, obaj stanowczo &bdquo;odstąpili od konfrontacji&rdquo;.&nbsp;</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Fri, 04 Dec 2009 15:42:10 +0100</pubDate><guid>150331</guid></item>
<item><title>Zjednoczone Królestwo | Wojna Torysów z Brukselą to tylko poza (The Guardian, Londyn)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/132551-wojna-torysow-z-bruksela-tylko-poza</link><description><![CDATA[Eurosceptycy pokroju Davida Camerona z Brytyjskiej Partii Konserwatywnej od dawna twierdzą, że traktat lizboński oznacza koniec narodowej suwerenności. Jednak w kwestiach takich jak finanse lub relacje ze Stanami Zjednoczonymi sam Cameron aż nadto chętnie o niej zapomina, pisze Seumas Milne w dzienniku Guardian. (Article)]]></description><pubDate>Fri, 06 Nov 2009 17:12:11 +0100</pubDate><guid>132551</guid></item>
<item><title>ZJEDNOCZONE KRÓLESTWO | Brown wpada we własne sidła</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/115741-brown-wpada-we-wlasne-sidla</link><description><![CDATA[<p>W kolebce demokracji, jaką jest Wielka Brytania, wyniki pracy spec&oacute;w od księgowości jeszcze nigdy nie cieszyły się r&oacute;wnie gorliwym zainteresowaniem, co właśnie teraz, w środku kryzysu finansowego i klimatycznego. Dzień po inauguracyjnej sesji &bdquo;matki wszystkich parlament&oacute;w&rdquo; brytyjskie gazety codzienne i media zatrzęsły się w świętym oburzeniu. Pośr&oacute;d licznych nagł&oacute;wk&oacute;w, odnoszących się ponownie do afery związanej z refundacją wydatk&oacute;w posł&oacute;w, <a href="http://www.telegraph.co.uk/news/newstopics/mps-expenses/6311388/MPs-expenses-12500-payback-time-for-Gordon-Brown.html">wybija się głos <em>Daily Telegraph</em>.</a> Z nieskrywaną satysfakcją głosi ona, że premier Gordon Brown musi zwr&oacute;cić do państwowej kasy 12 500 funt&oacute;w (ok. 56 000 zł) za &bdquo;nadmierne wydatki związane ze sprzątaniem, pracami ogrodniczymi i urządzaniem wnętrz&rdquo;. A przecież to sam Brown zainicjował w lecie to dochodzenie. Na czele niezależnej komisji badającej aferę stanął sir Thomas Legg. Jej prace doprowadziły do tego, że 500 posł&oacute;w brytyjskiego Parlamentu będzie musiało dodatkowo uzasadnić wnioski o zwrot <a href="http://news.parliament.uk/2009/06/mps-allowances-published-online/">poniesionych wydatk&oacute;w</a>. R&oacute;wnież lider liberalnych demokrat&oacute;w Nick Clegg musi zwr&oacute;cić 910 funt&oacute;w (4100 zł) za prace w swoim ogrodzie. Tylko przyw&oacute;dca konserwatyst&oacute;w David Cameron wykazał niewielkie zainteresowanie kojącą nerwy sztuką ogrodnictwa, w związku z tym poproszono go jedynie o przedstawienie kopii spłat kredytu hipotecznego za 2006 rok. Ta sprawa zapadnie zapewne głęboko w pamięć brytyjskich wyborc&oacute;w, kiedy w 2010 r. udadzą się do urn.&nbsp;</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 13 Oct 2009 14:43:49 +0100</pubDate><guid>115741</guid></item>
<item><title>Europa po Lizbonie (1) | Szukanie europejskiego Waszyngtona (Le Monde, Paryż)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/110831-szukanie-europejskiego-waszyngtona</link><description><![CDATA[Irlandzkie „tak” dla traktatu lizbońskiego ożywia spekulacje w sprawie przyszłego prezydenta Unii Europejskiej. Ale 27. państwom członkowskim, wciąż nie mogącym się zdobyć na mówienie jednym głosem, daleko jeszcze do znalezienia takiego polityka, który byłby mężem opatrznościowym Starego Kontynentu, ocenia Le Monde. (Article)]]></description><pubDate>Tue, 06 Oct 2009 18:19:49 +0100</pubDate><guid>110831</guid></item>
<item><title>Zjednoczone Królestwo | The Sun oficjalnie przechodzi na prawo</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/107161-sun-oficjalnie-przechodzi-na-prawo</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Laburzyści odpadli z gry&rdquo;, wyrokuje, w trakcie trwającego właśnie kongresu<a href="http://www.labour.org.uk/"> Partii Pracy,</a> <a href="http://www.thesun.co.uk/sol/homepage/news/2661063/The-Sun-Says-Labours-lost-it.html">dziennik <em>The Sun</em></a>. Czy partia Gordona Browna porzuciła swoje zasady, straciła poparcie tabloidu, a co za tym idzie szanse na wygraną w wyborach na wiosnę przyszłego roku? <em>The Sun</em>, tradycyjnie bliższy <a href="http://www.conservatives.com/">konserwatystom</a> ‒ kt&oacute;ry jednakowoż w 1997 r. sprawił pewną niespodziankę, otwarcie wyrażając swoje poparcie dla Tony&rsquo;ego Blaira ‒ dziś zapewnia, że &bdquo;prawdziwa historia rząd&oacute;w laburzyst&oacute;w to historia niepowodzeń, złego obsadzania stanowisk i nadmiernej ingerencji rządu w życie zwykłych obywateli&rdquo;. Zdrowie, edukacja, imigracja, wojna w Iraku i Afganistanie, wszędzie tam laburzyści ponieśli klęskę. &bdquo;Mamy nadzieję , że następny rząd będzie miał odwagę i determinację, by podjąć odpowiednie działania na tych dziedzinach. I uważamy, że David Cameron powinien stanąć na jego czele&rdquo;, pisze <em>The Sun</em> udzielając jednoznacznego poparcia liderowi konserwatyst&oacute;w.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Wed, 30 Sep 2009 14:45:58 +0100</pubDate><guid>107161</guid></item>
<item><title>Zjednoczone Królestwo | Tony Blair na prezydenta?</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/103441-tony-blair-na-prezydenta</link><description><![CDATA[<p>Czy Tony Blair m&oacute;głby zostać pierwszym prezydentem Europy, <a href="http://www.independent.co.uk/news/world/europe/euro-star-could-tony-blair-become-the-first-eu-president-1792117.html">zastanawia się <em>Independent </em></a>na tytułowej stronie swojego dodatku <em>Life</em>. Jeżeli Irlandczycy oddadzą głos na <a href="http://europa.eu/lisbon_treaty/index_pl.htm">traktat lizboński</a> w referendum 2 października, &bdquo;na dobre zacznie się debata, kto powinien objąć kluczowe stanowisko prezydenta Unii&rdquo;, przewidziane w tym traktacie. Chociaż Blair jak dotąd starannie unikał tego tematu &ndash; koncentrował się na roli specjalnego wysłannika tzw. kwartetu madryckiego (ONZ, USA, UE, Rosja) na Bliski Wsch&oacute;d &ndash; jego kandydaturę popiera premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown. Obserwatorzy są zdania, że, co bardzo istotne, polityk ten byłby mile widziany na stanowisku prezydenta UE przez Angelę Merkel i Nicolasa Sarkozy&rsquo;ego. Problemem pozostaje jednak głęboka niechęć europejskiej lewicy wobec byłego brytyjskiego premiera. &bdquo;Łatwo jest zrozumieć jej przyczyny&rdquo;, pisze <em>Independent</em> i zaraz je wymienia: &bdquo;pro-amerykanizm, niewstąpienie do strefy euro, uległość wobec nakręcanej przez media eurosceptycznej opinii publicznej, wolnorynkowe poglądy gospodarcze, a nade wszystko Irak&rdquo;. Jak jednak podkreśla Denis MacShane, były minister ds. europejskich, &bdquo;wielcy Europejczycy od Churchilla przez de Gaulle&rsquo;a po Delorsa&rdquo; mieli swoje wady, ale mieli też &bdquo;wizję i umiejętność przekonywania, kt&oacute;rych nawet najwięksi wrogowie nie mogą odm&oacute;wić Tony&rsquo;emu&rdquo;.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Thu, 24 Sep 2009 14:57:55 +0100</pubDate><guid>103441</guid></item>
<item><title>Bankowość | Cięcie premii (Presseurop, )</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/91341-ciecie-premii</link><description><![CDATA[Paryż, Berlin i Londyn uzgodniły, że podczas następnego szczytu G20 będą wspólnie zabiegać o ograniczenie wynagrodzeń bankierów. Ale takie rozwiązanie, mimo że popularne, z punktu widzenia ekonomii wydają się mało skuteczne, ocenia europejska prasa. (Article)]]></description><pubDate>Fri, 04 Sep 2009 18:25:46 +0100</pubDate><guid>91341</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Oryginalny pomysł Gordona Browna</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/88671-oryginalny-pomysl-gordona-browna</link><description><![CDATA[<p>Gordon Brown uważa, że potrzebne są zdecydowane działania w celu &bdquo;ograniczenia nadmiernych premii wypłacanych pracownikom bank&oacute;w&rdquo;, donosi na pierwszej stronie <a href="http://www.ft.com/cms/s/0/2fec6426-9674-11de-84d1-00144feabdc0.html"><em>Financial Times</em></a>. Brytyjski premier, kt&oacute;ry wypowiada się kilka dni po ogłoszeniu <a href="http://www.ft.com/cms/s/0/912504b6-91ae-11de-879d-00144feabdc0.html">podobnej inicjatywy</a> przez prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy&rsquo;ego, jest zdania, że &bdquo;pensje i premie powinny być uzależnione od długofalowych osiągnięć, a nie od kr&oacute;tkoterminowych zysk&oacute;w spekulacyjnych&rdquo;; winno się odbierać premie pracownikom, jeżeli wyniki ich pracy okażą się kr&oacute;tkotrwałe. Brzmi to bardzo podobnie do rozwiązań proponowanych przez francuskiego prezydenta, a mających na celu usunięcie systemowych usterek, kt&oacute;re legły u korzeni zeszłorocznego kryzysu finansowego. A jednak brytyjski premier nie omieszkał zaznaczyć, że francuski plan, w odr&oacute;żnieniu od jego własnego, byłby &bdquo;trudny do realizacji&rdquo;. Przed zbliżającym się <a href="https://www.pittsburghg20.org/index.aspx">szczytem grupy G20 </a>w Pittsburgu szef gabinetu Zjednoczonego Kr&oacute;lestwa podkreśla potrzebę utrzymania międzynarodowego statusu londyńskiego City. Co zaś do proponowanego ustawowego ograniczenia premii dla bankowc&oacute;w, w swojej książce <em><a href="http://www.guardian.co.uk/books/2007/may/26/featuresreviews.guardianreview6">Courage </a>(Odwaga) </em>Gordon<em> </em>Brown pisał, iż<em> </em>&bdquo;nie należy oczekiwać, że Wielka Brytania podejmie w tej kwestii jakiekolwiek jednostronne działania&rdquo;.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 01 Sep 2009 15:51:06 +0100</pubDate><guid>88671</guid></item>
<item><title>Birma/Myanmar | Europa bezsilna wobec junty (Presseurop, )</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/75321-europa-bezsilna-wobec-junty</link><description><![CDATA[Unia błyskawicznie potępiła skazanie birmańskiej opozycjonistki Aung San Suu Kyi na 18 miesięcy aresztu domowego i zapowiedziała wprowadzenie nowych sankcji przeciwko birmańskim przywódcom. Ale europejska prasa jest sceptyczna co do możliwości wywarcia nacisku na reżim i tego, czy niektóre kraje rzeczywiście mają wolę podjęcia takiej interwencji. (Article)]]></description><pubDate>Wed, 12 Aug 2009 17:46:54 +0100</pubDate><guid>75321</guid></item>
<item><title>Afganistan | Brytyjczycy są zmęczeni wojną</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/65091-brytyjczycy-sa-zmeczeni-wojna</link><description><![CDATA[<p>Brytyjska opinia publiczna zaczyna mieć dość wojny w Afganistanie. W miesiącu, w kt&oacute;rym w Afganistanie zginęło 22 brytyjskich żołnierzy (dla por&oacute;wnania, w czasie trwającego niemal osiem lat konfliktu straciło życie 191), londyński dziennik <a href="http://www.independent.co.uk/news/uk/politics/voters-turn-against-war-in-afghanistan-1763227.html"><em>The Independent</em></a>donosi na pierwszej stronie, że według niedawnego <a href="http://www.comres.co.uk">sondażu </a>52 procent angielskiego społeczeństwa chce natychmiastowego wycofania brytyjskich sił z Afganistanu. Według 58 procent, talib&oacute;w nie da się pokonać środkami militarnymi, a wojna jest &bdquo;nie do wygrania&rdquo;. Do niedawna, jeszcze w czerwcu, większość opinii publicznej była zgodna z Premier Gordonem Brownem, kt&oacute;ry wciąż jednak pozostaje optymistą. Wczoraj ogłosił sukces operacji &bdquo;Pazur pantery&rdquo;, jej celem było wyparcie rebeliant&oacute;w z prowincji Helmand przed wyznaczonymi na przyszły miesiąc wyborami parlamentarnymi. &ndash; Umożliwiliśmy bezpieczne głosowanie co najmniej dziesięciu tysiącom wyborc&oacute;w &ndash; oświadczył brytyjski premier. Afganistan zamieszkuje około 30 milion&oacute;w ludzi. Według organizacji <a href="http://www.afghanconflictmonitor.org/civilian.html">Afghanistan Conflict Monitor </a>w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2009 roku konflikt pochłonął życie około ośmiuset cywil&oacute;w. W całym poprzednim roku w Afganistanie zginęło według ACM 3917 cywil&oacute;w.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 28 Jul 2009 16:20:49 +0100</pubDate><guid>65091</guid></item>
<item><title>Zjednoczone Królestwo | Wińcie Browna</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/53471-wincie-browna</link><description><![CDATA[<p>Brytyjski premier zostanie zapamiętany jako adresat miażdżących nagł&oacute;wk&oacute;w prasowych. &bdquo;Brown zdewastowany&rdquo; pisze z <a href="http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/asia/afghanistan/5812798/Afghanistan-Gordon-Brown-criticised-after-the-death-of-eight-soldiers.html"><em>Daily Telegraph</em></a>, po tym, jak w tym miesiącu w Afganistanie zginęło 15 brytyjskich żołnierzy, ośmiu w ostatni weekend. Za przyczynę rosnących strat, przekraczających te w Iraku, uważa się cięcia budżetowe. Minister obrony w gabinecie cieni, Liam Fox, nazwał &bdquo;katastrofalną&rdquo; decyzję zmniejszającą wydatki na helikoptery bojowe o 1,4 miliarda funt&oacute;w, bowiem niedostatecznie wyposażeni żołnierze muszą teraz poruszać się po lądzie, narażając się na zasadzki i miny pułapki. Sądząc po opinii, r&oacute;wnież obwiniającego rząd, komentatora Independent <a href="http://www.independent.co.uk/opinion/commentators/bruce-anderson/bruce-anderson-gordon-brown-bears-some-responsibility-for-these-deaths-1743370.html">Bruce&rsquo;a Andersona</a>, Gordon Brown nie może liczyć na taryfę ulgową nawet u umiarkowanej lewicy, pomimo że poparcie brytyjskiej opinii publicznej dla obecności wojskowej w Afganistanie rośnie (obecnie na poziomie 46 procent, 15 punkt&oacute;w wyżej niż w roku 2006 według sondażu ICM dla BBC).</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Mon, 13 Jul 2009 17:15:00 +0100</pubDate><guid>53471</guid></item>
<item><title>Wojna w Zatoce | Cenzura po brytyjsku</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/29261-cenzura-po-brytyjsku</link><description><![CDATA[<p>Przejrzystość? Niezły dowcip&rdquo; &ndash; brzmi nagł&oacute;wek dzisiejszego wydania <em>Daily Mail</em>, umieszczony nad zdjęciem przedstawiającym brytyjskiego żołnierza w płonącym czołgu w Iraku. Decyzja premiera Gordona Browna, iż rządowe dochodzenie w sprawie udziału Wielkiej Brytanii w wojnie w Zatoce Perskiej w 2003&ndash; &bdquo;największej porażce brytyjskiej polityki zagranicznej na przestrzeni ostatnich pięćdziesięciu lat&rdquo; &ndash; będzie utajnione, wzbudziło oburzenie konserwatywnej gazety.</p>
<p>Ponieważ nie odbędą się publiczne przesłuchania, &bdquo;nie będzie nikogo zdolnego (&hellip;) zakwestionować wersję przedstawianą przez polityk&oacute;w, specjalist&oacute;w od PR czy urzędnik&oacute;w państwowych (&hellip;), kt&oacute;rzy okłamywali nar&oacute;d u progu wojny&rdquo;. Ostateczna wersja raportu, pisze <em>Daily Mail</em>, będzie ocenzurowana w celu usunięcia &bdquo;poufnych danych&rdquo;. Innymi słowy, klasyczne &bdquo;mydlenie oczu&rdquo;. Raport ma zostać opublikowany po najp&oacute;źniejszej możliwej dacie wybor&oacute;w parlamentarnych &ndash; &bdquo;gwarantując, że jego wyniki nie wpłyną na decyzje wyborc&oacute;w&rdquo;. Wojna iracka kończy się tak samo, jak się zaczęła &ndash; &bdquo;spowita mgłą tajemnicy i dezinformacji&rdquo;. Premier Brown powinien się wstydzić, kończy<em> Daily Mail</em>.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 16 Jun 2009 17:22:21 +0100</pubDate><guid>29261</guid></item>
<item><title>Zjednoczone Królestwo | Rządy żywych trupów</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/26781-rzady-zywych-trupow</link><description><![CDATA[<p>Jak źle muszą jeszcze p&oacute;jść sprawy, zanim laburzyści pozbędą się swojego lidera &ndash; pyta Matthew d&rsquo;Ancona <a href="http://www.spectator.co.uk/the-magazine/features/3688848/tony-gordon-and-peter-saved-labour-now-theyll-destroy-it.thtml">w </a><em><a href="http://www.spectator.co.uk/the-magazine/features/3688848/tony-gordon-and-peter-saved-labour-now-theyll-destroy-it.thtml">Spectatorze</a></em>. Po serii rezygnacji w rządzie i zdobyciu zaledwie 16 procent głos&oacute;w w wyborach do Parlamentu Europejskiego partia Gordona Browna desperacko potrzebuje zmiany. Problem, pisze d&rsquo;Ancona, tkwi w tch&oacute;rzliwej &bdquo;pseudo-lojalności&rdquo; młodych z tej partii &bdquo;sparaliżowanych przez nieumiejętność podjęcia decyzji&rdquo; i w ostatecznym rozrachunku zanadto zależnych od triumwiratu Blair-Brown-Mandelson, kt&oacute;ry to wydobył Partię Pracy z niebytu w latach dziewięćdziesiątych. Jej członkowie, pisze komentator <em>Spectatora</em>, &bdquo;nie wyobrażają sobie życia bez tych trzech wodz&oacute;w&rdquo;. Przerażeni tym, co może przynieść przyszłość, laburzyści pocieszają się, że zawsze mogłoby być gorzej. Co według d&rsquo;Ancony oznacza, że Partia Pracy jest tak naprawdę martwa, a Wielką Brytanią rządzi &bdquo;parlament żywych trup&oacute;w&rdquo;.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Fri, 12 Jun 2009 16:12:32 +0100</pubDate><guid>26781</guid></item>
<item><title>Wybory Europejskie | Zmarnowana szansa (El País, Madryt)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/20771-zmarnowana-szansa</link><description><![CDATA[Wybory do Parlamentu Europejskiego okazały się  dla partii narodowych plebiscytem popularności i wewnątrzkrajową rozgrywką. Wielka szkoda, czytamy w El Pais, bo globalne problemy, przed jakimi staje Europa, wymagają coraz częściej ponadnarodowych rozwiązań. (Article)]]></description><pubDate>Mon, 08 Jun 2009 18:27:18 +0100</pubDate><guid>20771</guid></item>
<item><title>Kryzys | Twardy orzech do zgryzienia (Der Spiegel, Hamburg)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/15841-twardy-orzech-do-zgryzienia</link><description><![CDATA[Unia chce oczyścić rynki finansowe, pozbywając się spekulantów i bezwartościowych papierów, i ująć w ryzy branżę bankową. Jednak Londyn, Dublin i niektóre kraje Europy Wschodniej stają w obronie finansowej swobody. (Article)]]></description><pubDate>Wed, 03 Jun 2009 14:30:47 +0100</pubDate><guid>15841</guid></item>
</channel></rss>
