<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?>
<rss version="2.0">
            <channel><title>Presseurop | <![CDATA[Media i multimedia]]></title>
                <link>http://www.presseurop.eu/pl</link>
                <description>Najlepsze artykuły z prasy europejskiej w 10. językach</description>
                <language>pl</language><item><title>Estonia | Konto na Facebooku - a po co to komu? (Postimees, Tallin)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/2068381-konto-na-facebooku-po-co-komu</link><description><![CDATA[Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali. (Article)]]></description><pubDate>Mon, 28 May 2012 12:05:15 +0100</pubDate><guid>2068381</guid></item>
<item><title>Sylwetka | Sascha Lobo, pierwszy bloger Niemiec (Die Zeit, Hamburg)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/2026711-sascha-lobo-pierwszy-bloger-niemiec</link><description><![CDATA[Bunt przeciwko przetrzymywaniu danych, nieufność wobec Google’a i Facebooka – Niemcy w sprawach Internetu są krajem „wschodzącym”, twierdzi Sascha Lobo. Ten gwiazdor w świecie blogerów i pionier sieci w Niemczech wywołuje skrajne emocje – jedni go nie znoszą, inni zabiegają o jego względy. (Article)]]></description><pubDate>Tue, 22 May 2012 12:24:39 +0100</pubDate><guid>2026711</guid></item>
<item><title>Sylwetka | Max Schrems rzuca wyzwanie Facebookowi (Süddeutsche Zeitung, Monachium)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/1882751-max-schrems-rzuca-wyzwanie-facebookowi</link><description><![CDATA[Max Schrems, student prawa z Wiednia, zarzuca Facebookowi uchybienia w ochronie prywatności. Koncern, który przygotowuje się do wejścia na giełdę, ma z Austriakiem nie lada problem. (Article)]]></description><pubDate>Fri, 27 Apr 2012 13:15:06 +0100</pubDate><guid>1882751</guid></item>
<item><title>Internet | ACTA zahamowane, Google upomniane</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/1573861-acta-zahamowane-google-upomniane</link><description><![CDATA[<p>Instytucje europejskie zdają się przyjmować rolę prawdziwych strażnik&oacute;w ochrony danych internaut&oacute;w. Na celowniku <a target="_self" href="http://trade.ec.europa.eu/doclib/docs/2011/may/tradoc_147937.pdf">ACTA</a> i Google.&nbsp;&bdquo;Parlament Europejski zahamowuje międzynarodową umowę przeciwko piractwu&rdquo;, jak <a target="_self" href="http://cultura.elpais.com/cultura/2012/03/01/actualidad/1330621920_258900.html">pisze w tytule <em>El Pa&iacute;s</em></a>. Przypominając, że na ręce europosł&oacute;w złożono właśnie petycję opatrzoną podpisami 2,5 miliona europejskich obywateli, madrycki dziennik ocenia, że porozumienie ACTA poczeka pewnie teraz &bdquo;co najmniej rok&rdquo;, zanim będzie mogło zostać przyjęte:</p>
<blockquote><p>Parlament Europejski nie jest przekonany, że tekst w wystarczającym stopniu szanuje prawa obywateli i postanowił przekazać go do europejskiego trybunału, ażeby wypowiedział się on w tej sprawie. Europosłowie twierdzą, że zgadzają się co do meritum tej umowy handlowej [&hellip;] ale są nieufni, jeśli chodzi o potencjalne skutki jej stosowania.</p>
</blockquote>
<p>Jak zauważa <em>El Pa&iacute;s</em>, debaty, kt&oacute;re poprzedzą głosowanie nad zgodą europarlamentu, przewidziane na 12 marca, powinny skupić się na fakcie, że:</p>
<blockquote><p>umowa obciąża dostawc&oacute;w dostępu do Internetu odpowiedzialnością ze treści rozpowszechniane w sieci, co zdaniem jej krytyk&oacute;w otwiera furtkę do swoistej cyfrowej cenzury.</p>
</blockquote>
<p>Zresztą europejska komisarz ds. sprawiedliwości Viviane Reding w artykule opublikowanym na portalu CNN wysłała sygnał ostrzegawczy pod adresem Google, przestrzegając [amerykańskiego giganta] w związku z&nbsp;&bdquo;wkradaniem się do prywatności obywateli&rdquo;, <a target="_self" href="http://www.guardian.co.uk/technology/2012/mar/01/eu-warns-google-over-privacy">donosi <em>The Guardian</em></a>.</p>
<p>Głosy krytyki są coraz bardziej liczne od czasu wprowadzenia przez Google od 1 marca nowej polityki. <em>The Guardian</em> pisze, że francuski organ zajmujący się ochroną danych, czyli Krajowa Komisja Informatyki i Wolności wysłała już <a target="_self" href="http://ec.europa.eu/justice/data-protection/article-29/documentation/other-document/files/2012/20120202_letter_google_privacy_policy_en.pdf">list</a> do słynnej wyszukiwarki, informując ją, że:</p>
<blockquote><p>nie spełnia wymog&oacute;w dyrektywy europejskiej [z 1995 r.] w sprawie ochrony danych. Wprowadzone zmiany nie tylko upraszczają proces rejestracji, oznaczają r&oacute;wnież, że Google może zbierać dane o wynikach wyszukiwania i materiałach wideo zarejestrowanych użytkownik&oacute;w, a także przeglądanych mapach i stronach internetowych, wyklikiwanych reklamach oraz inne informacje w celu lepszego dopasowania usług i reklam do korzystających z niego.</p>
</blockquote> (News in brief)]]></description><pubDate>Fri, 02 Mar 2012 17:20:08 +0100</pubDate><guid>1573861</guid></item>
<item><title>Francja | Media pod lupą</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/1559541-media-pod-lupa</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Jakie są granice przejrzystości?&rdquo;, <a href="http://www.liberation.fr/politiques/01012392647-responsabilite" target="_self">zapytuje </a>na pierwszej stronie <em>Lib&eacute;ration</em>. Właśnie bowiem ukazała się książka &bdquo;Seks, kłamstwa i media&rdquo;, napisana przez jej korespondenta w Brukseli Jeana Quatremera. Rozbudza ona debatę na temat stosunku środk&oacute;w masowego przekazu do prywatności polityk&oacute;w. Dziennik przypomina znane przypadki, kiedy to prasa uciekała się do omerty &ndash; od choroby i podw&oacute;jnego, ukrytego życia Fran&ccedil;ois Mitterranda, po przekraczające normy zachowania DSK. </p>
<p>&bdquo;Kłamstwa, odmowa przeprowadzania dochodzeń... jej skłonność do przyjmowania wygodnej postawy wobec władzy&rdquo; &ndash; złe nawyki francuskiej prasy są przesiewane przez sito Quatremera. W 2007 r., w momencie, gdy DSK został powołany na szefa MFW, dziennikarz natychmiast odnotował, że: &bdquo;Jedynym prawdziwym problemem Straussa-Kahna, i jego stosunku do kobiet, jest to, że jest zbyt natarczywy, często je dotyka, prawie że molestuje.</p>
<p>Znane mediom spostrzeżenia, ale pozostające bez komentarza (tak jest we Francji)&rdquo;. Uwagi, kt&oacute;re przejdą niezauważone aż do czasu, gdy wskazany przez sondaże najpopularniejszy kandydat partii socjalistycznej na wybory prezydenckie w 2012 r. zostaje zaaresztowany w Nowym Jorku i oskarżony o pr&oacute;bę gwałtu. &bdquo;Mamy przed i po DSK&rdquo;, pisze dziennik:</p>
<blockquote><p>Trzeba spojrzeć świeżym okiem na zbyt lękliwe funkcjonowanie naszych medi&oacute;w. Jest przecież prawdą, że dziennikarze są kolegami polityk&oacute;w. &lsquo;Trzymajcie się z dala od władzy !&rsquo;, to ponoć pierwsza zasada amerykańskiego dziennikarstwa. We Francji spotykają się przy biesiadnym stole, wyjeżdżają razem na wakacje, ma się w tym gronie aferę miłosną, chodziło się do tych samych szk&oacute;ł, itp. Nie ma tradycji dziennikarstwa śledczego, wchodzącego w sfery prywatnego życia polityk&oacute;w. [&hellip;] Konsekwencje publiczne życia osobistego prezydenta pozostają w cieniu. Raczej w charakterze dodatkowego smaczku, aniżeli brutalnej informacji. Dzieje się tak z przyczyny braku niezależności telewizji publicznej. Przypomnijmy, że prezydent Republiki powołuje szef&oacute;w stacji i że swoim kr&oacute;lewskim gestem wskazuje dziennikarzy, kt&oacute;rzy uzyskają przywilej przeprowadzenia wywiadu z monarchą.</p>
</blockquote>
<p>&nbsp;</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 28 Feb 2012 14:08:58 +0100</pubDate><guid>1559541</guid></item>
<item><title>Internet | ACTA trafi do kosza?</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/1505501-acta-trafi-do-kosza</link><description><![CDATA[<p>Fale społecznych protest&oacute;w przetaczają się przez Europę. Przykład walki z <a target="_self" href="http://trade.ec.europa.eu/doclib/docs/2011/may/tradoc_147937.pdf">ACTA </a>dali Polacy, pisze <em>Rzeczpospolita </em>po tym jak w miniony weekend demonstracje przeciwko umowie odbyły się w 150&nbsp;miastach, największe w Niemczech i Holandii. &bdquo;Wzięli przykład z Polski&rdquo;, z satysfakcją <a target="_self" href="http://www.rp.pl/artykul/796028,811251-Swiat-protestuje-przeciw-ACTA.html">odnotowuje </a>dziennik <em>Rzeczpospolita</em>, przypominając, że pierwsze <a target="_self" href="http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief-cover/1436071-acta-non-grata">masowe manifestacje</a>, kt&oacute;re w końcu zmusiły rząd do &bdquo;zawieszenia&rdquo; ratyfikacji porozumienia, odbyły się w styczniu w wielu polskich miastach.</p>
<p>Teraz także Niemcy, jeden z gł&oacute;wnych jego orędownik&oacute;w, zaczynają się zastanawiać, czy je ratyfikować, a to &ndash; jak czytamy w <a target="_self" href="http://www.polskatimes.pl/"><em>Polska the Times</em></a> &ndash; oznacza, że &bdquo;ACTA jest już martwa&rdquo;. Klęskę tej umowy zapewne przypieczętuje w czerwcu Parlament Europejski.Zdaniem dziennika &bdquo;ten zimny prysznic był potrzebny politykom, kt&oacute;rzy zaczęli zapominać, że powinni słuchać głosu ludu&rdquo;.</p>
<p><a target="_self" href="http://wyborcza.pl/1,90913,11132206,Internet_wygral__co_z_ACTA_.html"><em>Gazeta Wyborcza </em>zauważa</a> tymczasem, że odrzucenie ACTA nie przybliży nas do rozwiązania problemu, jakim jest zapewnienie tw&oacute;rcom &bdquo;godziwego wynagrodzenia&rdquo;:</p>
<blockquote><p>Prawo autorskie jest niedoskonałe i rodzi patologie, [&hellip;] możemy je uznać za szkodliwy relikt przeszłości i zezwolić na kopiowanie wszystkim wszystkiego. Ale wtedy trzeba wymyślić inny spos&oacute;b na wynagradzanie pracy tw&oacute;rczej.&nbsp;</p>
</blockquote> (News in brief)]]></description><pubDate>Mon, 13 Feb 2012 12:07:25 +0100</pubDate><guid>1505501</guid></item>
<item><title>Prasa | Europejski dziennik jutra</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/1446061-europejski-dziennik-jutra</link><description><![CDATA[<p>Sześć dobrze znanych czytelnikom Presseurop wielkich dziennik&oacute;w europejskich &ndash; <em><a target="_self" href="http://www.lemonde.fr/">Le Monde</a></em>, <em><a target="_self" href="http://www.elpais.com/especial/europa/">El Pa&iacute;s</a></em>, <em><a target="_self" href="http://wyborcza.pl/51,75248,11028834.html?i=1">Gazeta Wyborcza</a></em>, <em><a target="_self" href="http://www.sueddeutsche.de/thema/Europa_-_Beilage_der_SZ">S&uuml;ddeutsche Zeitung</a></em>, <em><a target="_self" href="http://www.guardian.co.uk/world/series/europa">The Guardian</a></em> i <em><a target="_self" href="http://www.lastampa.it/focus/europa/">La Stampa</a></em> &ndash; połączyły siły, aby wykreować wsp&oacute;lny dodatek &bdquo;Europa&rdquo;, kt&oacute;ry właśnie się ukazał (26 stycznia). W tym &bdquo;Raporcie o stanie Unii&rdquo;, jak go zatytułowała <em>La Stampa</em>, chodzi o &bdquo;zastanowienie się nad obecną sytuacją UE, kt&oacute;ra jak nigdy dotąd jest tematem tysiąca badań dotyczących [&hellip;] w szczeg&oacute;lności jej przyszłości&rdquo;. </p>
<p>Reportaże i analizy dziennikarzy tych sześciu dziennik&oacute;w (mających w sumie, <a target="_self" href="http://internacional.elpais.com/internacional/2012/01/24/actualidad/1327438150_402910.html">jak przypomina <em>El Pa&iacute;s</em></a>, 10 milion&oacute;w czytelnik&oacute;w) pr&oacute;bują znaleźć odpowiedzi na nurtujące Europę pytania, szukają ich też politycy i intelektualiści.</p>
<p>Spośr&oacute;d tych ostatnich brytyjski socjolog <a target="_self" href="http://www.guardian.co.uk/world/2012/jan/25/anthony-giddens-europe-dark-days-hope">Anthony Giddens</a> i grecki pisarz Petros Makaris, przedstawiają &bdquo;słodko-kwaśny obraz Brukseli&rdquo;. Czyni to też włoski semiolog Umberto Eco, <a target="_self" href="http://www.lemonde.fr/europe/article/2012/01/25/umberto-eco-la-culture-notre-seule-identite_1634298_3214.html">kt&oacute;ry stwierdza</a>, że &bdquo;to kultura, poza wojną, tworzy naszą osobowość&rdquo;. Osobowość określaną przez niego po angielsku jako &bdquo;shallow&rdquo; &ndash; płytką, w p&oacute;ł drogi, kt&oacute;rą trzeba &bdquo;głębiej zakorzenić, zanim kryzys całkowicie jej nie zniszczy&rdquo;.</p>
<p>Jeśli chodzi o polityk&oacute;w, to znaleźć można artykuły byłych premier&oacute;w Gordona Browna z Wielkiej Brytanii i <a target="_self" href="http://www.guardian.co.uk/commentisfree/2012/jan/25/financial-crisis-left-europe">Filipa Gonz&aacute;leza</a> z Hiszpanii. Ale najbardziej ucieleśnia &bdquo;prawdziwą władzę w Europie&rdquo; wywiad udzielony temu dodatkowi przez <a target="_self" href="http://www.guardian.co.uk/world/2012/jan/25/angela-merkel-greece-financial-meltdown">Angelę Merkel</a>. Niemiecka kanclerz przedstawia w nim swoją wizję przyszłości Europy. A jest nią &bdquo;unia polityczna&rdquo;, &nbsp;</p>
<blockquote><p>w kt&oacute;rej coraz większa ilość prerogatyw będzie przenoszona do Komisji, ta zaś w odniesieniu do kwestii europejskich funkcjonować będzie jak europejski rząd. Zakłada to silne umocowanie parlamentu. Rada złożona z przyw&oacute;dc&oacute;w poszczeg&oacute;lnych rząd&oacute;w stworzy jak gdyby drugą izbę. W celu dopięcia całości będziemy też mieli europejski trybunał sprawiedliwości jako najwyższą instancję sądowniczą. Taka mogłaby być konstrukcja przyszłej politycznej Unii Europejskiej.</p>
</blockquote> (News in brief)]]></description><pubDate>Thu, 26 Jan 2012 15:17:19 +0100</pubDate><guid>1446061</guid></item>
<item><title>Internet | W sieci młodzi budują swoją tożsamość (Gazeta Wyborcza, Warszawa)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/1441341-w-sieci-mlodzi-buduja-swoja-tozsamosc</link><description><![CDATA[Zapowiedź podpisania przez polski rząd umowy ACTA zobowiązującej sygnatariuszy do walki z piractwem w sieci, wywołała masowe protesty polskich internautów na ulicach Warszawy. Podobnie jak wielu Europejczyków, manifestanci obawiają się, że ACTA &quot;może uznać za piractwo ich wybory życiowe i swobodne kształtowanie tożsamości&quot;, tłumaczy polski antropolog Piotr Cichocki. (Article)]]></description><pubDate>Wed, 25 Jan 2012 16:55:50 +0100</pubDate><guid>1441341</guid></item>
<item><title>Internet | Prawo do zapomnienia mile widziane</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/1441261-prawo-do-zapomnienia-mile-widziane</link><description><![CDATA[<p>Komisarz UE ds. sprawiedliwości i praw podstawowych Viviane Reding prezentuje dzisiaj w Brukseli <a target="_self" href="http://europa.eu/rapid/pressReleasesAction.do?reference=IP/12/46&amp;format=HTML&amp;aged=0&amp;language=PL&amp;guiLanguage=en">&bdquo;monumentalny środek&rdquo;</a> w sprawie ochrony danych osobowych &ndash; <a target="_self" href="http://www.repubblica.it/tecnologia/2012/01/25/news/diritto_oblio-28714549/">pisze na łamach <em>La Repubblica</em></a> specjalista w zakresie innowacji Riccardo Luna. &bdquo;Rozwiązanie, kt&oacute;re ma na dobre zmienić to, co rozumiemy przez ochronę danych osobowych, i pr&oacute;buje raz na zawsze uregulować prawo do zapomnienia w epoce Internetu.</p>
<blockquote><p>By rzecz nazwać inaczej, chodzi o to, czy mamy prawo usunąć z sieci rzeczy, kt&oacute;re nas dotyczą; zamieszczone przez nas samych &ndash; być może dawno temu, ale r&oacute;wnież te puszczone w obieg przez innych i wprawiające nas w zakłopotanie? Odpowiedź jest zawarta w dw&oacute;ch zespołach reguł, kt&oacute;re zostaną dzisiaj przedstawione w Parlamencie Europejskim.</p>
<p>Pierwszy z nich, w postaci dyrektywy, dotyczy wykorzystywania danych osobowych przez władze sądownicze i policję; drugi, w formie rozporządzenia, określa zasady, na podstawie kt&oacute;rych osoby prywatne będą mogły zarządzać danymi na sw&oacute;j temat w kontaktach z administracją, przedsiębiorstwami i w sieciach społecznościowych. Przewidziane są kary, mogące sięgać aż 1 proc. wartości przychod&oacute;w, w przypadku ich naruszenia.</p>
</blockquote>
<p>Czy to wystarczy, aby zapewnić &bdquo;prawo do zniknięcia&rdquo;? Przypuszczalnie nie, zauważa na <a target="_self" href="http://www.ilpost.it/riccardoluna/2012/01/25/perche-non-puo-esistere-il-diritto-a-cancellarsi-dal-web/">swoim blogu&nbsp;Luna</a>, według kt&oacute;rego</p>
<blockquote><p>prawo do zniknięcia z sieci nie istnieje, tak samo jak nie ma prawa do zniknięcia ze świata. W prawdziwym życiu [&hellip;] można pr&oacute;bować się ulotnić, ale zawsze pozostaną jakieś dokumenty, kt&oacute;re coś o nas m&oacute;wią, jak r&oacute;wnież pamięć innych ludzi. Tych rzeczy nie można wykasować jednym kliknięciem. Ani za pomocą europejskiego albo nawet międzygalaktycznego prawa. Prawo do usunięcia konta z Facebooka [&hellip;], do surfowania bez pozostawiania ślad&oacute;w [&hellip;], do bycia poinformowanym, że nasze dane będą przechowywane i przetwarzane w celach komercyjnych już teraz istnieją i bardzo szczeg&oacute;łowe europejskie prawo nie przynosi żadnej rewolucji, a służy jedynie wzmocnieniu zasady, podstawowego prawa jednostki [&hellip;] Natomiast prawo do usunięcia wszelkich artykuł&oacute;w albo wpis&oacute;w na blogach na nasz temat, do czego roszczą sobie prawa niekt&oacute;rzy, nie istnieje: to się nazywa historia.</p>
</blockquote> (News in brief)]]></description><pubDate>Wed, 25 Jan 2012 16:08:24 +0100</pubDate><guid>1441261</guid></item>
<item><title>Internet | ACTA non grata</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/1436071-acta-non-grata</link><description><![CDATA[<p>Trwające od kilku dni protesty internaut&oacute;w i haker&oacute;w przeciwko międzynarodowej <a target="_self" href="http://trade.ec.europa.eu/doclib/docs/2011/may/tradoc_147937.pdf">umowie ACTA</a>, zobowiązującej 39 sygnatariuszy do ścigania piractwa w sieci, &bdquo;nie przyniosły efektu&quot;, <a target="_self" href="http://wyborcza.pl/1,75478,11020518,ACTA__Rzad_sobie__internet_sobie.html">pisze na pierwszej stronie <em>Gazeta Wyborcza</em></a>. Polski rząd zamierza jeszcze w tym tygodniu podpisać dokument. Internauci i wspierające ich organizacje <a target="_self" href="http://www.youtube.com/watch?v=citzRjwk-sQ&amp;feature=share">obawiają się</a>, że ACTA ograniczy wolność słowa w sieci i od kilku dni atakują strony polskiego rządu.</p>
<p>W sobotę hakerzy z grupy Anonymous sparaliżowali wszystkie rządowe witryny, a wczoraj, po włamaniu się na stronę premiera członkowie organizacji Polish Underground umieścili na niej <a target="_self" href="http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/522014,Baska-internet-nasz-znalazl-sie-nad-przepascia">film </a>z &bdquo;panią Basią&rdquo; ucharakteryzowaną na generała Wojciecha Jaruzelskiego. Protestujący przeciwko ACTA, zarzucają rządowi, że nie konsultował z nimi treści porozumienia i domagają się publicznej debaty o prawach autorskich. Ta toczy się już w mediach.</p>
<p>&bdquo;Broniąc praw autorskich, ACTA posługuje się bombą atomową, skutk&oacute;w wybuchu kt&oacute;rej nie spos&oacute;b przewidzieć. Zawiera szereg niejasno opisanych procedur, kt&oacute;re mogą prowadzić do masowego łamania prywatności internaut&oacute;w&rdquo;, <a target="_self" href="http://wyborcza.pl/1,75968,11020315,ACTA_jak_bomba__tomowa.html">ocenia </a><em><a target="_self" href="http://wyborcza.pl/1,75968,11020315,ACTA_jak_bomba__tomowa.html">Gazeta Wyborcza</a> </em>i rzuca propozycję, aby traktatem zajął się Europejski Trybunał Sprawiedliwości.&nbsp;</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 24 Jan 2012 12:58:23 +0100</pubDate><guid>1436071</guid></item>
<item><title>Internet | Komisja rozważa prawo do zapomnienia</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/1346171-komisja-rozwaza-prawo-do-zapomnienia</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Bruksela przeciwko pamięci Internetu&rdquo;, <a target="_self" href="http://www.publico.es/ciencias/414864/bruselas-contra-la-memoria-de-internet">głosi tytuł artykułu w <em>P&uacute;blico</em></a>. W artykule mowa jest o tym, że w lutym Komisja Europejska zmieni <a target="_self" href="http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=CELEX:31995L0046:PL:HTML">dyrektywę </a>z 1995 r. w sprawie ochrony danych osobowych. Pierwsza wersja nowego dokumentu, do kt&oacute;rej dziennik miał dostęp, &bdquo;zawiera cały rozdział poświecony prawu do zapomnienia&rdquo;. Jak podaje <em>P&uacute;blico</em>, &bdquo;poza tymi klauzulami przedsiębiorstwa mają wątpliwości co do proponowanych przepis&oacute;w (...) z jednego i tego samego powodu, a mianowicie ewentualnych skutk&oacute;w gospodarczych&rdquo;. I tutaj przytacza się przypadek sieci społecznościowej Facebook, kt&oacute;ra parę dni temu ogłosiła zmianę swojej polityki dotyczącej danych osobowych, aby dostosować się do prawodawstwa Irlandii, gdzie znajduje się jej europejska siedziba.</p>
<p>Projekt dyrektywy skupiający się na kwestii usuwania danych uprzednio przekazywanych przez użytkownika obejmuje też &bdquo;prawo do swobody wypowiedzi&rdquo;, &bdquo;prawo dostępu&rdquo; użytkownika do swoich danych wykorzystywanych w Internecie przez przedsiębiorstwa, &bdquo;możliwość składania reklamacji&rdquo; oraz &bdquo;prawo domagania się zmiany lub usunięcia&rdquo; danych. Tymczasem, zauważa&nbsp;<em>P&uacute;blico</em>, &bdquo;eksperci i prawnicy zgadzają się co do tego, że to samo narzędzie może służyć ochronie prawa do prywatności lub też ograniczaniu w sieci wolności słowa&rdquo;. Grzywny nakładane na firmy, kt&oacute;re nie będą przestrzegać nowych przepis&oacute;w będą mogły sięgać 5% ich obrot&oacute;w, precyzuje gazeta.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Mon, 02 Jan 2012 15:00:48 +0100</pubDate><guid>1346171</guid></item>
<item><title>Internet | Otwarte dane, nowa żyła złota (La Stampa, Turyn)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/1300471-otwarte-dane-nowa-zyla-zlota</link><description><![CDATA[Popierane przez Brukselę wprowadzenie do Internetu otwartych danych publicznych może dać początek licznym aplikacjom przydatnym obywatelom i społeczeństwu. Skutki ekonomiczne szacowane są na co najmniej 40 miliardów rocznie. (Article)]]></description><pubDate>Fri, 16 Dec 2011 17:37:52 +0100</pubDate><guid>1300471</guid></item>
<item><title>Europejczyk tygodnia | Cyberrewolucjonista z placu Tahrir (Fokus, Sztokholm)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/1255731-cyberrewolucjonista-z-placu-tahrir</link><description><![CDATA[Jeśli w styczniu Mubarak nie zdołał odizolować rewolucjonistów egipskich od reszty świata, to stało się tak dzięki szwedzkiemu studentowi, teoretykowi cyberaktywności Christopherowi Kullenbergowi uznanemu za Szweda Roku przez tygodnik Fokus. Oto jego portret. (Article)]]></description><pubDate>Tue, 06 Dec 2011 15:40:05 +0100</pubDate><guid>1255731</guid></item>
<item><title>Unia Europejska | Łososiowa demokracja (De Morgen, Bruksela)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/1230431-lososiowa-demokracja</link><description><![CDATA[Wraz z kryzysem władza coraz bardziej koncentruje się w Brukseli. Bo tam mieszczą się instytucje europejskie, ale także najbardziej wpływowe media, często ekonomiczne i anglosaskie, które nadają ton polityce krajów członkowskich, zauważa belgijski komentator. (Article)]]></description><pubDate>Tue, 29 Nov 2011 16:57:11 +0100</pubDate><guid>1230431</guid></item>
<item><title>Prasa | Skandalu z karykaturami Mahometa ciąg dalszy</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/1127991-skandalu-z-karykaturami-mahometa-ciag-dalszy</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Sto chlaśnięć batem, jeśli nie umrzesz ze śmiechu&rdquo;, oto rozbawiony Mahomet pojawia się w wydaniu specjalnym satyrycznego tygodnika <a href="http://www.charliehebdo.fr" target="_self"><em>Charlie Hebdo</em></a>, przechrzczonym z tej okazji na &bdquo;Szariat Hebdo&rdquo;. Ma być odpowiedzią na zwycięstwo partii islamistycznej Ennahda w wyborach tunezyjskich 23 października oraz na przyjęcie prawa szariatu w Libii. Redaktor naczelny tego pisma został też na tę okoliczność mianowany prorokiem.</p>
<p>Ta inicjatywa, podjęta sześć lat <a href="http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief-cover/126831-jyllands-posten-wciaz-zagrozony" target="_self">po opublikowaniu karykatur Mahometa</a> w duńskim dzienniku <em>Jyllands-Posten</em>, nie wszystkim przypadła do gustu. W nocy z pierwszego na drugiego listopada lokale tygodnika zostały podpalone, a jego strona internetowa zaatakowana przez pirat&oacute;w. W 2006 r. Charlie Hebdo przedrukował duńskie karykatury.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Wed, 02 Nov 2011 14:40:28 +0100</pubDate><guid>1127991</guid></item>
<item><title>Ochrona prywatności | Europa kontra Facebook (The Irish Times, Dublin)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/1090601-europa-kontra-facebook</link><description><![CDATA[Czy Facebook nie jest zbyt ciekawski? Czy nie zbiera o nas zbyt wielu danych? Takie pytania zadał głośno pewien austriacki student. A potem napisał do koncernu oficjalny list. Teraz sprawa nabiera tempa – bada ją irlandzki rzecznik ds. ochrony danych osobowych. (Article)]]></description><pubDate>Mon, 24 Oct 2011 15:27:52 +0100</pubDate><guid>1090601</guid></item>
<item><title>Dziennikarstwo | Kontrowersyjna nagroda</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/1073871-kontrowersyjna-nagroda</link><description><![CDATA[<p>Parlament Europejski ogłosił 19 października laureat&oacute;w przyznawanej przez siebie czwartej nagrody za działalność dziennikarską 2011 r. <a href="http://www.europarl.europa.eu/fr/pressroom/content/20111017IPR29432/html/Prix-du-PE-pour-le-journalisme-2011-France-Italie-Finlande-et-Allemagne" target="_self">Wyr&oacute;żnieni zostali </a>&ndash; Francuz Romain Gubert (prasa papierowa), Włoch Massimiliano Nespola (Internet), Fin Tero Koskinen (telewizja) i Niemiec Steffen Wurzel (radio). Wszyscy oni przyczynili się do &bdquo;lepszego zrozumienia instytucji i polityki UE&rdquo;,&nbsp;<a href="http://www.expressen.se/ledare/1.2594765/malin-siwe-ris-for-eu-pris" target="_self">wyjaśnia <em>Expressen</em></a>. Dla tego szwedzkiego tabloidu, kt&oacute;ry nigdy nie był szczeg&oacute;lnie łagodny wobec Brukseli, &bdquo;to nie jest rozsądne wyr&oacute;żnienie&rdquo;, bowiem &bdquo;celem dziennikarstwa nie jest zwiększanie zrozumienia polityki UE, ani też jej bizantyjskiej biurokracji, ale dociekanie i wyjaśnianie, a to jest coś zupełnie innego&rdquo;. &bdquo;UE dokonała wielu rzeczy, od kt&oacute;rych powinna była się wstrzymać&rdquo;, dodaje gazeta. &bdquo;Jedną z nich jest wynagradzanie dziennikarzy. Nie można oczekiwać wolnej prasy, a jednocześnie opłacać tych, kt&oacute;rzy piszą &lsquo;dobre rzeczy&rsquo;&nbsp;na &lsquo;dobre tematy&rsquo;&rdquo;.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Wed, 19 Oct 2011 14:17:18 +0100</pubDate><guid>1073871</guid></item>
<item><title>Holandia | Pęknięcia w cyfrowych tamach</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/918841-pekniecia-w-cyfrowych-tamach</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Zaufanie obywateli do &lsquo;cyfrowych urzęd&oacute;w&rsquo; zachwiało się&rdquo;, twierdzi <a href="http://www.nrc.nl/ " target="_self"><em>NRC Handelsblad</em></a>. Kilka dni wcześniej minister spraw wewnętrznych, Piet Hein Donner, przyznał, że &bdquo;bezpieczeństwo wielu stron internetowych należących do holenderskich urzęd&oacute;w nie będzie już dłużej gwarantowane&rdquo;. Firma DigiNotar, odpowiedzialna między innymi za ochronę strony zarządzającej podatkami została zaatakowana w lipcu tego roku przez grupę irańskich haker&oacute;w, kt&oacute;rzy sfałszowali zaświadczenia cyfrowe. &bdquo;Dostawca dworu kr&oacute;lewskiego stracił 531 certyfikaty, za pomocą kt&oacute;rych Teheran m&oacute;gł utworzyć wiele fałszywych stron&rdquo;, komentuje dziennik z Rotterdamu. Por&oacute;wnuje on atak do &bdquo; włamania do Banku Centralnego Holandii&rdquo; i zastanawia się, czy nie powinniśmy zn&oacute;w powr&oacute;cić do poczty i list&oacute;w poleconych&rdquo;, gdyż &bdquo;użytkownicy Internetu, kt&oacute;rzy mieli zaufanie do wymiany informacji z urzędami państwowymi, właśnie to zaufanie stracili&rdquo;.&nbsp;</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 06 Sep 2011 16:04:09 +0100</pubDate><guid>918841</guid></item>
<item><title>Holandia | Nie śledź mnie „ciasteczkami"</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/897661-nie-sledz-mnie-ciasteczkami</link><description><![CDATA[<p>Od dzisiaj holenderscy internauci mogą&nbsp;korzystać&nbsp;ze specjalnego rejestru pod nazwą &bdquo;nie śledź mnie&rdquo;,&nbsp;<a target="_self" href="http://www.volkskrant.nl/vk/nl/2694/Internet-Media/article/detail/2875400/2011/08/30/Uitgevers-lanceren-volg-me-nietregister-om-onduidelijke-cookiewet.dhtml">donosi&nbsp;<em>De </em><em>Volkskrant</em></a>. Ma on służyć uniknięciu nieprzyjemnych konsekwencji tego, że jest się, za sprawą plik&oacute;w &bdquo;cookie&rdquo; [tzw. &bdquo;ciasteczek&quot;], obserwowanym w sieci. Zasada działania wydaje się prosta, ot&oacute;ż po kliknięciu w ikonę informacyjną internauta zostaje przeniesiony na stronę wyjaśniającą, jak działają &bdquo;ciasteczka&rdquo;. Znajdzie tam link do witryny <a target="_self" href="http://youronlinechoices.eu/">Youronlinechoices.eu</a>, z kt&oacute;rej można się dowiedzieć się, jakie &bdquo;ciasteczka&rdquo; są zainstalowane w komputerze, jakiego używa, co umożliwi mu wyłączenia ich obsługi. Środki te będą dostępne także dla użytkownik&oacute;w w innych krajach europejskich.</p>
<p>Portal gazety jest jednym z wielu, do tego grona należą także koncerny prasowe, wśr&oacute;d uczestniczących w inicjatywie zgłoszonej przez operator&oacute;w internetowych. Podejmując tę inicjatywę, branża chce pokazać holenderskim władzom, że &bdquo;wydawcy i reklamodawcy poważnie traktują prywatność internaut&oacute;w, a przedstawiony mechanizm samoregulacji m&oacute;głby być alternatywą dla &lsquo;<a target="_self" href="https://zoek.officielebekendmakingen.nl/dossier/32549/kst-32549-34?resultIndex=6&amp;sorttype=1&amp;sortorder=4">ustawy ciasteczkowej</a>&rsquo;, kt&oacute;ra czeka na zielone światło ze strony senatu&rdquo;. Ta kontrowersyjna ustawa &ndash; byłaby ona najbardziej restrykcyjna w Europie &ndash; budzi zaniepokojenie branży internetowej obawiającej się, że zmniejszy &bdquo;wygodę korzystania z Internetu&rdquo;, a niekt&oacute;re wielkie firmy, takie jak Google i Yahoo, &bdquo;wycofają się z holenderskiego rynku w razie zastosowania surowszych regulacji&rdquo;. Gazeta podkreśla też, że za sprawą tej ustawy &bdquo;internauci będą prawdopodobnie musieli zamykać dziesiątki wyskakujących okien&rdquo;, gdyż &bdquo;niekt&oacute;re przeglądarki, takie jak Firefox i Internet Explorer, nie będą dostosowane do nowych przepis&oacute;w&rdquo;.&nbsp;</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 30 Aug 2011 14:40:15 +0100</pubDate><guid>897661</guid></item>
<item><title>NIemcy-UE | Gdy bezsilność przeradza się we wściekłość (Die Zeit, Hamburg)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/871771-gdy-bezsilnosc-przeradza-sie-we-wscieklosc</link><description><![CDATA[Kiedy jeden z redaktorów tygodnika Die Zeit zaapelował ostatnio o pogłębienie integracji europejskiej, wywołał lawinę komentarzy rozsierdzonych czytelników. Dziennikarz postanowił skorzystać z okazji i odwiedzić jednego z tych, który tak go skrytykował, by osobiście przekonać się, skąd się bierze nienawiść wobec Brukseli. Wyniki jego dochodzenia są w równym stopniu zaskakujące, co zatrważające. (Article)]]></description><pubDate>Fri, 19 Aug 2011 16:31:21 +0100</pubDate><guid>871771</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Kolejny ślad w skandalu z podsłuchami</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/865071-kolejny-slad-w-skandalu-z-podsluchami</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Afera podsłuchowa: złapani na gorącym uczynku&rdquo;, <a target="_self" href="http://www.independent.co.uk/news/uk/crime/phonehacking-the-smoking-gun-2338855.html">to nagł&oacute;wek z dzisiejszego <em>The Independent</em></a>. Centrolewicowa gazeta donosi o dalszej części <a target="_self" href="http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief-cover/813541-nowe-rewelacje-w-aferze-notw">skandalu z dziennikarzami</a> imperium Ruperta Murdocha w roli gł&oacute;wnej. W jego wyniku News International zmuszony już został do zamknięcia tabloidu <em>News of the World</em>, ale to nie koniec. Ot&oacute;ż dziennik zamieszcza nie tylko wspomniany nagł&oacute;wek, na pierwszej stronie jest r&oacute;wnież skan listu napisanego do szef&oacute;w koncernu przez Clive'a Goodmana, byłego dziennikarza firmy, kt&oacute;ry w 2007 r. trafił w związku z aferą za kratki. Pisze on, że redaktorzy News International &bdquo;dobrze wiedzieli&rdquo; o włamywaniu się do skrzynek prywatnych os&oacute;b. Co więcej, popierali je. Według Goodmana podczas kolegi&oacute;w redakcyjnych o podsłuchach m&oacute;wiło się otwarcie.&nbsp;</p>
<p>Jak zauważa<em>&nbsp;Independent</em>, oznaczałoby to, że w całą sprawę zamieszany jest r&oacute;wnież Andy Coulson, &oacute;wczesny redaktor naczelny dziennika, a potem&hellip; doradca Davida Camerona ds. medi&oacute;w. Poza tym, list &bdquo;rodzi wątpliwości co do kluczowych fragment&oacute;w zeznań&rdquo; , kt&oacute;re Rupert i James Murdoch złożyli przed komisją parlamentarną w zeszłym miesiącu. <a target="_self" href="http://www.independent.co.uk/opinion/leading-articles/leading-article-explanations-are-required-over-hacking-2338603.html">Komentarz redakcyjny jest bezlitosny</a> i domaga się, by cała tr&oacute;jka &bdquo;pojawiła się przed Izbą Gmin, by się wytłumaczyć&rdquo;. Dziennik nawołuje: &bdquo;Dość wym&oacute;wek, dość zwlekania&rdquo;.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Wed, 17 Aug 2011 12:55:10 +0100</pubDate><guid>865071</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Nowe rewelacje w aferze NOTW</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/813541-nowe-rewelacje-w-aferze-notw</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Ujawniony i skompromitowany: <em>News of the World </em>namierzało Sarę Payne&rdquo;, <a target="_self" href="http://www.independent.co.uk/news/uk/crime/named-and-shamed-news-of-the-world-targeted-sara-payne-2327990.html">głosi nagł&oacute;wek w <em>Independent</em></a>, kt&oacute;ry w ten spos&oacute;b komentuje &bdquo;ponury nowy wątek&rdquo; w ciągnącym się w Wielkiej Brytanii skandalu dotyczącym podsłuch&oacute;w telefonicznych. Według londyńskiego dziennika policja, kt&oacute;ra obecnie bada praktyki stosowane przez News International, korporację potentata prasowego Ruperta Murdocha, &bdquo;poinformowała matkę Sary Payne, że telefon zaoferowany jej przez <a target="_self" href="http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief-cover/764661-murdoch-poswieca-news-world"><em>News of the World</em></a> m&oacute;gł być podsłuchiwany przez detektywa pracującego dla tej gazety. Matka Sary Payne otrzymała kom&oacute;rkę niedługo po porwaniu i zamordowaniu jej c&oacute;rki w lipcu 2000 r.&rdquo;</p>
<p>Po ujawnieniu informacji o śmierci dziewczynki, <em>News of the World</em> wraz z matką Sary Payne nawoływały do wprowadzenia &bdquo;ustawy Sary&rdquo;. Ta sprawa wzbudziła wielkie emocje w Wielkiej Brytanii. &bdquo;Kampania, aby rodzice mieli prawo wiedzieć, czy pedofile mieszkają w ich okolicy, była wspierana przez NOTW, w szczeg&oacute;lności przez byłą redaktorkę naczelną Rebekę Brooks&rdquo; . W tym samym czasie <em>News of the World</em> podejmowała kontrowersyjne działania, polegające na &bdquo;ujawnianiu i kompromitowaniu&rdquo; domniemanych pedofil&oacute;w, kt&oacute;rych nazwiska i zdjęcia ukazywały się na pierwszej stronie gazety. Tam też opublikowana została fotografia matki Payne stojącej obok Brooks, kt&oacute;ra 15 lipca zrezygnowała z funkcji dyrektora naczelnego News International, a następnie została zaaresztowana i przesłuchana przez policję.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Fri, 29 Jul 2011 15:47:33 +0100</pubDate><guid>813541</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Murdoch w krzyżowym ogniu pytań</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/785641-murdoch-w-krzyzowym-ogniu-pytan</link><description><![CDATA[<p><a href="http://www.guardian.co.uk/media/2011/jul/19/rupert-murdoch-phone-hacking-pie" target="_self"><em>Guardian </em>pisze</a> o &bdquo;dniu pokory dla Murdocha&rdquo;. Magnat prasowy <a href="http://www.independent.co.uk/news/uk/politics/flashes-of-passion-from-the-mogul-on-his-most-humble-day-2317217.html" target="_self">stawił się wczoraj przed posłami </a>w Izbie Gmin, by odpowiedzieć na pytania związane z aferą podsłuchową. Jego imperium jest w samym jej centrum.</p>
<p>Wydawany w Londynie dziennik pisze, że &bdquo;Ruport Murdoch twardo obstawał we wtorek przy swoim. Twierdził, że nie jest odpowiedzialny za to, co nazwał &lsquo;odrażającym i przerażającym wtargnięciem w ludzką prywatność, kt&oacute;rego dopuściła się jego firma. Murdoch m&oacute;wił, że zdradzili go haniebnie zachowujący się wsp&oacute;łpracownicy, ale żadnych nazwisk nie wymienił. Magnat utrzymywał, że o włamaniach do prywatnych telefon&oacute;w nic nie wiedział&rdquo;.</p>
<p>Ostatnie dwa tygodnie były na Wyspach gorące. Stanowiska stracili wysoko postawieni ludzie z News International i szefowie policji. Samob&oacute;jstwo popełnił były pracownik koncernu. &bdquo;To dla mnie dzień pokory&rdquo;, stwierdził Rupert Murdoch. Mimo to przypomniał przesłuchującym go posłom, że niedzielny tabloid <em>News of the World</em>, zamknięty po tym, jak afera wyszła na jaw, to zaledwie 1% jego medialnego imperium.</p>
<p>Nagł&oacute;wki większości dzisiejszych gazet akcentują upokorzenie Murdocha. Ale <em>The Independent</em> skupia się na innym wątku sprawy &ndash; ten skandal uderzy też pośrednio w samego Davida Camerona. Szef rządu zatrudniał zamieszanego w sprawę byłego naczelnego <em>News of the World</em>, Andy Coulsona. &bdquo;Afera podsłuchowa coraz bliżej premiera&rdquo;, kwituje sprawę dziennik. Niedawno okazało się przecież, że dla lidera konserwatyst&oacute;w pracował też inny redaktor zlikwidowanego teraz brukowca, zatrzymany w zeszłym tygodniu przez policję Neil Wallis. To właśnie on doradzał Cameronowi przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi.</p>
<p>&bdquo;To nie jedyne kłopoty premiera&rdquo;, dodaje gazeta. &bdquo;Okazuje się, że we wrześniu zeszłego roku Ed Llewellyn, czołowy doradca Camerona, wysłał wiadomość do Scotland Yardu, by ten nie wspominał premierowi o sprawie włamań podczas zbliżającego się spotkania na Downing Street. Było to na cztery miesiące przed rezygnacją Coulsona&rdquo;.</p>
<p>Coraz częściej pojawiają się sugestie, że premier musiał wiedzieć o podejrzeniach w stosunku do dziennikarzy. Jeśli tak było, jego dob&oacute;r doradc&oacute;w wydaje się mocno niefortunny. <a href="http://www.independent.co.uk/news/uk/politics/hacking-crisis-edges-closer-to-cameron-2317214.html" target="_self"><em>The Independent </em>pisze</a>, iż &bdquo;stronnicy premiera uważają, że Cameron jest coraz bardziej osamotniony i martwią się tym, że nie uzyskał on zdecydowanego wsparcia ani od kanclerza skaerbu George&rsquo;a Osborne&rsquo;a, ani przewodniczącej partii Sayeed Warsi&rdquo;.</p>
<p><em><a href="http://www.dailymail.co.uk/news/article-2016645/Debt-crisis-As-Rupert-Murdoch-grilling-turns-farce-bankers-14bn-bonuses.html" target="_self">Daily Mail</a></em><a href="http://www.dailymail.co.uk/news/article-2016645/Debt-crisis-As-Rupert-Murdoch-grilling-turns-farce-bankers-14bn-bonuses.html" target="_self"> pisze</a> dziś o &bdquo;prawdziwym skandalu, kt&oacute;ry posłowie ignorują&rdquo;. Dziennik sugeruje, że w tle przesłuchania &ndash; przerwanego w pewnym momencie przez komika, kt&oacute;ry rzucił w Murdocha &bdquo;ciastkiem&rdquo; z kremem zrobionym z pianki do golenia &ndash; rozgrywa się prawdziwy dramat. &bdquo;Podczas gdy w Westminster zajmowano się wrzawą wok&oacute;ł podsłuch&oacute;w, europejska gospodarka trzęsła się w posadach&rdquo;, ostrzega tabloid. &bdquo;Jakby tego było mało, okazuje się, że ludzie, kt&oacute;rym zawdzięczamy kryzys, bankierzy i pracownicy sektora finansowego, zgarnęli w zeszłym roku premie i nagrody opiewające w sumie na czternaście miliard&oacute;w funt&oacute;w&rdquo;, irytuje się gazeta.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Wed, 20 Jul 2011 15:37:56 +0100</pubDate><guid>785641</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Szef policji zmuszony do dymisji</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/781501-szef-policji-zmuszony-do-dymisji</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Zmuszony do odejścia&rdquo;, głosi tytuł w <a target="_self" href="http://www.thetimes.co.uk"><em>The Times</em></a>. Paul Stephenson, szef londyńskiej policji, jest kolejną osobą, kt&oacute;rą pogrążył ciągnący się skandal związany ze stosowaniem przez News International podsłuch&oacute;w telefonicznych. Znalazł się na straconej pozycji po tym, jak do aresztu trafił Neil Wallis, kt&oacute;ry pełnił funkcję redaktora naczelnego wspomnianej gazety w okresie, w kt&oacute;rym ta często stosowała tę bezprawną metodę uzyskiwania informacji. Okazało się, że Wallis pracował jako doradca Stephensona ds. kontakt&oacute;w z mediami w czasie, gdy Scotland Yard odrzucał wezwania do ponownego wszczęcia dochodzenia karnego w sprawie podsłuch&oacute;w prowadzonych przez najlepiej sprzedającą się gazetę Ruperta Murdocha. <em>The Times</em> zauważa r&oacute;wnież, że &bdquo;sir Paul przyjął ofertę darmowej gościny w uzdrowisku (koszt 13,700 euro], kt&oacute;re promował Wallis&rdquo;.</p>
<p>Rezygnacja szefa londyńskiej policji nastąpiła podczas dramatycznego weekendu, kiedy Rebekah Brooks, dyrektor naczelna, News International także podała się do dymisji. W trakcie postępowania prowadzonego przez Scotland Yard w związku z nielegalnymi podsłuchami została p&oacute;źniej aresztowana jako podejrzana o popełnienie przestępstwa. Brooks, wraz z właścicielem News International, Rupertem Murdochem, mają stanąć przed izbą deputowanych we wtorek, 19 lipca, aby w związku ze skandalem odpowiedzieć na pytania brytyjskich parlamentarzyst&oacute;w. Rezygnacja Stephensona przysporzy kolejnych kłopot&oacute;w premierowi Davidowi Cameronowi, kt&oacute;ry zatrudnił jako swojego doradcę ds. wizerunku szefa <em>News of the World</em> Andy Coulsonona, r&oacute;wnież jednego z gł&oacute;wnych podejrzanych w śledztwie, o kt&oacute;rym tutaj mowa. Premier ma &bdquo;skr&oacute;cić swoją podr&oacute;ż do Afryki i odwołać wizytę w Rwandzie, aby jak najszybciej powr&oacute;cić do kraju&rdquo;, zauważa londyński dziennik.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Mon, 18 Jul 2011 15:40:10 +0100</pubDate><guid>781501</guid></item>
<item><title>Niemcy | Śmierć ostatniego niemieckiego magnata</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/778071-smierc-ostatniego-niemieckiego-magnata</link><description><![CDATA[<p><a target="_self" href="http://www.welt.de/print/welt_kompakt/print_politik/article13487906/Tod-eines-Patriarchen.html"><em>Die Welt</em>&nbsp;opisuje</a> w podniosłym tonie &bdquo;śmierć patriarchy&rdquo;. Chodzi o Leo Kircha, kt&oacute;ry zmarł 14 lipca w wieku 84 lat. Wraz z nim, zaznacza dziennik, Niemcy &bdquo;tracą jednego ze swych największych przedsiębiorc&oacute;w w epoce powojennej, kt&oacute;ry odcisnął swoje piętno na krajobrazie medialnym i przekształcił go&rdquo;. Ten z wykształcenia ekonomista rozpoczął swoją karierę od wykupienia praw na rynek niemiecki do &bdquo;La Strady&rdquo; Felliniego i wielu innych zagranicznych film&oacute;w, od &bdquo;Sissi&rdquo; i &bdquo;Pippi Langstrumpf&rdquo; po &bdquo;Obywatela Kane&rsquo;a&rdquo;. Następnie zbudował imperium medialne, wykorzystując ekspansję branży audiowizualnej w latach 80. minionego wieku. Strategia ta doprowadziła go w 2002 r. do bankructwa, była to największa plajta ogłoszona w Niemczech po 1945 r. Leo Kirch, zbliżony do chadek&oacute;w i byłego kanclerza Helmuta Kohla, posiadał r&oacute;wnież udziały w koncernie prasowym Axel Springer będącym właścicielem dziennik&oacute;w&nbsp;<em><a target="_self" href="http://www.presseurop.eu/pl/content/source-information/81841-bild">Bild</a></em>&nbsp;i&nbsp;<em><a target="_self" href="http://www.presseurop.eu/pl/content/source-information/35871-die-welt">Die Welt</a></em>.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Fri, 15 Jul 2011 15:31:26 +0100</pubDate><guid>778071</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Skandal podsłuchowy: policja podejrzana</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/778051-skandal-podsluchowy-policja-podejrzana</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Komisarz londyńskiej policji i wilkołak z Fleet Street&rdquo;, <a href="http://www.telegraph.co.uk/news/uknews/phone-hacking/8639069/Phone-hacking-Britains-most-senior-police-officer-facing-calls-to-resign-over-employment-of-former-NOTW-executive.html" target="_self">obwieszcza nagł&oacute;wek w&nbsp;<em>Daily Telegraph</em></a>. Artykuł pod tym tytułem ujawnia, że brytyjski policjant najwyższej rangi wzywany jest do ustąpienia w związku ze skandalem wok&oacute;ł gazety Ruperta Murdocha&nbsp;<em>News of the World</em>. Według&nbsp;<em>Daily Telegraph</em>, Paul Stephenson, szef londyńskiej policji, zatrudniał byłego zastępcę redaktora prowadzącego&nbsp;<em>News of the World</em>&nbsp;jako konsultanta, z wynagrodzeniem wysokości ponad 1000 funt&oacute;w (1140 euro) dziennie.</p>
<p>Neil Wallis, zwany &bdquo;wilkołakiem&rdquo;&nbsp; z powodu gwałtownego temperamentu, pracował w brukowcu, gdy ten w 2006 r. był po raz pierwszy objęty śledztwem w sprawie podsłuch&oacute;w. Policja zatrudniała go w latach 2009&ndash;2010, jako doradcę public relations. W tym tygodniu został aresztowany w związku z nowym dochodzeniem. Rewelacje dotyczące zatrudnienia Wallisa, stwierdza&nbsp;<em>Telegraph</em>, doprowadziły do dalszych oskarżeń o niewłaściwe związki miedzy policją a gazetą Murdocha. Krytycy komisarza nie są usatysfakcjonowani jego oświadczeniem, że &bdquo;nie wierzy&rdquo;, aby działał nieprawidłowo. &bdquo;To wygląda na zmowę&rdquo;, powiedział Chris Bryant, deputowany opozycji, kt&oacute;ry utrzymuje, że jego telefon był podsłuchiwany przez&nbsp;<em>News of the World</em>.&nbsp;</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Fri, 15 Jul 2011 15:15:03 +0100</pubDate><guid>778051</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Gordon Brown - kolejną ofiarą podsłuchów</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/770841-gordon-brown-kolejna-ofiara-podsluchow</link><description><![CDATA[<p>Zaledwie dzień po tym, jak magnat prasowy Rupert Murdoch przyleciał do Londynu, by z bliska obserwować upadek swojego najlepiej sprzedającego się tabloidu, jego News International musiała przyjąć kolejny cios. Tygodnik <em>News of the World</em> przestał się ukazywać po tym, jak do medi&oacute;w trafiły doniesienia o serii włamań do prywatnych telefon&oacute;w. Ale to nie koniec. &bdquo;Włamano się do wynik&oacute;w badań mojego syna, m&oacute;wi Gordon Brown&rdquo;. Taki <a target="_self" href="http://www.telegraph.co.uk/news/uknews/phone-hacking/8631321/News-International-my-sons-medical-records-were-hacked-says-Gordon-Brown.html">nagł&oacute;wek znajdziemy dziś w <em>Daily Telegraph</em></a>.</p>
<p>I to jeszcze nie wszystko, trzęsienie ziemi w brytyjskim światku medi&oacute;w trwa nadal. Okazuje się, że w nielegalne pozyskiwanie prywatnych informacji na temat Browna i jego rodziny zamieszany był nie tylko tabloid <em>The Sun</em>, ale też stateczny <em>Sunday Times</em>. &bdquo;Najbardziej poruszająca jest informacja dotycząca syna Gordona Browna Frasera, u kt&oacute;rego wkr&oacute;tce po urodzeniu zdiagnozowano mukowiscydozę&rdquo;, czytamy w <em>Daily Telegraph</em>. &bdquo;Informacje o stanie zdrowia chłopca ujawnione zostały przez stronę internetową <em>The Sun</em> w listopadzie 2006 r. Fraser miał wtedy cztery miesiące&rdquo;.</p>
<p>Okazuje się też, że osoba zatrudniona przez <em>Sunday Times</em> sześciokrotnie podszywała się pod Browna, by w ten spos&oacute;b wykraść jego dane bankowe. &bdquo;Te doniesienia odwr&oacute;cą uwagę od oskarżeń dotyczących podsłuch&oacute;w telefonicznych. Być może zamiast tego mamy do czynienia z &ndash; potencjalnie nielegalną &ndash; praktyką zwaną blaggingiem, czyli zdobywaniem informacji za pomocą podstępu i oszustwa&rdquo;, pisze wydawany w Londynie dziennik. Na Wyspach m&oacute;wi się, że tego typu technika wykorzystana była przez dziennikarzy <em>The Sun</em> w celu pozyskania informacji o tym, że pierwsze dziecko państwa Brown &ndash; Jennifer &ndash; przeszło krwotok śr&oacute;dm&oacute;zgowy. Gazeta opublikowała tekst na ten temat na dwa dni przed śmiercią Jennifer w 2002 r.&nbsp;</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 12 Jul 2011 11:54:52 +0100</pubDate><guid>770841</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Murdoch rusza na odsiecz</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/768411-murdoch-rusza-na-odsiecz</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Policja ma przesłuchać Rebekę Brooks, w czasie gdy Murdoch przejmuje kontrolę&rdquo;, głosi nagł&oacute;wek w <a target="_self" href="http://www.thetimes.co.uk/tto/news/"><em>Timesie</em></a>. Właściciel tego dziennika, mieszkający w Stanach Zjednoczonych magnat prasowy Rurpert Murdoch, przyleciał do Londynu, aby ratować swojego molocha, News Corp, przeżywającego obecnie kryzys w następstwie skandalu związanego z&nbsp; podsłuchami telefonicznymi, kt&oacute;ry doprowadził do zamknięcia stosześćdziesięcioośmioletniego, wysokonakładowego tygodnika, <a target="_self" href="http://www.newsoftheworld.co.uk/notw/public/home/"><em>News of the World.</em></a> Skandal rozpoczął się od ujawnienia, że w latach 2000&ndash;2003, gdy redaktorem naczelnym tego niedzielnego brukowca była Rebeka Brooks, jego dziennikarze podsłuchiwali rozmowy telefoniczne porwanego i p&oacute;źniej zamordowanego dziecka, jak też rozmowy rodzin żołnierzy zabitych w Afganistanie. Ostatnie wydanie News of the World ukazało się w niedzielę, 10 lipca. Brooks ma być przesłuchana przez policję, a tymczasem upubliczniono nowe rewelacje sugerujące, że Andy Coulson, były rzecznik prasowy premiera, za czas&oacute;w gdy w latach 2003&ndash;2007 był redaktorem News of the World, aprobował opłacanie policjant&oacute;w za udzielanie pomocy w przygotowywaniu artykuł&oacute;w. Przybycie Murdocha świadczy o jego staraniach, aby ochronić reputację News Corp, bowiem coraz bardziej kwestionowane jest planowane przez nią przejęcie BSkyB &ndash; największej brytyjskiej satelitarnej radiowo-telewizyjnej sp&oacute;łki publicznej.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Mon, 11 Jul 2011 14:48:56 +0100</pubDate><guid>768411</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Murdoch poświęca News of the World</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/764661-murdoch-poswieca-news-world</link><description><![CDATA[<p>Gest jest radykalny. Postawiony wobec rewelacji o telefonicznym podsłuchiwaniu przez <em>News of the World</em> kilkudziesięciu os&oacute;b, właściciel NewsCorp, Rupert Murdoch, zdecydował się na przerwanie publikowania tygodnika, kt&oacute;ry ukazywał się od 168 lat. &bdquo;Wczoraj zmarł kawałek Wielkiej Brytanii i jest to chwila żałobna&rdquo;, <a href="http://www.thetimes.co.uk/tto/opinion/leaders/article3087827.ece" target="_self">napisał <em>The Times</em></a>, czołowy dziennik grupy. &bdquo;W swoich najgorszych aspektach sposoby badań stosowane przez gazetę doprowadziły do jej likwidacji. Ale w tym, co było w nich najlepsze przyczyniły się do powstania wspaniałych artykuł&oacute;w, kt&oacute;re często ujawniały wielkie nadużycia&rdquo;. <a href="http://www.thetimes.co.uk/tto/business/industries/media/article3087671.ece" target="_self">Według <em>Timesa</em></a>, skandal dotyczy tylko &bdquo;garstki os&oacute;b, [kt&oacute;re] wzgardziły pozostałymi przeżywającymi obecnie smutek i desperację. Zostali zhańbieni, zniszczono dziennik i nadkruszono zaufanie do wolnej prasy. Potrzeba będzie dużo czasu, aby odzyskać to zaufanie&rdquo;. Jednocześnie dziennik podkreśla, że &bdquo;katastrofalny spadek reklam&rdquo; był ostatecznym wyrokiem na <em>News of the World</em>. <a href="http://www.independent.co.uk/news/media/press/newspaper-sacrificed-to-save-one-woman-2308951.html" target="_self">Natomiast <em>Independent </em>uważa</a>, że &bdquo;gazeta została poświęcona dla ratowania kobiety&rdquo;, jego byłej redaktorki naczelnej, Rebeki Brooks, bardzo bliskiej znajomej Murdocha, obecnego szefa światowej konglomeracji prasowej NewsCorp.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Fri, 08 Jul 2011 15:00:27 +0100</pubDate><guid>764661</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Przyszłość premiera pod znakiem zapytania (The Daily Telegraph, Londyn)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/763201-przyszlosc-premiera-pod-znakiem-zapytania</link><description><![CDATA[W miarę ujawniania coraz bardziej szokujących rewelacji na temat nielegalnych podsłuchów, wykorzystywanych przez brytyjski brukowiec News of the World, polityczny komentator dziennika Daily Telegraph twierdzi, że odpowiedzialność za to, co się obecnie dzieje, spoczywa na premierze Davidzie Cameronie, którego prywatne otoczenie związane jest z baronem prasowym Rupertem Murdochem. (Article)]]></description><pubDate>Thu, 07 Jul 2011 16:04:18 +0100</pubDate><guid>763201</guid></item>
<item><title>Hiszpania | Podatek cyfrowy do lamusa</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/758151-podatek-cyfrowy-do-lamusa</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Rząd się cofnął i zdecydował zlikwidować podatek cyfrowy&rdquo;, <a href="http://www.lavanguardia.com/cultura/20110705/54181013556/el-gobierno-da-marcha-atras-y-decide-anular-el-canon-digital.html" target="_self">ujawnia <em>La Vanguardia</em>.</a> Ta ustanowiona w 2008 r. danina od d&oacute;br kultury przechowywanych na nośnikach cyfrowych miała na celu zapewnienie ekonomicznej rekompensaty dla tw&oacute;rc&oacute;w, w kt&oacute;rych uderzył wzrost nielegalnej dystrybucji owoc&oacute;w ich pracy. Według gazety rząd oczekuje &bdquo;dalszego rozwoju sprawy SGAE [Generalnego Stowarzyszenia Autor&oacute;w i Wydawc&oacute;w]&rdquo;, przed oficjalnym powiadomieniem o swojej decyzji. 4 lipca Teddy Bautista, prezydent tej potężnej organizacji, reprezentującej &bdquo;prawdziwe lobby tw&oacute;rc&oacute;w kultury wobec konsument&oacute;w&rdquo;, jak też dw&oacute;ch innych menedżer&oacute;w, zostało umieszczonych pod nadzorem. Są oskarżeni o defraudacje funduszy. <a href="http://www.lavanguardia.com/internet/20101021/54054041904/el-tribunal-de-justicia-de-la-ue-declara-ilegal-el-canon-digital-aplicado-en-espana.html" target="_self"><em>La Vanguardia </em>przypomina</a>, że w 2010 r. Trybunał Sprawiedliwości uznał ten podatek za nielegalny, potwierdzając, że może być stosowany jedynie w przypadku kopii zawartości numerycznej przeznaczonych do użytku prywatnego.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 05 Jul 2011 14:13:37 +0100</pubDate><guid>758151</guid></item>
<item><title>Finlandia | Nokia kulą u nogi (Helsingin Sanomat, Helsinki)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/732091-nokia-kula-u-nogi</link><description><![CDATA[Przez długie lata była  źródłem dumy narodowej. Dziś producent telefonów komórkowych nie potrafi sobie poradzić z konkurencją, a sytuację tę wywołało opóźnienie technologiczne, które stało się udziałem całego kraju i hamulcem w jego rozwoju. (Article)]]></description><pubDate>Wed, 22 Jun 2011 16:27:46 +0100</pubDate><guid>732091</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Piractwo komputerowe sięga Tony'ego Blaira</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/703081-piractwo-komputerowe-siega-tony-ego-blaira</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Wzrasta nacisk na Met [Policja Stołeczna], aby rozszerzyć śledztwo w sprawie piractwa komputerowego&rdquo;, <a target="_self" href="http://www.guardian.co.uk/uk/2011/jun/08/phone-hacking-kate-middleton-tony-blair">donosi&nbsp;<em>Guardian</em></a>. Gazeta informuje o wysuwanych w Parlamencie zażaleniach, że wysokiej rangi politycy i osobistości publiczne były celem znanego prywatnego detektywa pracującego dla grupy medialnej Ruperta Murdocha News International. Wiadomo już, że ten prywatny detektyw, Jonathan Rees, zbierał informacje na temat sławnych os&oacute;b, stosując nielegalne techniki inwigilacji, kt&oacute;re podobno obejmowały włamania, piractwo komputerowe i fałszywe oświadczenia. Ale, według <em>Guardiana</em>, ofiarami Reesa okazała się także Kate Middleton, nowa członkini rodziny kr&oacute;lewskiej, jak r&oacute;wnież agenci brytyjskiego wywiadu MI6, kt&oacute;rzy spenetrowali radykalne skrzydło IRA, oraz wysoko postawieni politycy, w tym były premier Tony Blair, za czas&oacute;w kiedy jeszcze piastował urząd. Od stycznia policja badała przypadki podsłuchiwania rozm&oacute;w telefonicznych znanych ludzi przez&nbsp;News International, ale dopiero może się okazać, jak wielki jest to skandal, widać to z &bdquo;setek tysięcy dokument&oacute;w&rdquo; zebranych przez Met. Deputowany Partii Pracy oświadczył w Izbie Gmin: &bdquo;Panie premierze, potężne siły pr&oacute;bują sprawę zatuszować&rdquo;.&nbsp;</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Thu, 09 Jun 2011 12:58:20 +0100</pubDate><guid>703081</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Nie można zakazać debaty nad zakazami rozgłaszania</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/674931-nie-mozna-zakazac-debaty-nad-zakazami-rozglaszania</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Nieopowiedziana historia zakaz&oacute;w rozgłaszania&rdquo;, pod tym tytułem&nbsp;<a href="http://www.independent.co.uk/news/media/press/the-untold-story-of-gagging-orders-2288607.html" target="_self"><em>Independent</em> zabiera głos</a> we wciąż trwającej og&oacute;lnokrajowej debacie w sprawie &lsquo;superinjunctions&rsquo; &ndash; szczeg&oacute;lnych nakaz&oacute;w sądowych wydawanych na żądanie bogatych a sławnych, po to, by uniemożliwić mediom publikowanie informacji dotyczących ich prywatnego życia lub ujawnianie ich danych osobowych. Ostatnio ogromna część użytkownik&oacute;w Twittera pokazała, co sądzi o &lsquo;zakazie rozgłaszania&rsquo; &ndash; kara 150 000 funt&oacute;w &ndash; wydanym przez piłkarza Ryana Giggsa, na temat domniemanego romansu z modelką. Londyński dziennik ujawnia, że &bdquo;przez ostatnie pięć lat wydano 333 zakaz&oacute;w rozgłaszania chroniących dane osobowe celebryt&oacute;w, dzieci i os&oacute;b prywatnych&rdquo;. Obejmują one &bdquo;28 mężczyzn oskarżanych o związki pozamałżeńskie oraz 9 przypadk&oacute;w skazanych przestępc&oacute;w, kt&oacute;rym przyznano prawo ukrywania tożsamości&rdquo;. Podobne orzeczenia &bdquo;zakazujące publikowania domniemanych zarzut&oacute;w w sprawie działalności biznesowej &rdquo; chronią r&oacute;wnież 7 dużych korporacji&rdquo;.&nbsp;</p>
<p>Prawnicy Ryana Giggsa, wszczynając procedury prawne przeciwko serwisowi społecznościowemu Twitter, rozpętali debatę pod hasłem: ochrona czyjegoś osobistego życia kontra wolność słowa. <a href="http://www.telegraph.co.uk/technology/twitter/8534600/Lord-Wakeham-law-must-be-changed-to-stop-judges-handing-out-gagging-orders.html" target="_self">W liście do<em> Daily Telegraph</em></a> lord Wakeham, były przewodniczący Komisji Zażaleń Prasowych (Press Complaints Commission), określa pęd do wydawania sądowych nakaz&oacute;w ochrony prywatności jako &bdquo;niedopuszczalny&rdquo; i wzywa do zmiany brytyjskiej ustawy z 1998 r. o prawach człowieka, kt&oacute;rej postanowienia &bdquo;dają sędziom władzę decydowania o tym, co wolno, a czego nie wolno wiedzieć obywatelom&rdquo;. Wakeham nakłania Parlament do zmienienia prawa tak, aby sędziowie mogli wydawać takie zakazy jedynie w sprawach &bdquo;wpływających na działalność urzęd&oacute;w publicznych i organ&oacute;w państwa&rdquo;.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Wed, 25 May 2011 12:16:35 +0100</pubDate><guid>674931</guid></item>
<item><title>Ochrona prywatności | Twitter łamie „superzakazy"</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/646221-twitter-lamie-superzakazy</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Kryzys prawny w stu czterdziestu znakach&rdquo;, <a href="http://www.independent.co.uk/news/media/online/a-legal-crisis-in-140-characters-2281582.html" target="_self">pisze w nagł&oacute;wku <em>The Independant</em> </a>po tym, jak użytkownik <a href="http://twitter.com/#!/SuperInjunction" target="_self">Twittera opublikował </a>poufne informacje na temat gwiazd, kt&oacute;rych rozpowszechnianie zakazane było przez sąd. Takie właśnie zakazy, znane w Wielkiej Brytanii jako &bdquo;superzakazy&rdquo;, uniemożliwiają prasie brytyjskiej publikację wiadomości na temat życia prywatnego albo ujawniania tożsamości celebryt&oacute;w. Zwolennikom wolności prasy na Wyspach &bdquo;superzakazy&rdquo; czy &bdquo;zakazy publikacji&rdquo;, wykorzystywane najczęściej przez osoby sławne i bogate, wydają się formą cenzury.</p>
<p>Anonimowe sensacje na mikroblogowym portalu, dotyczące żonatego piłkarza, dw&oacute;ch aktor&oacute;w i słynnego kucharza, podważają sens &bdquo;istnienia superzakazowego prawa&rdquo;, pisze londyński dziennik, dorzucając, że ujawnione informacje dotyczą tylko i wyłącznie &bdquo;spraw o charakterze seksualnym&rdquo; i akcja ta może przynieść szkodę tym, kt&oacute;rzy naprawdę bronią wolności słowa. Według wydawcy <a href="http://www.indexoncensorship.org/" target="_self">Index on Cenzorship</a>, organu wolnej prasy, &bdquo;Jeśli debatę &ndash;prawo do prywatności a wolność słowa &ndash; sprowadzi się do kwestii, kto z kim sypia, to na dalszy plan zejdą sprawy najważniejsze, gdzie zachodzi realna potrzeba ujawniania informacji i naruszenia sfery życia prywatnego, bo tego będzie się domagał interes publiczny&rdquo;.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 10 May 2011 12:35:48 +0100</pubDate><guid>646221</guid></item>
<item><title>Internet | EU kontra Facebook - wojna o prywatność (The Christian Science Monitor, Boston)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/597781-eu-kontra-facebook-wojna-o-prywatnosc</link><description><![CDATA[Unijne plany wprowadzenia ustawy chroniącej „prawo do odejścia” w Internecie mogą drastycznie zmienić zasady funkcjonowania takich portali jak Facebook, ale jednocześnie ograniczyć wolność słowa w sieci. (Article)]]></description><pubDate>Wed, 13 Apr 2011 15:54:29 +0100</pubDate><guid>597781</guid></item>
<item><title>Rumunia | Gândul już tylko w sieci</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/590221-gandul-juz-tylko-w-sieci</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;<em>G&acirc;ndul</em>, 4 maja 2005 r. &ndash; 8 kwietnia 2011 r.&rdquo;, podsumował Cristian Tudor Popescu, redaktor i wsp&oacute;łzałożyciel tego bukareszteńskiego pisma, informując w ten spos&oacute;b o zakończeniu wydawania go w wersji papierowej. Od dzisiaj <a target="_self" href="http://www.presseurop.eu/pl/content/source-information/47821-gandul"><em>G&acirc;ndul </em></a>będzie publikowany wyłącznie w Internecie i na iPadach. Najpierw, już w 2010 r., postąpił tak inny dziennik, <em>Cotidianul</em>, a to z powodu og&oacute;lnego spadku sprzedaży prasy rumuńskiej. Cała redakcja pozostaje na stanowiskach, a dziennik będzie się nadal ukazywał zar&oacute;wno po rumuńsku, jak po angielsku, niemiecku i węgiersku. &bdquo;W zeszłym roku świat zmienił się nieubłagalnie (&hellip;). <em>G&acirc;ndul </em>stanął wobec ryzyka całkowitej zapaści. Wydanie papierowe przeszło do historii, lecz jego duch przetrwa w cyfrowym wcieleniu&rdquo;, <a target="_self" href="http://www.gandul.info/puterea-gandului/de-sufletul-gandului-8138237">kończy Tudor Popescu</a>.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Fri, 08 Apr 2011 12:44:51 +0100</pubDate><guid>590221</guid></item>
<item><title>Internet | Kłopotliwe zdjęcia? Unia cię obroni!</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/556061-klopotliwe-zdjecia-unia-cie-obroni</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Unia Europejska zmusi serwisy społecznościowe, by lepiej chroniły naszą prywatność&rdquo;, <a target="_blank" href="http://www.guardian.co.uk/media/2011/mar/16/eu-social-network-sites-privacy">pisze dziś <em>Guardian</em></a>. Viviane Reding, komisarz ds. sprawiedliwości, <a target="_blank" href="http://europa.eu/rapid/pressReleasesAction.do?reference=SPEECH/11/183">ogłosiła</a> w Parlamencie Europejskim, że będzie bronić naszego prawa do &bdquo;bycia zapomnianym w sieci&rdquo;. Tego lata pani komisarz zgłosi szereg projekt&oacute;w, kt&oacute;re sprawić mają, że Facebook i inne podobne serwisy będą musiały automatycznie oferować najwyższy stopień ochrony prywatności. Użytkownicy mieliby też większy wpływ na informacje, kt&oacute;re są dostępne dla innych.&nbsp;Wsp&oacute;łpracownicy Reding krytykują obecny system kontrolowania ustawień prywatności na Facebooku. Uważają, że dla większości jest on po prostu &bdquo;zbyt skomplikowany&rdquo;. Brytyjski dziennik przewiduje, że nowe ustawienia sprawią, iż &bdquo;będziemy mogli ukryć przed ewentualnymi pracodawcami te kilka zdjęć z imprezy, kiedy to nie mamy na sobie nic opr&oacute;cz klosza od lampy&rdquo;.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Thu, 17 Mar 2011 16:00:32 +0100</pubDate><guid>556061</guid></item>
<item><title>Polska | „Nie" dla cenzury w Internecie</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/552531-nie-dla-cenzury-w-internecie</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Alarm internaut&oacute;w: rząd chce cenzury sieci&rdquo;, tak na pierwszej stronie <a target="_blank" href="http://www.rp.pl/artykul/627214-Alarm-internautow---rzad-chce-cenzury-sieci.html"><em>Rzeczpospolita</em> pisze o protestach</a>, spowodowanych <a target="_blank" href="http://orka.sejm.gov.pl/opinie6.nsf/nazwa/3812_u/$file/3812_u.pdf">rządowym projektem nowelizacji ustawy medialnej</a>, nad kt&oacute;rym dziś debatować będzie Senat. To, co proponuje rząd, zakłada możliwość filtrowania treści publicznych w Internecie oraz wprowadza nakaz rejestrowania w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji internetowych serwis&oacute;w audiowizualnych. Zdaniem użytkownik&oacute;w sieci, to nic innego, jak pr&oacute;ba cenzurowania pojawiających się tam treści. Przeciwnicy nowelizacji rozpoczęli na Facebooku <a target="_blank" href="http://www.facebook.com/wybory">akcję &bdquo;Niech rząd odczepi się od Internetu&rdquo;</a> i zbierają już podpisy pod ewentualnym wnioskiem o zaskarżenie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. <a target="_blank" href="http://www.rp.pl/artykul/9158,627211.html">Według konserwatywnego dziennika</a>, znowelizowane prawo nakłada &bdquo;absurdalne biurokratyczne obowiązki&rdquo; i stwarza &bdquo;poważne zagrożenie dla wolności słowa&rdquo;. Jeśli zostanie przyjęte w obecnej formie, część tw&oacute;rc&oacute;w-amator&oacute;w zrezygnuje z zamieszczania film&oacute;w w Internecie, a amatorskie zespoły muzyczne nie będą w nim pokazywać nagranych koncert&oacute;w. Ustawę może zmienić jeszcze Senat, a w ostateczności weto może postawić prezydent. &bdquo;Tę nowelizację trzeba zablokować w imię wolności gospodarczej, wolności tw&oacute;rczej i wolności słowa&rdquo;, apeluje warszawski dziennik.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Wed, 16 Mar 2011 13:36:42 +0100</pubDate><guid>552531</guid></item>
<item><title>Węgry | „Wolność prasy to tajemnica wolności"</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/552821-wolnosc-prasy-tajemnica-wolnosci</link><description><![CDATA[<p>Dzień upamiętnienia rocznicy wybuchu powstania z 1848 r., a więc 15 marca, był &bdquo;ostrzeżeniem przed wszelkimi rodzajami dyktatu&rdquo;, pisze w tytule swojego artykułu <em>N&eacute;pszabads&aacute;g</em>. Około 30 000 os&oacute;b demonstrowało w obronie wolności prasy zagrożonej przez rząd Viktora Orb&aacute;na. Lewicowy dziennik <a href="http://nol.hu/velemeny/20110316-el_nem_mondott_beszed " target="_blank">zamieszcza tekst</a>, jednego z założycieli Fideszu, partii dzisiejszego premiera. &bdquo;Wolność prasy to tajemnica wolności&rdquo;, pisze <a href="http://nol.hu/velemeny/20110316-el_nem_mondott_beszed " target="_blank">P&eacute;ter Moln&aacute;r</a>, bo o niego tu chodzi, kt&oacute;ry zdystansuje się wobec swojej partii, przypominając, że &bdquo;pierwszym z dwunastu roszczeń rewolucjonist&oacute;w z 1848 r. była właśnie wolność prasy i zniesienie cenzury&rdquo;. I dodaje: &bdquo;Założyliśmy Fidesz po to, by znieść choćby ograniczenia wolności słowa [&hellip;] Tylko kraje, w kt&oacute;rych zagwarantowana jest ta wolność, mogą normalnie funkcjonować.&rdquo; Cytując wybitnego opozycjonistę Istv&aacute;na Bib&oacute; (1911&ndash;1979), nowy przeciwnik Orb&aacute;na konkluduje: &bdquo;Wbrew rozpowszechnionemu przekonaniu, musimy stwierdzić, że polityka nie znosi kłamstwa.&rdquo;</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Wed, 16 Mar 2011 11:50:38 +0100</pubDate><guid>552821</guid></item>
<item><title>Czechy | Atak wojskowej bojówki na telewizję</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/547721-atak-wojskowej-bojowki-na-telewizje</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Skandal. Wojskowa boj&oacute;wka wtargnęła do czeskiej telewizji&rdquo;, piszą w tytule artykułu <em>Lidov&eacute; Noviny</em> dzień po szturmie na pomieszczenia publicznej stacji Česk&eacute; Televize (ČT) w Pradze przeprowadzonym przez uzbrojony w kałasznikowy oddział żandarmerii. Funkcjonariusze mieli tam skonfiskować uznany za top secret dokument pochodzący z ministerstwa obrony &ndash; <a target="_blank" href="http://www.lidovky.cz/skandal-do-budovy-ct-vtrhlo-ozbrojene-komando-fow-/ln_noviny.asp?c=A110312_000100_ln_noviny_sko&amp;klic=241748&amp;mes=110312_0">wyjaśnia dziennik</a>, by zaraz zadać sobie pytanie, kto m&oacute;gł wydać rozkaz przeprowadzenia tego rodzaju operacji.<em> Mlad&aacute; Fronta DNES</em> zwraca uwagę, że, według jego własnych sł&oacute;w, minister obrony Alexander Vondra dowiedział się o zatrzymaniu dziennikarzy przez żandarmerię, gdy uczestniczył w balu wojska na zamku w Pradze. W oczekiwaniu na wskazanie winnych popełnienia tego błędu i wyjaśnienie kwestii zawartości cennego dokumentu ČT oświadczyła, że złoży skargę w tej sprawie, a szef policji wojskowej został zawieszony w obowiązkach. <a target="_blank" href="http://hn.ihned.cz/c1-51131160-jiri-leschtina-zakukleny-boj-na-obrane">Zdaniem <em>Hospod&aacute;řskich Novin</em></a> wydarzenie to świadczy o narastającym napięciu między kierownictwem ministerstwa obrony a częścią wysokich urzędnik&oacute;w resortu uwikłanych w afery korupcyjne. Sama armia, kt&oacute;rej wizerunek ministerstwo bardzo się starało poprawić, całkowicie się w oczach społeczeństwa skompromitowała, <a target="_blank" href="http://zpravy.idnes.cz/mfdnes.asp?v=061&amp;r=nazorya&amp;idc=1548109">ocenia <em>MF&nbsp;DNES</em></a>.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Mon, 14 Mar 2011 14:08:25 +0100</pubDate><guid>547721</guid></item>
<item><title>Węgry | Budapeszt łagodzi kontrowersyjne prawo</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/535811-budapeszt-lagodzi-kontrowersyjne-prawo</link><description><![CDATA[<p>Po trzech miesiącach europejskich nacisk&oacute;w węgierscy posłowie &bdquo;znowelizowali ustawę&rdquo; o mediach,<a target="_blank" href="http://nol.hu/belfold/modositottak_a_mediatorvenyt__de_nem_zarult_le_a_vita"> informuje <em>Nepszabads&aacute;g</em></a>. 7 marca, pod okiem <a target="_blank" href="http://ec.europa.eu/commission_2010-2014/kroes/index_en.htm">Nellie Kroes</a>, europejskiej komisarz ds. strategii cyfrowej, przyjęli poprawki łagodzące te przepisy, kt&oacute;re weszły w życie 3 stycznia. Teraz ustawa nie będzie dotyczyć stron internetowych i blog&oacute;w, zmniejszone zostaną kary grzywny za obraźliwe treści, a media nie będą już musiały się rejestrować. &bdquo;Zmiany te nie zamykają jednak publicznej debaty&rdquo; na ten temat, zauważa dziennik. Pracownicy węgierskich medi&oacute;w zamierzają demonstrować 15 marca &ndash; tego dnia obchodzony jest światowy dzień Węgr&oacute;w &ndash; i złożyć skargę do Trybunału Konstytucyjnego.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 08 Mar 2011 12:09:43 +0100</pubDate><guid>535811</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Murdoch ma już prawie monopol</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/527711-murdoch-ma-juz-prawie-monopol</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Mydlenie oczu&rdquo;, obwieszcza <a href="http://www.independent.co.uk/news/media/tv-radio/media-rivals-cry-foul-as-murdoch-wins-battle-for-full-control-of-bskyb-2231790.html" target="_blank"><em>The Independent</em></a>, na wieść o tym, że News Corporation, imperium medialne Ruperta Murdocha, otrzymało rządową zgodę na przejęcie pełnej kontroli nad BSkyB, czyli największej publicznej stacji satelitarnej. Murdoch może teraz przeć do sfinalizowania szeroko oprotestowanego zakupu 61 procent udział&oacute;w w BSkyB, wartości 8 miliard&oacute;w funt&oacute;w, kt&oacute;re jeszcze do niego nie należą. &bdquo;Proponowana transakcja jest kontrowersyjna ze względu na zakres kontroli, jaką uzyska Murdoch nad brytyjskimi mediami&rdquo;, wyjaśnia <em>Independent</em>. &bdquo;Jako właściciel <em>The Sun</em>, <em>News of the World</em>, <em>The Times</em> i <em>Sunday Times</em>, posiada już 37 procent rynku og&oacute;lnokrajowych gazet brytyjskich. Według specjalisty z Uniwersytetu w Westminster, &bdquo;w wyniku tej transakcji powstanie potężny konglomerat obejmujący gazety, telewizję i usługi internetowe, kt&oacute;ry zdominuje wszelkie inne sp&oacute;łki medialne w WB, i kt&oacute;ry nie byłby dozwolony w większości innych demokratycznych kraj&oacute;w&rdquo;.</p>
<p>&nbsp;</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Fri, 04 Mar 2011 12:45:45 +0100</pubDate><guid>527711</guid></item>
<item><title>Niemcy | Bild promuje gwiazdę polityki</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/517061-bild-promuje-gwiazde-polityki</link><description><![CDATA[<p>Jeden jest szlachetny, drugi wpływowy. Mowa o ministrze obrony oraz redaktorze naczelnym gazety Bild Kai Diekmannie. Obaj są &bdquo;braćmi broni o wypomadowanych włosach&rdquo;. <a href="http://www.taz.de/1/politik/deutschland/artikel/1/ein-bild-von-einem-mann/" target="_blank"><em>Die Tageszeitung</em> krytykuje</a> credo &bdquo;Kup sobie opinię&rdquo;, dzięki kt&oacute;remu doszło do niespotykanej symbiozy między <a href="http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief-cover/511791-falszywy-doktor-zu-guttenberg" target="_blank">Karlem-Theodorem zu Guttenbergiem</a> i największym tabloidem w kraju. To właśnie Bild, zazwyczaj agresywny dziennik, powstrzymał się od wszelkiej krytyki, gdy trwało zamieszania wok&oacute;ł <a href="http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief-cover/478131-sztorm-w-bundeswehrze" target="_blank">Bundeswehry</a>. Więcej, niemiecka bulwar&oacute;wka pospieszyła w sukurs oskarżanemu o plagiat Guttenbergowi, zamieszczając <a href="http://kiosko.net/de/2011-02-24/np/bild.html" target="_blank">następujący tytuł</a>: &bdquo;87 % czytelnik&oacute;w Bildu uważa: Tak, popieramy Guttenberga&rdquo;. Taki sam sondaż zrealizowany na stronie internetowej bild.de, pokazał już całkiem inne wyniki &ndash; 55% czytelnik&oacute;w chce dymisji ministra i przeszedł bez echa. Ministerstwo zaś odwdzięcza się stosownie &ndash; po niedawnym zawieszeniu służby wojskowej Bundeswehra poszukuje rekrut&oacute;w i wprowadzi w kwietniu kampanię reklamową. Na razie zawarto umowę z jedną gazetą&hellip; <em>Bild</em>, <em>Bild am Sonntag</em> oraz <a href="http://www.bild.de/" target="_blank">bild.de</a>.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Fri, 25 Feb 2011 12:07:06 +0100</pubDate><guid>517061</guid></item>
<item><title>Słowacja | Wiadomości za cenę dwóch piw</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/468521-wiadomosci-za-cene-dwoch-piw</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Należy się 3 euro!&rdquo;, <a target="_blank" href="http://respekt.ihned.cz/c1-49476970-tri-eura-prosim">pisze w nagł&oacute;wku tygodnik <em>Respekt</em>.</a> Tę niewyg&oacute;rowaną sumę Słowacy zapłacą w nadchodzących tygodniach za możliwość dostępu do wszystkich wiadomości w Internecie. Choć płacenie za treści w sieci nie jest żadną nowością, a wręcz rzeczą dość powszechną, to celem inicjatywy o nazwie &bdquo;Piano&rdquo; jest stworzenie pojedynczego systemu płatności za korzystanie z doniesień wszystkich najważniejszych miejscowych grup medialnych. &bdquo;System jest wyjątkowy, a to dlatego, że jest tani. Za tyle, za ile w Bratysławie kupiłby dwa piwa, czytelnik ma dostęp do &lsquo;kosza prezent&oacute;w&rsquo; zawierającego rozmaite treści od każdego z wydawc&oacute;w&rdquo;, wyjaśnia Tom&aacute;&scaron; Bella, był redaktor dziennika <em>SME </em>i szef projektu rozwijanego wsp&oacute;lnie przez gł&oacute;wne instytucje medialne Słowacji.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Wed, 19 Jan 2011 12:07:15 +0100</pubDate><guid>468521</guid></item>
<item><title>Komisja Europejska | Węgierska ustawa „niezadowalająca"</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/466231-wegierska-ustawa-niezadowalajaca</link><description><![CDATA[<p>Wstępna ocena Komisji Europejskiej nie pozostawia wątpliwości: &bdquo;na pierwszy rzut oka&rdquo; widać, że niekt&oacute;re zapisy nowego <a target="_blank" href="http://www.courrierinternational.com/files/illustrations/article/2011/01/Pages_de_MK_10_202.pdf">węgierskiego prawa dotyczącego medi&oacute;w</a> są &bdquo;niezadowalające&rdquo;, <a target="_blank" href="http://spravy.pravda.sk/europa-studuje-madarsky-medialny-zakon-uz-nasla-prve-rozpory-p6q-/sk_svet.asp?c=A110118_093805_sk_svet_p12">pisze słowacki dziennik <em>Pravda</em></a>. Neelie Kroes, komisarz odpowiedzialna za środki masowej informacji, przekazała wczoraj europosłom sw&oacute;j pogląd na sprawę. Ot&oacute;ż przyjęte niedawno prawo każe zadać sobie pytanie o spos&oacute;b &bdquo;stosowania tych zasad, na przykład jeśli chodzi o wymogi rejestracji i zr&oacute;wnoważenia przekazu, do wszystkich medi&oacute;w, w tym blog&oacute;w&rdquo;. Kroes zasugerowała r&oacute;wnież, że nowa ustawa może nie być zgodna z prawem unijnym. Narzuca bowiem pewne obowiązki działającym na Węgrzech koncernom zagranicznym. Mimo że na całym Starym Kontynencie można usłyszeć głosy oburzenia związane z nowymi przepisami, szef rządu w Budapeszcie Victor Orban nie ma wcale zamiaru się z nich wycofywać. Jak pisze <em>Pravda</em>, &bdquo;obiecał jednak, że jeśli Komisja Europejska uzna to za konieczne, jego gabinet wprowadzi do przepis&oacute;w poprawki&rdquo;.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 18 Jan 2011 13:19:26 +0100</pubDate><guid>466231</guid></item>
<item><title>Wolność prasy | Węgry to nie wyjątek (Der Standard, Wiedeń)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/448671-wegry-nie-wyjatek</link><description><![CDATA[Węgry, gdy chodzi o wolności prasy, nie są wcale czarną owcą na kontynencie europejskim. Der Standard podkreśla, że trudno znaleźć kraj, gdzie politycy nie próbowaliby kontrolować niezależnych mediów. (Article)]]></description><pubDate>Tue, 04 Jan 2011 15:00:00 +0100</pubDate><guid>448671</guid></item>
<item><title>Portugalia | Rok końca tajemnic</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/442251-rok-konca-tajemnic</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Rok 2010 ukazał nam wiele z tego, co politycy, zarządcy, dyplomaci i zwykli obywatele woleliby ukryć&rdquo;, <a target="_blank" href="http://aeiou.visao.pt/visao-edicao-929-23-dezembro-2010=f583549">pisze&nbsp;<em>Vis&atilde;o</em></a>&nbsp;w numerze poświęconym podsumowaniu odchodzącego właśnie roku. To w istocie był &bdquo;rok końca tajemnic&rdquo;, powiada portugalski tygodnik ‒ &bdquo;od miliardowych zarobk&oacute;w po podsłuchy telefoniczne, od depeszy ujawnionych przez WikiLeaks po niedyskretne zdjęcia zamieszczane na Facebooku świat stał się ogromną dziurką od klucza i nikt nie oprze się pokusie, żeby przez nią zajrzeć&rdquo;. Co się tyczy bohater&oacute;w mijającego roku, to w Portugalii&nbsp;<em>Vis&atilde;o</em>&nbsp;zobaczyło w tej roli rynki, a na arenie międzynarodowej wsp&oacute;łzałożyciela WikiLeaks Juliana Assange&rsquo;a.&nbsp;</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Thu, 23 Dec 2010 15:00:58 +0100</pubDate><guid>442251</guid></item>
<item><title>Węgry | Dokąd kroczysz, Budapeszcie? (Gazeta Wyborcza, Warszawa)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/440341-dokad-kroczysz-budapeszcie</link><description><![CDATA[Premier Viktor Orban przepchnął 21 grudnia przez węgierski parlament ustawę ograniczającą wolność prasy. Dlaczego nikt o tym nie mówi w Europie, przecież Węgry przygotowują się właśnie do objęcia unijnej prezydencji, zastanawia się publicysta Gazety Wyborczej Jacek Pawlicki. (Article)]]></description><pubDate>Wed, 22 Dec 2010 12:48:12 +0100</pubDate><guid>440341</guid></item>
<item><title>Wielka Brytania | Z Murdochem się nie zadziera</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/439851-z-murdochem-sie-nie-zadziera</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Cable: człowiek, kt&oacute;ry wypowiedział wojnę Murdochowi i&hellip; przegrał&rdquo;, <a href="http://www.independent.co.uk/news/uk/politics/cable-the-man-who-declared-war-on-murdoch-and-lost-2166527.html" target="_blank">nabija się dziś z ministra ds. biznesu <em>The Independent</em></a>. Dziennik <em>Daily Telegraph</em> <a href="http://www.telegraph.co.uk/news/newstopics/politics/liberaldemocrats/8217253/Vince-Cable-I-have-declared-war-on-Rupert-Murdoch.html" target="_blank">wysłał </a>do Vince&rsquo;a Cable&rsquo;a dw&oacute;ch reporter&oacute;w udających zwykłych obywateli. Minister, wywodzący się z Liberalnych Demokrat&oacute;w, kt&oacute;rzy rządzą w koalicji z konserwatystami Davida Camerona, pochwalił się swoim gościom, że &bdquo;wypowiedział wojnę&rdquo; magnatowi medialnemu Rupertowi Murdochowi. Murdoch, kt&oacute;ry już teraz jest właścicielem kilka brytyjskich dziennik&oacute;w, ma jeszcze apetyt na największą na Wyspach telewizję satelitarną BSkyB. Gdy przechwałki Cable&rsquo;a ujrzały światło dzienne, premier Cameron &bdquo;od razu pozbawił go wszelkich kompetencji w kwestiach związanych z mediami, telewizją cyfrową i telekomunikacją&rdquo;, pisze <em>The Independent</em>.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Wed, 22 Dec 2010 11:53:55 +0100</pubDate><guid>439851</guid></item>
</channel></rss>
