<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?>
<rss version="2.0">
            <channel><title>Presseurop | <![CDATA[UE]]></title>
                <link>http://www.presseurop.eu/pl</link>
                <description>Najlepsze artykuły z prasy europejskiej w 10. językach</description>
                <language>pl</language><item><title>Dyplomacja | Nie wpuszczać lisa do kurnika</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/364961-nie-wpuszczac-lisa-do-kurnika</link><description><![CDATA[<p>Nicolas Sarkozy, Angela Merkel i strategiczna gra z Rosją, <a target="_blank" href="http://www.rp.pl/artykul/551290-Unijne-potegi-chca-zresetowac-stosunki-z-Rosja.html">pisze na pierwszej stronie </a><em><a target="_blank" href="http://www.rp.pl/artykul/551290-Unijne-potegi-chca-zresetowac-stosunki-z-Rosja.html">Rzeczpospolita</a> </em>o trwającym od wczoraj w Deauville szczycie z udziałem szefa państwa francuskiego, niemieckiej kanclerz oraz prezydenta Dmitrija Miedwiediewa. Chodzi o bezpieczeństwo i zacieśnienie wsp&oacute;łpracy w tej dziedzinie. Francja i Niemcy &bdquo;chcą puścić w niepamięć wojnę w Gruzji i odcinanie gazu Ukrainie w imię europeizacji Rosji&rdquo;, <a target="_blank" href="http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/305819,francja-i-niemcy-resetuja-relacje-z-rosja.html">spekuluje <em>Dziennik Gazeta Prawna</em></a>. Wiele kraj&oacute;w, w tym Polska, obawia się, że zbliżenie z Moskwą może osłabić NATO, zwłaszcza gdyby Paryż i Berlin zaczęły ją traktować na r&oacute;wni z sojusznikami z Paktu i Unii. &bdquo;Musimy baczyć, by nie wpuścili nam lisa do kurnika&rdquo;, <a target="_blank" href="http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/komentatorzy/artykuly/305814,wara-lisowi-od-kurnika.html">ostrzega w komentarzu <em>DGP</em></a> i przypomina, że jeszcze niedawno Rosja pr&oacute;bowała &bdquo;podminowywać obie organizacje&rdquo;.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 19 Oct 2010 11:37:27 +0100</pubDate><guid>364961</guid></item>
<item><title>Chińskie wyzwanie | Od redakcji</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/editorial/358571-chinskie-wyzwanie</link><description><![CDATA[<p><a target="_blank" href="http://www.eeas.europa.eu/asem/index_en.htm">Szczyt UE&ndash;Azja</a> (ASEM), kt&oacute;ry odbył się w dniach 4-5 października miał na celu zacieśnienie wsp&oacute;łpracy w obliczu nękającego świat kryzysu gospodarczego. Nieoficjalnie wiadomo było, że unijni przyw&oacute;dcy będą pr&oacute;bować nakłonić Chiny do podniesienia wartości juana.</p>
<p>Z plan&oacute;w tych nic nie wyszło, bo chiński premier Wen Jiabao już na wstępie dał do zrozumienia, że wszelkie pr&oacute;by wywierania nacisku na Pekin spalą na panewce, bo gdyby kurs juana uwolnić, mogłoby to doprowadzić do społecznych niepokoj&oacute;w. Wszystko wskazuje zatem na to, że przedsiębiorcy z Państwa Środka dalej będę rozkręcać lukratywne biznesy w Europie, a koncerny europejskie nie będą mogły liczyć w tej mierze na wzajemność, tylko napotykać bariery.</p>
<p>Wielu ekspert&oacute;w coraz głośniej ostrzega przed brakiem r&oacute;wnowagi w obop&oacute;lnych stosunkach, kt&oacute;rą odzwierciedla ogromny <a target="_blank" href="http://epp.eurostat.ec.europa.eu/cache/ITY_PUBLIC/6-18032010-AP/EN/6-18032010-AP-EN.PDF">deficyt </a>Unii w handlu z Chinami, przekraczający już 130 mld euro. </p>
<p>&bdquo;Unia prowadziła przez kilka lat politykę przyciągania Pekinu i nie stawiała przy tym żadnych warunk&oacute;w, a teraz poniosła całkowite fiasko&hellip; Chińscy inwestorzy hulają w Europie, a Europejscy są często spławiani z Chin&rdquo;, <a target="_blank" href="http://wyborcza.pl/1,76842,8474602,Czy_Chiny_ogrywaja_Europe_.html">ubolewał Fran&ccedil;ois Godement</a>, francuski ekspert <a target="_blank" href="http://www.ecfr.eu/">European Council on Foreign Relations</a> (Europejskiej Rady Stosunk&oacute;w Międzynarodowych) na łamach Gazety Wyborczej, zalecając podjęcie &bdquo;twardej gry&rdquo;.</p>
<p>Istotnie w ostatnim czasie chińskie koncerny zaczęły <a target="_blank" href="../../../../../../pl/content/article/354801-asymetryczna-wojna-handlowa">kuchennymi drzwiami wchodzić do Europy</a>. Najpierw to one rzuciły koło ratunkowe tonącej w długach Grecji, a Pekin obiecał <a target="_blank" href="../../../../../../pl/content/news-brief-cover/255551-chiny-wykorzystuja-kryzys">miliardowe inwestycje</a> w infrastrukturę (między innymi modernizację greckiej kolei). Wykupił też za ponad 3 miliardy port kontenerowy w Pireusie. W aspirującej do Wsp&oacute;lnoty Serbii Chińczycy wybudują <a target="_blank" href="http://www.ekathimerini.com/4dcgi/_w_articles_world_1_16/02/2010_114911">most na Dunaju</a>.</p>
<p>C&oacute;ż więc robić? Unia może p&oacute;jść w ślady Stan&oacute;w Zjednoczonych i podwyższyć, lub wprowadzić nowe, cła na chińskie produkty. A także nadal wywierać presję na Pekin, by pozwolił na aprecjację własnej waluty. Jednak zdaniem <a target="_blank" href="http://www.fareedzakaria.com/home/About.html">Fareeda Zakarii</a>, redaktora naczelnego tygodnika <em>Newsweek</em>, to walka z wiatrakami.</p>
<p>Nawet jeśli juan zyska 20% na wartości, nie uczyni to amerykańskich czy europejskich przedsiębiorstw bardziej konkurencyjnymi, a tanie produkty ze Wschodu nie znikną z p&oacute;łek sklep&oacute;w w USA i Europie. Co najwyżej chińskie podkoszulki zastąpią te wytwarzane w Wietnamie czy w Bangladeszu.</p>
<p><a target="_blank" href="http://www.time.com/time/world/article/0,8599,2024090,00.html">Zakaria wskazuje też</a> na dużo poważniejszy problem niż zalew taniej produkcji z Chin. Chodzi o rosnącą z każdym rokiem ich konkurencyjność w dziedzinie wykształcenia i gospodarki opartej na wiedzy. Po gigantycznych projektach infrastrukturalnych, Pekin zaczął bowiem mocno inwestować w potencjał ludzki: w ciągu 10 lat nakłady na rozw&oacute;j edukacji potroiły się, liczba wyższych uczelni podwoiła, a liczba student&oacute;w zwiększyła pięciokrotnie.</p>
<p>Jeśli wziąć pod uwagę fakt, że &ndash; jak wylicza noblista Robert Fogel &ndash; pracownik z wyższym wykształceniem jest trzy razy bardziej wydajny od tego z podstawowym, to obecne problemy z gospodarczą ekspansją Chin wydaję się jedynie przygrywką do prawdziwej batalii, kt&oacute;ra rozegra się za kilkanaście lat.</p> (Od redakcji)]]></description><pubDate>Tue, 12 Oct 2010 11:59:14 +0100</pubDate><guid>358571</guid></item>
<item><title>Leki generyczne | Komisja staje w obronie patentów</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/357961-komisja-staje-w-obronie-patentow</link><description><![CDATA[<p>Organizacja Lekarze bez Granic oskarżyła Komisję Europejską o blokowanie produkcji w krajach rozwijających się tanich lek&oacute;w generycznych, <a target="_blank" href="http://www.guardian.co.uk/global-development/poverty-matters/2010/oct/07/aids-pharmaceuticals-industry">donosi brytyjski <em>Guardian</em></a>. Po uchwaleniu <a target="_blank" href="http://www.who.int/medicines/areas/policy/doha_declaration/en/index.html">deklaracji w Dausze w 2010</a> r. firmy nieposiadające słynnego logo mogłyby teoretycznie produkować tanie zamienniki opatentowanych lek&oacute;w na HIV i inne choroby. Ale, według francuskiej organizacji pozarządowej, Komisja Europejska naciska ostatnio na stosowanie restrykcyjnych przepis&oacute;w patentowych podczas negocjacji handlowych z Indiami. &bdquo;Komisja Europejska chce wprowadzić &lsquo;ochronę danych&rsquo;&rdquo;, donosi londyński dziennik, &bdquo;przez co lokalne tanie firmy nie będą mogły zarejestrować zamiennika bez patentu przez pięć do ośmiu lat, chyba że na własną rękę przeprowadzą długotrwałe i drogie badania kliniczne&rdquo;. Rozpoczynając 7 października kampanię &bdquo;<a target="_blank" href="http://www.msf.org.uk/handsoff.aspx">Ręce precz od naszych lek&oacute;w, Europo!</a>&rdquo;, Lekarze bez Granic oskarżyli Komisję Europejską o chronienie interes&oacute;w i monopoli międzynarodowych firm farmaceutycznych. Ich zdaniem takie działania &bdquo;pozbawią źr&oacute;dła tanich lek&oacute;w miliony mieszkańc&oacute;w kraj&oacute;w rozwijających się&rdquo;. Krytykowany organ UE wydał oświadczenie, w kt&oacute;rym napisano, że &bdquo;patenty to ważna sprawa i należy im się ochrona&rdquo;.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Mon, 11 Oct 2010 12:09:06 +0100</pubDate><guid>357961</guid></item>
<item><title>Debata | Co się stało z europejskim projektem? (Adevarul, Bukareszt)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/343461-co-sie-stalo-z-europejskim-projektem</link><description><![CDATA[Sprawa Romów obnaża kryzys uderzający w podstawy istnienia Unii Europejskiej, pokazuje, do jakiego stopnia niektóre państwa – przede wszystkim Francja i Włochy – gardzą tym wielkim projektem i wartościami, które on niesie, ocenia rumuński publicysta. (Article)]]></description><pubDate>Tue, 21 Sep 2010 13:14:13 +0100</pubDate><guid>343461</guid></item>
<item><title>Dyplomacja | UE - persona non grata w ONZ</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/339311-ue-persona-non-grata-w-onz</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Unia Europejska wierzyła, że będzie mogła odtąd przemawiać w swoim imieniu na obradach Zgromadzenia Og&oacute;lnego ONZ. Niestety poniosła porażkę&rdquo;, pisze <a href="http://www.lesoir.be/ " target="_blank"><em>Le Soir</em></a>. 14 września Zgromadzenie Og&oacute;lne odrzuciło rezolucję zaproponowaną &ndash; w imieniu 27 kraj&oacute;w Wsp&oacute;lnoty &ndash; przez Belgię. Pozwoliłaby ona przewodniczącemu Rady Europejskiej Hermanowi Van Rompuyowi i wysokiemu przedstawicielowi UE ds. polityki zagranicznej Catherine Ashton na rzeczywiste uczestnictwo w pracach Zgromadzenia. Należy przypomnieć, że zjednoczona Europa ma w ONZ jedynie status obserwatora. &bdquo;A przecież UE nie prosiła o &lsquo;prawdziwy&rsquo; mandat z prawem do głosowania&rdquo;, zauważa belgijski dziennik . &bdquo;Chodziło jej tylko o to, by przetestować w praktyce swoje nowe instytucje powołane na mocy traktatu lizbońskiego&rdquo;. Le Soir przytacza słowa europejskiego dyplomaty, kt&oacute;ry ocenia, że &bdquo;nie ma wprawdzie [w ONZ] antyeuropejskiego ruchu, ale część kraj&oacute;w nie chciała przyznać tego rodzaju przywileju i tak już silnie reprezentowanym Europejczykom&rdquo;.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Wed, 15 Sep 2010 14:02:32 +0100</pubDate><guid>339311</guid></item>
<item><title>Kosowo | UE i Serbia w końcu zgodne</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/335131-ue-i-serbia-w-koncu-zgodne</link><description><![CDATA[<p>Na forum Zgromadzenia Og&oacute;lnego ONZ 9 września zostanie zgłoszona &bdquo;wsp&oacute;lna rezolucja Serbii i UE&rdquo;, <a href="http://www.politika.rs/rubrike/tema-dana/Zajednicka-rezolucija-Srbije-i-EU.sr.html" target="_blank">zapowiada <em>Politika</em></a>. Tekst, kt&oacute;ry wzywa do dialogu między tą pierwszą a Kosowem, zastąpi projekt dezyderatu, kt&oacute;ry Belgrad miał zamiar przedstawić samodzielnie. Chciał w ten spos&oacute;b oddać pod osąd ONZ sytuację prawną swojej dawnej prowincji, a więc jej niepodległość, kt&oacute;rą odrzuca. &bdquo;Rezolucja podpisana przez Catherine Ashton i serbskiego prezydenta Borisa Tadicia jest dowodem partnerstwa między Belgradem a UE&rdquo;, ocenia serbski dziennik. Choć pięć kraj&oacute;w członkowskich UE nie uznało jeszcze niepodległości Kosowa, tekst dokumentu przedstawi w Nowym Jorku cała &bdquo;27&rdquo;.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Thu, 09 Sep 2010 12:07:01 +0100</pubDate><guid>335131</guid></item>
<item><title>Dyplomacja | Nowy status UE w ONZ?</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/322141-nowy-status-ue-w-onz</link><description><![CDATA[<p>We wrześniu Zgromadzenie Og&oacute;lne Narod&oacute;w Zjednoczonych ma głosować nad rezolucją przyznającą Unii Europejskiej specjalny status, <a href="http://www.rp.pl/artykul/2,526355.html" target="_blank">pisze <em>Rzeczpospolita</em></a>. Do tej pory Unia była tam jedynie obserwatorem i nie miała prawa głosu. Warszawski dziennik podkreśla, że zmiana usytuowania Wsp&oacute;lnoty to &bdquo;sprawa bardzo drażliwa&rdquo;. Niechętnie odnosiły się do niej dwa unijne kraje Francja i Wielka Brytania, kt&oacute;re obawiały się utraty wpływ&oacute;w w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Ostatecznie przystały na kompromis, na mocy kt&oacute;rego szefowa unijnej dyplomacji Katherine Ashton będzie mogła występować w imieniu Unii tylko na forum Zgromadzenia Og&oacute;lnego, ale już nie w Radzie Bezpieczeństwa. Wynik wrześniowego głosowania wciąż jednak pozostaje wielką niewiadomą, bo o specjalny status mogą także wystąpić inne organizacje, takie jak Liga Arabska czy Unia Afrykańska, zauważa <em>Rzeczpospolita</em>.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 24 Aug 2010 13:53:02 +0100</pubDate><guid>322141</guid></item>
<item><title>Dyplomacja | Koniec chińskiej iluzji (Hindustan Times, New Delhi)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/268681-koniec-chinskiej-iluzji</link><description><![CDATA[Jeszcze pięć lat temu przywódcy Unii Europejskiej pokładali w Chinach wielkie nadzieje. Bruksela była przekonana, że Państwo Środka podąża tą samą drogą ponowoczesnego pacyfizmu, jaką obrała Europa. Dziś Europejczycy PE powoli zdają sobie sprawę, że żyli w świecie iluzji. (Article)]]></description><pubDate>Tue, 08 Jun 2010 15:01:58 +0100</pubDate><guid>268681</guid></item>
<item><title>Dziennikarstwo | Znikający korespondenci (The New York Times, Nowy Jork)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/223741-znikajacy-korespondenci</link><description><![CDATA[Mimo iż o Unii Europejskiej mówi się coraz więcej, kurczy się liczba opisujących ją dziennikarzy. Najbardziej jaskrawo widać to na przykładzie nowych państw z Europy Wschodniej. (Article)]]></description><pubDate>Fri, 02 Apr 2010 15:10:33 +0100</pubDate><guid>223741</guid></item>
<item><title>Polska | Dziwny ten VAT</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/221191-dziwny-ten-vat</link><description><![CDATA[<p>Prawo unijne sprzyja oszustom podatkowym, o czym coraz częściej można przekonać się także w Polsce, <a target="_blank" href="http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/410247,karuzela_vat_uderza_w_polskiego_fiskusa.html">pisze na pierwszej stronie <em>Dziennik Gazeta Prawna</em></a>. A wszystko w związku z przestępstwem ujawnionym przez prokuraturę w Krakowie. Pewna małopolska firma, tytułem zwrotu podatku VAT, wyłudziła z budżetu państwa ponad 60 mln złotych, dokonawszy przedtem fikcyjnego zakupu ponad 250 000 żar&oacute;wek. Podobne oszustwa podatkowe są, jak zauważa <em>Dziennik</em>, prawdziwą plagą r&oacute;wnież w innych krajach członkowskich. <a target="_blank" href="http://ec.europa.eu/taxation_customs/taxation/tax_cooperation/reports/index_en.htm">Według szacunk&oacute;w Komisji Europejskiej</a>, co roku Wsp&oacute;lnota może tracić z tego powodu ponad 100 mld euro. A o tym, że jest to problem og&oacute;lnoeuropejski, świadczy choćby to, że krakowska sp&oacute;łka wsp&oacute;łpracowała z firmami z Czech, Słowacji, Austrii i Niemiec. Warszawska gazeta widzi lekarstwo na tego rodzaju proceder albo w ujednoliceniu system&oacute;w podatkowych na obszarze Unii, albo w powołaniu wsp&oacute;lnej policji skarbowej.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Wed, 31 Mar 2010 00:13:18 +0100</pubDate><guid>221191</guid></item>
<item><title>Energetyka | Solidarni, ale jak bardzo? (Rzeczpospolita, Warszawa)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/212011-solidarni-ale-jak-bardzo</link><description><![CDATA[Część krajów unijnych sceptycznie patrzy na polskie propozycje dotyczące prawnego usankcjonowania solidarności energetycznej, pisze dziennik Rzeczpospolita. (Article)]]></description><pubDate>Wed, 17 Mar 2010 16:16:38 +0100</pubDate><guid>212011</guid></item>
<item><title>Turcja - odwieczna narzeczona | Od redakcji</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/editorial/199821-turcja-odwieczna-narzeczona</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;W krajach Orientu nie musisz ciężko pracować, żeby mieć, co chcesz. Przy odrobinie cierpliwości wszystko do ciebie samo przychodzi&rdquo;. Tych parę sł&oacute;w, kt&oacute;re wyszły spod pi&oacute;ra pisarza Ahmeta Hamdiego Tanpinara (1901&ndash;1962), dobrze oddaje istotę tureckiego myślenia. Turcja, kt&oacute;ra kandyduje do Unii od 1963 r., musi nieustannie tłumaczyć 72 milionom swoich obywateli, dlaczego drzwi do Europy wciąż są przed nią zamknięte.</p>
<p>Dziennikarze europejscy, kt&oacute;rzy ostatnio przyjechali do kraju nad Bosforem na spotkanie poświęcone turystyce i środowisku, byli przesiąknięci pewnymi stereotypami &ndash; to państwo zamknięte, zbyt tradycjonalistyczne, może nawet niebezpieczne. Szybko jednak odkryli, że Turcja nie musi wstępować do Europy, bo Europa jest w niej w wyraźny spos&oacute;b obecna. </p>
<p>Widać to na ulicach, w obyczajach, w bogactwie język&oacute;w tutejszych mieszkańc&oacute;w. Także w ruinach zabytk&oacute;w sprzed 2000 lat &ndash; Perge, Aspendos, Side &ndash; kt&oacute;re kryją w sobie więcej europejskich dziej&oacute;w, niż można by sądzić, gdy się patrzy na łażące dziś po nich salamandry i kozy. W łatwości, z jaką kierowcy autobus&oacute;w pobierają opłatę za przejazd w euro, a resztę wydają w tureckich funtach, walucie prawie tak samo silnej. W autentycznej trosce o ochronę środowiska.</p>
<p>Dlaczego Turcja jest odwieczną kandydatką do wciąż odkładanego ślubu? Czy UE na siłę doszukuje się w narzeczonej wad? Czy może narzeczona zanadto grymasi? Wina leży po obu stronach: Wsp&oacute;lnota nie zamierza się tłumaczyć, dlaczego trzyma zamknięte drzwi, a Turcy nie chcą zbyt zadufanego w sobie małżonka.</p>
<p>&bdquo;Gdyby Europa powiedziała nam dziś &lsquo;wchodźcie&rsquo;, nie jestem wcale pewien, czy odpowiedź brzmiałaby &lsquo;tak&rsquo;&rdquo;, m&oacute;wi młody dziennikarz. To tłumaczy nieobecność na budynkach publicznych europejskiej flagi, wszechobecnej w Mołdawii, kt&oacute;ra też puka do drzwi Unii, ale nie ma jeszcze oficjalnego statusu kraju kandydującego.</p>
<p>Według niedawno przeprowadzonego sondażu tylko 40% Turk&oacute;w chciałoby przystąpienia do UE, wobec 60% przed trzema laty. A większość młodych absolwent&oacute;w szk&oacute;ł uważa, że z Europy przywędrowałyby wyłącznie plagi kapitalistycznego Zachodu &ndash; swoboda obyczaj&oacute;w, alkohol, pewna niefrasobliwość.</p>
<p>Słowem: gdy kochasz kogoś, kto bez przerwy szuka w tobie wad, stwierdzasz w końcu, że niekoniecznie musisz dzielić z nim życie. Chyba że jedno powie wreszcie bez ogr&oacute;dek drugiemu, o co mu tak naprawdę chodzi.</p>
<p><strong>Iulia Badea- Gu&eacute;rit&eacute;e</strong></p>
<p>&nbsp;</p> (Od redakcji)]]></description><pubDate>Fri, 26 Feb 2010 15:38:22 +0100</pubDate><guid>199821</guid></item>
<item><title>Hachfeld, Neues Deutschland (Berlin) | Wstęp wzbroniony | Cartoon (, )</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/picture/177601-wstep-wzbroniony</link><description><![CDATA[ (Cartoon) (Cartoon)]]></description><pubDate>Wed, 27 Jan 2010 15:34:02 +0100</pubDate><guid>177601</guid></item>
<item><title>Imigracja | Nomadowie XXI wieku (Polityka, Warszawa)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/154141-nomadowie-xxi-wieku</link><description><![CDATA[Szwajcarzy nie chcą w swoim kraju minaretów. Hiszpania i Włochy dyskutują o tożsamości narodowej. Europa broni się przed napływem przybyszów, choć coraz bardziej ich potrzebuje, piszą na łamach Polityki Marek Ostrowski i Paweł Świeboda. (Article)]]></description><pubDate>Fri, 11 Dec 2009 16:30:34 +0100</pubDate><guid>154141</guid></item>
<item><title>Bośnia i Hercegowina | Zagrożona demokracja (Die Tageszeitung, Berlin)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/139741-zagrozona-demokracja</link><description><![CDATA[Aby wstąpić do Unii Europejskiej Bośnia musi zmienić swoją konstytucję, jednak toczące się rozmowy z udziałem UE, USA i bośniackich przywódców nie dają powodów do optymizmu. Niemiecki Tageszeitung niepokoi się nawet, że mogą one stanowić zagrożenie dla procesu demokratyzacji bałkańskiej republiki. (Article)]]></description><pubDate>Wed, 18 Nov 2009 16:29:42 +0100</pubDate><guid>139741</guid></item>
<item><title>Rumunia | Skorumpowani do szpiku kości</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/139471-skorumpowani-do-szpiku-kosci</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Mamy pierwsze miejsce w Europie!&rdquo;, <a href="http://www.adevarul.ro/articole/romania-cea-mai-corupta-tara-din-ue.html">pisze w tytule <em>Adevărul </em></a>i nie bez ironii dodaje ‒ &bdquo;&hellip;pod względem korupcji!&rdquo;. <a href="http://www.transparency.org/policy_research/surveys_indices/cpi/2009/cpi_2009_table">W dorocznym raporcie</a> <a href="http://www.transparency.org/publications/gcr">Transparency International</a>, informuje bukareszteński dziennik, Rumunia występuje jako kraj o najwyższym wskaźniku korupcji na Starym Kontynencie, obok Grecji i Bułgarii. &bdquo;Co gorsza &ndash; stwierdza <em>Adevărul </em>&ndash; oba te kraje poprawiły nieco sw&oacute;j wizerunek, podczas gdy Rumunia nie odnotowała pod tym względem żadnego postępu&rdquo;. Publikowana od 1995 r. lista daje wyobrażenie, jak biznesmeni i analitycy z całego świata postrzegają korupcję w danym państwie. Wśr&oacute;d 180 badanych Rumunia zajmuje 70 miejsce.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Wed, 18 Nov 2009 12:47:31 +0100</pubDate><guid>139471</guid></item>
<item><title>Nieposzlakowani? | Od redakcji</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/editorial/132191-nieposzlakowani</link><description><![CDATA[<p>Ostatnio w Europie wydają się mnożyć afery korupcyjne: we Francji <a href="http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief-cover/127941-prezydent-na-lawie-oskarzonych">wymiar sprawiedliwości dobrał się do byłego prezydenta Jacques&rsquo;a Chiraca</a> w związku z tworzeniem fikcyjnych posad w czasach, gdy był jeszcze merem Paryża; w Hiszpanii oskarżenia dotyczą &bdquo;<a href="http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief-cover/129291-kraj-ktory-korupcja-stoi">ekonomii budowlanej</a>&rdquo;, kt&oacute;ra przyczyniła się w ostatnich latach do niezwykłgo wzrostu, ale łączyła się z łapownictwem; w Portugalii były minister usłyszał akt oskarżenia, gdyż zapewne nie stronił od nielegalnych korzyści finansowych; we Włoszech nie ma tygodnia, żeby nie wybuchł jakiś skandal ‒ kt&oacute;ry też zaraz potem schodzi w cień następnego; Bułgaria zaś jest regularnie napominana przez Brukselę, aby zaprowadziła u siebie porządek, jeśli chce korzystać z unijnch pieniędzy, w Czechach podobnie ‒ klientelizm i korupcja stały się wręcz &bdquo;<a href="http://www.presseurop.eu/pl/content/article/126401-odczarowana-epoka">normą</a>&rdquo;, jak pisze w oskarżycielskim tonie tygodnik <em>Respekt</em>.</p>
<p>Te afery umacniają stereotyp, zgodnie z kt&oacute;rym kraje romańskie i Europy Środkowej są najmocniej dotknięte korupcją, zresztą <a href="http://media.transparency.org/fbooks/reports/gcb_2009/">poświadcza to</a> co roku organizacja pozarządowa Transparency International. Ale nie łudźmy się: jeśli u tych &bdquo;złych uczni&oacute;w&rdquo; afery z hukiem wychodzą na jaw i trafiają na czoł&oacute;wki gazet, to gdzie indziej korupcja na małą skalę jest dużo bardziej rozpowszechniona. Trudno ją wykorzenić, bo pleni się niejako za zgodą obywateli, kt&oacute;rzy mniej lub bardziej się do niej dostosowują ‒ i to do tego stopnia, że są nawet gotowi ponownie wybierać przekupnych polityk&oacute;w.</p>
<p>Choć, z grubsza biorąc, UE całkiem dobrze sobie z tym radzi, to jednak daleko jej do tego, aby mogła świecić przykładem (tylko połowa spośr&oacute;d 27 państw członkowskich figuruje wśr&oacute;d trzydziestu kraj&oacute;w niedotkniętych tak bardzo korupcją). O ile tam, gdzie panował komunizm, można jeszcze szukać pewnych okoliczności łagodzących w zaburzeniach minionego dwudziestolecia, to jednak we Francji, Włoszech czy Wielkiej Brytanii nie spos&oacute;b o nich m&oacute;wić. A w takim razie trudno i od kraj&oacute;w zabiegających o członkostwo domagać się, aby były bez zarzutu. J.S.</p> (Od redakcji)]]></description><pubDate>Fri, 06 Nov 2009 14:20:37 +0100</pubDate><guid>132191</guid></item>
<item><title>Parlament Europejski | Wykluczony z obrad przez mafię</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/119961-wykluczony-z-obrad-przez-mafie</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Surrealizm narodził się w Belgii&rdquo;, a &bdquo;wszyscy, kt&oacute;rzy mają do czynienia z belgijską administracją, wiedzą, że absurd może przybierać bardzo konkretne formy&rdquo;, <a href="http://www.fr-online.de/in_und_ausland/politik/aktuell/2023037_Heimat-des-Surrealen.html">pisze z przekąsem F<em>rankfurter Rundschau</em></a>. Ostatnio miał okazję się o tym przekonać europoseł <a href="http://www.rosariocrocetta.com/">Rosario Crocetta</a>. Ten były burmistrz miejscowości Gela na Sycylii, <a href="http://www.europarl.europa.eu/members/public/yourMep/view.do?language=EN&amp;partNumber=1&amp;name=crocetta&amp;id=96886">wybrany do Parlamentu Europejskiego</a> w czerwcowym głosowaniu, figuruje na mafijnej czarnej liście (Cosa Nostry). Udaremniono już trzy zamachy na jego osobę i we Włoszech przysługuje mu stała policyjna ochrona. Taką osobistą ochronę oddają mu do dyspozycji r&oacute;wnież władze francuskie, gdy Parlament Europejski obraduje w Strasburgu. Ale w Brukseli nie może liczyć na żadne wsparcie. &bdquo;Crocetta czuje się bezbronny&rdquo; i pojechał tam zaledwie trzy razy, informuje niemiecki dziennik. Belgijskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zaoferowało europosłowi ochronę. Ale postawiło też warunek &ndash; że uzyska szczeg&oacute;łowe informacje na temat os&oacute;b, kt&oacute;re mu zagrażają. &bdquo;Co jest zupełną naiwnością&rdquo;, kwituje sprawę sam Crocetta.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Mon, 19 Oct 2009 15:06:47 +0100</pubDate><guid>119961</guid></item>
<item><title>Martyn Turner, Irish Times (Dublin) | Lizbona wisi na włosku | Cartoon (, )</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/picture/93511-lizbona-wisi-na-wlosku</link><description><![CDATA[ (Cartoon) (Cartoon)]]></description><pubDate>Wed, 09 Sep 2009 16:27:11 +0100</pubDate><guid>93511</guid></item>
<item><title>Włochy | Berlusconi wydaje wojnę Europie</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/89361-berlusconi-wydaje-wojne-europie</link><description><![CDATA[<p>Z właściwą sobie delikatnością i wyczuciem chwili włoski premier Silvio Berlusconi wybrał Polskę i siedemdziesiątą rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej, by wypowiedzieć wojnę Europie. Wyraźnie zdenerwowany komentarzem rzecznika Komisji Europejskiej na temat odesłania 75 nielegalnych imigrant&oacute;w przez Cieśninę Sycylijską z powrotem do Libii oraz krytycznymi uwagami europejskich medi&oacute;w, Cavaliere wybuchnął:</p>
<p>&bdquo;Jeżeli nie uzyskamy zapewnienia, że żaden komisarz europejski ani rzecznik nie ma prawa wypowiadać się publicznie w żadnej sprawie, zawiesimy nasz głos i zablokujemy działania Rady Europejskiej&rdquo;.</p>
<p>Po początkowej konsternacji, Bruksela usiłowała załagodzić sytuację. Tylko przewodniczący frakcji socjalist&oacute;w w Parlamencie Europejskim, Martin Schulz, wezwał Komisję Europejską do właściwej reakcji na żądanie założenia jej knebla. Dziennik <em>La Stampa </em><a href="http://www.lastampa.it/redazione/cmsSezioni/politica/200909articoli/46889girata.asp">zauważa</a>, że Berlusconi nie po raz pierwszy zwraca się przeciwko Unii Europejskiej, ale jeszcze nigdy nie posunął się tak daleko.</p>
<p>&bdquo;Szef medi&oacute;w nienawidzi, a włoska debata publiczna to mieszanka jadu i nonsensu&rdquo;, napisała turyńska gazeta. Natomiast <a href="http://www.ilgiornale.it/a.pic1?ID=379123"><em>Il Giornale</em></a> nie szczędzi swemu właścicielowi pochwał i grzmi: &bdquo;Słowa Berlusconeigo wypowiedziane w Gdańsku trzeba postrzegać w szerszej perspektywie historycznej [&hellip;] Za każdym razem, kiedy wyzbywa się on zdrowego rozsądku, odnajduje nowe siły do obalania świętości i łamania stereotyp&oacute;w&rdquo;.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Wed, 02 Sep 2009 16:48:10 +0100</pubDate><guid>89361</guid></item>
<item><title>Islandia | Kręta droga do Brukseli (Presseurop, )</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/57881-kreta-droga-do-brukseli</link><description><![CDATA[16 lipca islandzki parlament zaaprobował rządowy wniosek o członkostwo w Unii Europejskiej, który jeszcze w tym miesiącu ma zostać przedłożony przewodniczącej w tym półroczu Wspólnocie Szwecji. Europejska prasa powitała tę wiadomość z zadowoleniem, nie ma jednak złudzeń, że nie obędzie się bez trudności. (Article)]]></description><pubDate>Fri, 17 Jul 2009 19:40:22 +0100</pubDate><guid>57881</guid></item>
<item><title>Stosunki Międzynarodowe | Ostrożnie z Iranem (Presseurop, )</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/31651-ostroznie-z-iranem</link><description><![CDATA[Europa dystansuje się od wydarzeń w Iranie nie chcąc zaprzepaścić szansy na nowe otwarcie w stosunkach z tym krajem. Tylko Francja nie kryje swojego rozdrażnienia zwycięstwem w irańskich wyborach dotychczasowego prezydenta Mahmuda Ahmadineżada. (Article)]]></description><pubDate>Thu, 18 Jun 2009 18:18:12 +0100</pubDate><guid>31651</guid></item>
<item><title>Gospodarka | Lekarstwo na kryzys</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/15081-lekarstwo-na-kryzys</link><description><![CDATA[<p>&bdquo;Najlepszym sposobem, aby wyjść z obecnej zapaści gospodarczej, jest terapia szokowa&rdquo; &ndash; sugeruje Leszek <a href="http://www.balcerowicz.pl/">Balcerowicz</a>. Dwadzieścia lat po pierwszych wolnych wyborach w Polsce były ekonomista &bdquo;Solidarności&rdquo; proponuje zastosować na kryzys takie samo lekarstwo, jakie on sam zaaplikował, aby przejść od gospodarki planowej do gospodarki rynkowej na początku lat 90. &bdquo;Zaufanie i solidarność to najważniejsze składniki potrzebne, aby przeciwdziałać szokowi, w jakim kryzys nas pogrążył&rdquo; &ndash; zadeklarował były minister finans&oacute;w i były prezes Narodowego Banku Polskiego na łamach rumuńskiego dziennika <a href="http://www.presseurop.eu/pl/content/source-information/2731-cotidianul"><em>Cotidianul</em></a>.</p>
<p>&bdquo;Czy będziemy świadkami og&oacute;lnoświatowej solidarności?&rdquo; &ndash; zastanawia się <em>Cotidianul</em>, kt&oacute;ry przypomina, że Polska jest jedynym krajem spośr&oacute;d dziesięciu nowych członk&oacute;w, tych, kt&oacute;rzy weszli do UE w 2004 roku, gdzie w pierwszym kwartale 2009 zarejestrowano niewielki wzrost gospodarczy &ndash; na poziomie: 0,8 procent.</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 02 Jun 2009 16:40:53 +0100</pubDate><guid>15081</guid></item>
<item><title>Francja | Nie profanujcie nam rose!</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/news-brief/15011-nie-profanujcie-nam-rose</link><description><![CDATA[<p>Europejska regulacja, pozwalająca wytwarzać r&oacute;żowe wino przez zwykłe mieszanie wina czerwonego i białego, coraz bardziej drażni francuskich producent&oacute;w. Znalazło to sw&oacute;j oddźwięk w reportażu z departamentu Haute-Garonne na południowym zachodzie Francji opublikowanym w <a href="http://www.presseurop.eu/pl/content/source-information/655-le-monde"><em>Le Monde</em></a>.&nbsp; W tym wielkim regionie winiarskim, skąd pochodzą właśnie wina rose, m&oacute;wi się dużo o znaczeniu tradycyjnych metod jego wytwarzania. Także o obawach, że wsp&oacute;lnotowa regulacja otwiera rynek &bdquo;na byle co&rdquo;. W okręgu wyborczym Sud-Ouest (Południowy Zach&oacute;d) kandydaci reprezentujący każdą spośr&oacute;d 24 list wyborczych nie omieszkają napiętnować tego projektu regulacji. &bdquo;R&oacute;żowe wino zaczyna zastępować słynnego &rsquo;polskiego hydraulika&rsquo; z czasu referendum w sprawie konstytucji europejskiej w 2005 roku&rdquo; &ndash; komentuje <em>Le Monde</em>.</p>
<p>&nbsp;</p> (News in brief)]]></description><pubDate>Tue, 02 Jun 2009 11:54:13 +0100</pubDate><guid>15011</guid></item>
<item><title>Impresja | Żegnaj Brukselo (El País, Madryt)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/808-zegnaj-brukselo</link><description><![CDATA[Hiszpański pisarz i były minister César Antonio Molina wspomina Brukselę: jej jedyną w swoim rodzaju atmosferę, ciepłe relacje ze współpracownikami, kulturową i językową różnorodność miasta, a  jednocześnie zastanawia się nad przyszłością Europy. (Article)]]></description><pubDate>Fri, 15 May 2009 16:51:49 +0100</pubDate><guid>808</guid></item>
<item><title>Środowisko | Ginąca przyroda (Le Monde, Paryż)</title><link>http://www.presseurop.eu/pl/content/article/656-ginaca-przyroda</link><description><![CDATA[Unia Europejska nie zdoła zrealizować celów, jakie sobie wytyczyła w dziedzinie ochrony bioróżnorodności. (Article)]]></description><pubDate>Thu, 14 May 2009 12:01:05 +0100</pubDate><guid>656</guid></item>
</channel></rss>
