„Typowo czeski strajk”, piszą w tytule Lidové Noviny, czyniąc aluzję do „Przygód dobrego wojaka Szwejka”. Prażanie, zainspirowani postacią swego literackiego bohatera narodowego, cierpliwie znieśli swój ciężki los. Zamiast pomstować na strajk pracowników transportu zbiorowego zorganizowany przez związki zawodowe w proteście przeciwko posunięciom oszczędnościowym nałożonym przez rząd, w tym zwłaszcza przeciwko reformie systemu emerytalnego, wykorzystali oni zaistniałą sytuację – gdy nie kursowały żadne pociągi, a praskie metro nie działało po raz pierwszy w swojej historii – aby zostać w domu, przesiąść się na rowery albo wydłużyć sobie weekend, wyjaśnia praski dziennik. Co się tyczy tysiąca manifestantów, którzy przemaszerowali przez stolicę na wezwanie organizacji pracowniczych, to, jak pisze gazeta, przywitali oni ministra finansów Miroslava Kalouska deszczem jaj i pomidorów. Z kolei prezydent Václav Klaus musiał odwołać imprezę zorganizowaną z okazji jego siedemdziesiątych urodzin, donoszą Hospodářské Noviny, konkludując jednak: „Wybuch ludowego gniewu, socjalny Armageddon i inwazja francuskiego ducha na Europę Środkową” ostatecznie nie miały miejsca: „rozbiły się one o szwejkowskiego ducha Czechów”.
Rozbuchany sektor publiczny, wszechmocne związki zawodowe, polityka klientelistyczna… Greccy przedsiębiorcy, którzy sami nie są całkiem bez winy, mają do władz rozliczne pretensje, lista tych pretensji nie ma końca. Ale w wyniku delokalizacji firm, zaniedbania badań naukowych i ucieczki przed podatkami to oni mogą ucierpieć jako pierwsi w razie wyjścia Grecji ze strefy euro.
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.