Nezavissimaïa Gazeta, 10 czerwca 2011
Rosja zniesie wprowadzone 2 czerwca embargo na europejskie warzywa. Decyzja zapadła na zakończenie dwudziestego siódmego szczytu UE–Rosja, który rozpoczął się 9 czerwca w Niżnym Nowogrodzie. Embargo wywołało ostre dyskusje, a to sprawiło, że „atmosfera szczytu nie należała do najprzyjemniejszych”, zauważa rosyjska Niezawisimaja Gazieta. Po stronie europejskiej podkreślano, że embargo zostało wprowadzone wbrew zasadom WTO (Światowej Organizacji Handlu), do której „Federacja Rosyjska chciałaby przystąpić”, przypomina dziennik. To samo pismo zastanawia się również na pierwszej stronie, czy Rosjanie i Europejczycy „zmierzają w stronę ruchu bezwizowego”, tak bardzo upragnionego w Rosji.
Rozbuchany sektor publiczny, wszechmocne związki zawodowe, polityka klientelistyczna… Greccy przedsiębiorcy, którzy sami nie są całkiem bez winy, mają do władz rozliczne pretensje, lista tych pretensji nie ma końca. Ale w wyniku delokalizacji firm, zaniedbania badań naukowych i ucieczki przed podatkami to oni mogą ucierpieć jako pierwsi w razie wyjścia Grecji ze strefy euro.
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.