„Pojedynek Ministerstwa Kultury z Ministerstwem Spraw Zagranicznych dobiegł końca. Po wielomiesięcznej rywalizacji […] doszły do porozumienia” – informuje dziennik El País. Tym samym zamknięty został spór dotyczący kierowania i zarządzania Instytutem Cervantesa, prawdziwym symbolem polityki kulturalnej poza granicami kraju. Odtąd każdy będzie „na swoim”. Według ministra spraw zewnętrznych Miguela Angela Moratinosa „Ministerstwo Spraw Zagranicznych jest organem bardziej kompetentnym, jeśli chodzi o działanie na terenie krajów, do których ta polityka jest adresowana […], natomiast Ministerstwo Kultury zajmować się będzie opracowywaniem oferty programów kulturalnych”. Nowy narodowy plan działań określi priorytety i przedsięwzięcia w dziedzinie propagowania kultury w duchu „consensusu i koordynacji”. Ponadto utworzona zostanie instytucja „mediatora kultury”, który będzie wspierał ambasady.
Hiszpania
Koniec „wojny o kulturę"
15 lipca 2009
Presseurop
El País
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.
Gospodarcze niedole Europy zmuszają nas do próby zrozumienia tajemnego, olimpijskiego świata globalnych finansów. Czy jednak teraz, kiedy zwracamy większą uwagę na rentowności obligacji i mechanizmy stabilności, nie staje się jasne, że eksperci, tam na swoich wyniosłych szczytach, też nie wiedzą, co się dzieje?