Revista 22, 3 marca 2011

„Dlaczego jesteśmy biedakami Europy?”, zastanawia się na pierwszej stronie Revista 22, która stwierdza, że Rumunia już drugi rok znajduje się w recesji, gdy tymczasem prawie wszystkie kraje leżące w środkowej i wschodniej części Europy (w tym Polska i Czechy) powróciły na ścieżkę wzrostu gospodarczego. „Skoro wszyscy mamy ten sam system gospodarki planowej odziedziczony po komunizmie i wspólną przeszłość, to rzeczą roztropną byłoby zrozumieć, czego właśnie nam brakuje, aby lepiej znosić kryzys”, pisze tygodnik. Powody rumuńskiego zapóźnienia są liczne i różnorodne. Wśród nich można wymienić wizerunek Rumunii za granicą, stwierdza Revista 22, która zapytała o opinię specjalistów z agencji ratingowej Fitch et Moody’s: „Jesteśmy zbyt biedni, a poziom korupcji u nas jest bardzo wysoki. Pożyczanie w naszej walucie jest drogie, a fale recesji i inflacji, które od dwudziestu lat przetaczają się przez nasz kraj, nie ułatwiały zadania. Dodajmy do tego przejawy prowadzenia nieodpowiedzialnej polityki gospodarczej i oto mamy obraz całości”.