ABC, 28 stycznia 2011
„Dożywotnie składki”, pisze w tytule dziennik ABC w dzień po zawarciu porozumienia między rządem José Luísa Rodrígueza Zapatero a czołowymi związkami zawodowymi w sprawie reformy systemu emerytalnego. Dziennik podkreśla, że od 2013 r. wiek zakończenia aktywności zawodowej zostanie podniesiony do 67 lat i „wymagane będzie 38,5 lat [okresu składkowego], aby przejść na emeryturę w wieku 65 lat (czyli tak jak obecnie)”. ABC uważa jednak, że to „głęboki kryzys na rynku pracy”, jest głównym problemem Hiszpanii, bo „bez większej liczby wpłacających składki nie będzie pożytecznej reformy”. A inna hiszpańska gazeta, El País, ocenia, że ten „pierwszy wielki pakt” jest dla rządu „sukcesem”, dla związkowców zaś „precedensem”.
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.
Gospodarcze niedole Europy zmuszają nas do próby zrozumienia tajemnego, olimpijskiego świata globalnych finansów. Czy jednak teraz, kiedy zwracamy większą uwagę na rentowności obligacji i mechanizmy stabilności, nie staje się jasne, że eksperci, tam na swoich wyniosłych szczytach, też nie wiedzą, co się dzieje?