De Volkskrant, 9 listopada 2010
„Zakaz dotyczący skłotów już się chwieje”, pisze w tytule De Volkskrant po decyzji Sądu Najwyższego w Hadze o zawieszeniu rządowego dekretu, który pozwalał policji usuwać tych, którzy samowolnie zajęli opuszczony budynek, bez uprzedniego orzeczenia sądowego. Dziennik wyjaśnia, że zdaniem sądu, do którego skierowały skargę stowarzyszenia skłotersów, dekret przyjęty 1 października „jest sprzeczny z Europejską Konwencją Praw Człowieka”. Od tej daty wiele budynków opróżniono siłą, co pociągnęło za sobą demonstracje, podczas których niektórzy skłotersi odnieśli obrażenia.
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.
Gospodarcze niedole Europy zmuszają nas do próby zrozumienia tajemnego, olimpijskiego świata globalnych finansów. Czy jednak teraz, kiedy zwracamy większą uwagę na rentowności obligacji i mechanizmy stabilności, nie staje się jasne, że eksperci, tam na swoich wyniosłych szczytach, też nie wiedzą, co się dzieje?