La Tribune, 6 października 2010

„Sprawa Kerviela: efekt bumerangu”, pisze w tytule La Tribune nazajutrz po skazaniu byłego maklera banku Société Générale na 5 lat więzienia, w tym dwa lata w zawieszeniu, i zapłatę odszkodowania w wysokości 4,9 miliarda euro. Straty, które na początku 2008 r. spowodował, były rekordowe i sięgały 5 miliardów euro. A wszystko wskutek podejmowania ryzykownych operacji. W ocenie dziennika ten wyrok „zasiewa wątpliwości w umysłach”, gdyż w 100 proc. obciąża winą samego maklera. „Wydając tak fantazyjny wyrok, sędziowie podejmują ryzyko zdyskredytowania swojej własnej instytucji (…) Waląc ze wszystkich sił w podlegającego komuś pracownika, choćby nawet był on winny, narażają się na zarzut stronniczego wymierzania sprawiedliwości, tak aby chronić możnych i pognębić słabych.[…] Jeśli chcieli oni wybielić Société Générale, to minęli się z celem, przyznając mu zwycięstwo, które w żaden sposób nie pomoże bankowi poprawić swojej reputacji”. Jérôme Kerviel będzie odwoływał się od tego rozstrzygnięcia.