Berliner Zeitung, 4 października 2010
„Wulff: Islam jest częścią Niemiec”. 3 października, przy okazji obchodów 20. rocznicy zjednoczenia Niemiec, prezydent Christian Wulff potwierdził, że zdanie: „Jesteśmy jednym narodem”, które w 1989 r. wykrzykiwali wschodnioniemieccy demonstranci, zachowuje swą moc również wtedy, gdy się myśli o integracji cudzoziemców, donosi Berliner Zeitung. Dziennik przypomina, że sytuacja czterech milionów muzułmanów żyjących w Niemczech jest szeroko dyskutowana od czasu publikacji książkowego pamfletu Thilo Sarrazina. W ocenie Berliner Zeitung chrześcijański demokrata starał się przede wszystkim przekazać banalny komunikat: „Jesteśmy sympatycznym narodem!”.
Rozbuchany sektor publiczny, wszechmocne związki zawodowe, polityka klientelistyczna… Greccy przedsiębiorcy, którzy sami nie są całkiem bez winy, mają do władz rozliczne pretensje, lista tych pretensji nie ma końca. Ale w wyniku delokalizacji firm, zaniedbania badań naukowych i ucieczki przed podatkami to oni mogą ucierpieć jako pierwsi w razie wyjścia Grecji ze strefy euro.
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.