Tagesspiegel pisze z naciskiem, że „coś trzeba zrobić” z sytuacją, w której rosyjscy neurochirurdzy zmuszeni są pracować na Zachodzie jako taksówkarze. Zdanie to znalazło się w omówieniu niedawnego raportu na temat polityki imigracyjnej w Europie i Stanach Zjednoczonych, sporządzonego na zlecenie Akademii Transatlantyckiej. Berliński dziennik podkreśla przy tej okazji, że „błędem jest sądzić, iż wysoko wykwalifikowani imigranci integrują się łatwiej niż ci słabiej wykształceni”. Polityka selektywnej imigracji preferowana przez rządy nie przynosi oczekiwanych skutków: „Niemcy, Wielka Brytania, Francja i Irlandia marnują wielkie zasoby ludzkie, odmawiając imigrantom uznania ich kwalifikacji”. W odróżnieniu od USA kraje europejskie nie potrafią również integrować dzieci niewykwalifikowanych imigrantów. „Niemcy poniosły w tym zakresie największą porażkę” – pisze Tagesspiegel. „Zaledwie 15.5 procent dzieci imigrantów zdobywa wyższe wykształcenie”.
Imigracja
Europejski drenaż mózgów
22 czerwca 2009
Presseurop
Der Tagesspiegel
Rozbuchany sektor publiczny, wszechmocne związki zawodowe, polityka klientelistyczna… Greccy przedsiębiorcy, którzy sami nie są całkiem bez winy, mają do władz rozliczne pretensje, lista tych pretensji nie ma końca. Ale w wyniku delokalizacji firm, zaniedbania badań naukowych i ucieczki przed podatkami to oni mogą ucierpieć jako pierwsi w razie wyjścia Grecji ze strefy euro.
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.