Le Monde, 14 września 2010

„Pałac Elizejski pogwałcił ustawę o tajemnicy źródeł dziennikarskich” – tytułuje swój komentarz Le Monde i ogłasza zamiar złożenia formalnej skargi w prokuraturze po to, „żeby w tej sprawie i innych wolność prasy była ściśle respektowana”. Według informacji dziennika służby kontrwywiadu zostały zaangażowane w poszukiwania osoby – prawdopodobnie wysokiego funkcjonariusza – która informowała jednego z dziennikarzy o szczegółach afery Woerth-Bttencourt (domniemanego, nielegalnego finansowania kampanii wyborczej rządzącej partii UMP przez miliarderkę Ingrid Bettencourt za pośrednictwem ministra pracy Woertha – red.). „Uniezależnić się od podstawowych zasad praworządności – taki sposób gaszenia pożaru wymyślił sobie Pałac Elizejski. W warunkach, gdy pożar codziennie rozpala się na nowo wygodnie jest wskazać na dziennikarzy jako podpalaczy”, pisze Le Monde w swoim komentarzu redakcyjnym.