Mladá Fronta DNES, 3 września 2010
„Wiceminister: jak się kombinowało”, pisze w tytule Mladá Fronta DNES. Dziennik nagrał z ukrycia przebieg biznesowego spotkania wysokiego urzędnika czeskiego Ministerstwa Obrony z przedstawicielem przemysłu zbrojeniowego. Przy okazji wychodzi na jaw, jak resort omija europejskie przepisy w sprawie przetargów publicznych w „zbrojeniówce”. Otóż wystarczy sporządzić „projekt strategiczny” z innym krajem członkowskim, na przykład ze Słowacją. Dostawcy mogą się dzięki temu domagać wyższej zapłaty niż gdzie indziej, a nieuczciwi urzędnicy inkasować prowizje.
Rozbuchany sektor publiczny, wszechmocne związki zawodowe, polityka klientelistyczna… Greccy przedsiębiorcy, którzy sami nie są całkiem bez winy, mają do władz rozliczne pretensje, lista tych pretensji nie ma końca. Ale w wyniku delokalizacji firm, zaniedbania badań naukowych i ucieczki przed podatkami to oni mogą ucierpieć jako pierwsi w razie wyjścia Grecji ze strefy euro.
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.