Lidové noviny , 28 sierpnia 2010
W sobotnim wydaniu Lidovych Novin Karel Schwarzenberg, czeski minister spraw zagranicznych, potępił wydalenie Romów przez rząd francuski. „Nasuwa się nieuchronnie myśl, że motywem tych działań są względy rasistowskie”, oświadczył. Nie spodobało mu się także niezaproszenie jego kraju na szczyt poświęcony imigracji, zaplanowany na 6 września w Paryżu. Tym bardziej się to wydaje dziwne – zauważa gazeta – że Republika Czeska przewodniczy do 2011 r. inicjatywie „Dekada Integracji Romów” skupiającej „nowe” kraje UE (Węgry, Rumunię czy Bułgarię). Przedstawiciele krajów, które nie będą uczestniczyć w tym szczycie, spotkają się pod koniec września w Pradze.
Rozbuchany sektor publiczny, wszechmocne związki zawodowe, polityka klientelistyczna… Greccy przedsiębiorcy, którzy sami nie są całkiem bez winy, mają do władz rozliczne pretensje, lista tych pretensji nie ma końca. Ale w wyniku delokalizacji firm, zaniedbania badań naukowych i ucieczki przed podatkami to oni mogą ucierpieć jako pierwsi w razie wyjścia Grecji ze strefy euro.
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.