Frankfurter Rundschau, 19 lipca 2010
„Merkel i jej kłopotliwi mężczyźni”, pisze w tytule Frankfurter Rundschau nazajutrz po tym, jak 18 lipca burmistrz Hamburga Ole von Beust zapowiedział odejście z urzędu. Pani kanclerz „traci już szóstego ze swoich ministrów-prezydentów [szefów rządów krajowych] w ciągu roku”, stwierdza dziennik. „Wygląda na to, że skłonność do ucieczek stała się masowym zjawiskiem w Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU)”. Ta dymisja von Beusta oznacza również fiasko pierwszej lokalnej koalicji konserwatystów z Zielonymi, która miała służyć za wzór i to nie tylko w granicach Hamburga.
Rozbuchany sektor publiczny, wszechmocne związki zawodowe, polityka klientelistyczna… Greccy przedsiębiorcy, którzy sami nie są całkiem bez winy, mają do władz rozliczne pretensje, lista tych pretensji nie ma końca. Ale w wyniku delokalizacji firm, zaniedbania badań naukowych i ucieczki przed podatkami to oni mogą ucierpieć jako pierwsi w razie wyjścia Grecji ze strefy euro.
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.