Süddeutsche Zeitung, 16 lipca 2010
„Czułe słówka na Syberii”, takim żartobliwym podpisem Süddeutsche Zeitung opatruje zdjęcie Angeli Merkel i Dmitrija Miedwiediewa. Kanclerz Niemiec i prezydent Rosji, podczas spotkania 15 lipca w Jekaterynburgu, „pokazali, że panuje między nimi harmonia”, zauważa gazeta. Merkel, która jest w lepszych relacjach z Miedwiediewem niż z Putinem, zaoferowała pomoc w modernizacji Rosji, w szczególności szpitali, energetyki wiatrowej i, dzięki firmie Siemens, pociągów linii regionalnych. W sumie wstępne porozumienie opiewa na 2,2 miliarda euro.
Rozbuchany sektor publiczny, wszechmocne związki zawodowe, polityka klientelistyczna… Greccy przedsiębiorcy, którzy sami nie są całkiem bez winy, mają do władz rozliczne pretensje, lista tych pretensji nie ma końca. Ale w wyniku delokalizacji firm, zaniedbania badań naukowych i ucieczki przed podatkami to oni mogą ucierpieć jako pierwsi w razie wyjścia Grecji ze strefy euro.
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.