De Standaard, 6 lipca 2010

„Śledczy stawiają kardynała Danneelsa w kłopotliwej sytuacji”, pisze w tytule De Standaard. Arcybiskup Mechelen jest dzisiaj przesłuchiwany jako świadek w sprawie afer pedofilskich w Kościele. Ciążą też na nim podejrzenia o tuszowanie takich przypadków. Strona internetowa dziennika podaje również, że podobno w trakcie przeszukania w pałacu arcybiskupim, przeprowadzonego 24 czerwca, policja odnalazła tajne dokumenty należące do wymiaru sprawiedliwości, wśród nich zdjęcia ciał Julie i Mélissy, dwóch dziewczynek zabitych przez pedofila Marca Dutroux 1996 r. Dla śledczych jest „tajemnicą, w jaki sposób dokumenty trafiły do piwnic pałacu arcybiskupiego”. Być może kardynał będzie mógł wyjaśnić tę tajemnicę.