Die Tageszeitung, 29 czerwca 2010
„Żegnaj, ochrono danych”, pisze Tageszeitung dzień po podpisaniu przez UE, 28 czerwca, szeroko kwestionowanego porozumienia SWIFT w sprawie transferu do USA przez banki europejskie informacji finansowych, co ma służyć walce z terroryzmem. Porozumienie wejdzie w życie 1 sierpnia, o ile Parlament Europejski, który w lutym nie zgodził się na nie, teraz, na początku lipca, je przyjmie. Zdaniem berlińskiego dziennika wiele ugrupowań politycznych „poszło na ustępstwa” i zapowiedziało, że głosować będą „na tak”, uznawszy dokonane zmiany w sprawie ochrony danych osobowych za korzystne. Tymczasem są one „kosmetyczne”, ocenia gazeta.
Rozbuchany sektor publiczny, wszechmocne związki zawodowe, polityka klientelistyczna… Greccy przedsiębiorcy, którzy sami nie są całkiem bez winy, mają do władz rozliczne pretensje, lista tych pretensji nie ma końca. Ale w wyniku delokalizacji firm, zaniedbania badań naukowych i ucieczki przed podatkami to oni mogą ucierpieć jako pierwsi w razie wyjścia Grecji ze strefy euro.
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.