Evenimentul Zilei, 28 czerwca 2010
„Spadek stopy życiowej o 25%”, pisze w tytule Evenimentul Zilei dzień po rządowej decyzji zwiększenia od 1 lipca o 5% VAT i ograniczenia o 25% płac pracowników sektora publicznego. Wszystko po to, by obniżyć deficyt budżetowy i uzyskać kolejną niezbędną transzę pomocy z MFW. Efekt będzie taki, że ceny wzrosną o 10%, zauważa gazeta i wyjaśnia – władze uciekły się do takiego rozwiązania po odrzuceniu przez Trybunał Konstytucyjny cięć budżetowych przewidzianych w ich programie oszczędnościowym.
Rozbuchany sektor publiczny, wszechmocne związki zawodowe, polityka klientelistyczna… Greccy przedsiębiorcy, którzy sami nie są całkiem bez winy, mają do władz rozliczne pretensje, lista tych pretensji nie ma końca. Ale w wyniku delokalizacji firm, zaniedbania badań naukowych i ucieczki przed podatkami to oni mogą ucierpieć jako pierwsi w razie wyjścia Grecji ze strefy euro.
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.