Mladá Fronta DNES, 7 kwietnia 2010.
„Słowacja jest jednym z głównych partnerów Rosji gwarantujących tranzyt rosyjskiego gazu do Europy”, oświadczył prezydent Dmitrij Miedwiediew w czasie swojego pobytu w Bratysławie 6 kwietnia. I jest też w równym stopniu od niej energetycznie zależna, dodaje Mlada Fronta Dnes. Polityka rządu Roberta Fico, pisze dalej gazeta, polega na umacnianiu tej gospodarczej zależności, przez co jest ostro krytykowana przez opozycję. Główny zarzut dotyczy podpisywania niekorzystnych dla kraju umów. Zwłaszcza, że rząd bierze pod uwagę powołanie wraz z Gazpromem rosyjsko-słowackiego konsorcjum, a to zdaniem dziennika, mogłoby stworzyć konkurencję dla głównego dystrybutora gazu na Słowacji, firmy SPP, której głównym udziałowcem jest państwo.
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.
Gospodarcze niedole Europy zmuszają nas do próby zrozumienia tajemnego, olimpijskiego świata globalnych finansów. Czy jednak teraz, kiedy zwracamy większą uwagę na rentowności obligacji i mechanizmy stabilności, nie staje się jasne, że eksperci, tam na swoich wyniosłych szczytach, też nie wiedzą, co się dzieje?