Irish Times, 18 marca 2010
Prymas Irlandii wyraził „wstyd”, donosi dziennik Irish Times. Podczas kazania wygłoszonego w dniu św. Patryka w katedrze w Armagh kardynał Sean Brady nawiązał do podejrzeń o seksualne wykorzystywanie dzieci, które zatrzęsły posadami irlandzkiego Kościoła katolickiego i do swojej roli w śledztwach z 1975 r., kiedy to dwie ofiary nakłoniono do złożenia ślubów milczenia. Hierarcha przeprosił „za nieusunięcie oskarżonego księdza ze stanowiska” oraz za „niezłożenie doniesienia władzom cywilnym”. Wobec licznych głosów nawołujących go do ustąpienia z urzędu, pisze dubliński dziennik, kardynał zamierza w najbliższych tygodniach „zastanowić się nad tym, co usłyszał z ust ofiar wykorzystywania seksualnego i poznać wolę Ducha Świętego”.
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.
Gospodarcze niedole Europy zmuszają nas do próby zrozumienia tajemnego, olimpijskiego świata globalnych finansów. Czy jednak teraz, kiedy zwracamy większą uwagę na rentowności obligacji i mechanizmy stabilności, nie staje się jasne, że eksperci, tam na swoich wyniosłych szczytach, też nie wiedzą, co się dzieje?