To już koniec największej – i najbardziej kontrowersyjnej – reformy socjalnej w Niemczech. 9 lutego Trybunał Konstytucyjny uznał za sprzeczny z ustawą zasadniczą system świadczeń publicznych „Hartz IV”. Odkąd w 2005 r. wprowadził go rząd Schrödera, nie ustają głosy, że przyczynił się do pojawienia się w kraju nowych obszarów ubóstwa. Trzeba będzie od początku wyliczyć pomoc udzielaną bezrobotnym i najuboższym i uwzględnić przy tym ich „prawo do godnej egzystencji”, zdecydował Trybunał. Jest to wydarzenie bez precedensu. „Cóż za fundamentalny wyrok! Niemieckie państwo socjalne opiera się obecnie na nowych podstawach”, wykrzykuje Süddeutsche Zeitung, doniosłość tej decyzji da się, zdaniem monachijskiego dziennika, porównać do orzeczenia w kwestii równości płci, wydanego w latach 50. minionego wieku. „Szkoda tylko, że trzeba było czekać pięć lat” na wyrok w sprawie tej „sknoconej reformy”, konkluduje.
Niemcy
Godność wchodzi do konstytucji
10 lutego 2010
Presseurop
Süddeutsche Zeitung Süddeutsche Zeitung, 10 lutego 2010
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.
Gospodarcze niedole Europy zmuszają nas do próby zrozumienia tajemnego, olimpijskiego świata globalnych finansów. Czy jednak teraz, kiedy zwracamy większą uwagę na rentowności obligacji i mechanizmy stabilności, nie staje się jasne, że eksperci, tam na swoich wyniosłych szczytach, też nie wiedzą, co się dzieje?