De Standaard, 15 stycznia 2010
Europejskie spotkanie ministrów w sprawie pilnej pomocy dla Haiti, zwołane przez Catherine Ashton, wysokiego przedstawiciela ds. polityki zagranicznej, na 18 stycznia, odbędzie się za późno, uważa belgijski minister ds. rozwoju Charles Michel (z Ruchu Reformatorskiego). Chociaż narada dotyczyć będzie przede wszystkim pomocy średnio- i długoterminowej, obecna sytuacja wymaga „koordynacji technicznej na miejscu”, cytuje jego wypowiedź z audycji radiowej De Standaard . Koordynacja pomocy jest nadzwyczaj trudnym zadaniem ze względu na panujący na wyspie chaos, dużą liczbę samolotów z dostawami pomocy humanitarnej i zniszczoną infrastrukturę.
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.
Gospodarcze niedole Europy zmuszają nas do próby zrozumienia tajemnego, olimpijskiego świata globalnych finansów. Czy jednak teraz, kiedy zwracamy większą uwagę na rentowności obligacji i mechanizmy stabilności, nie staje się jasne, że eksperci, tam na swoich wyniosłych szczytach, też nie wiedzą, co się dzieje?