Die Presse, 12 stycznia 2010

Władze austriackie proszą osoby ubiegające się o azyl w tym kraju o „obowiązkową obecność” w ośrodkach pobytowych do czasu rozpatrzenia składanych przez nie wniosków, donosi Die Presse. Z taką propozycją wystąpiła minister spraw wewnętrznych Maria Fekter, a uczyniła tak dlatego, że protesty lokalnej ludności oraz odmowy ze strony władz miejskich uniemożliwiły powstanie planowanego od miesięcy ośrodka dla azylantów w Eberau. To ograniczenie ich swobód nie jest „internowaniem”, ani też „uwięzieniem”, broni się austriacka „Żelazna dama”. Ale wiedeński dziennik, skądinąd skory do obalania różnych tabu w debacie o imigracji, stwierdza, że takie czterotygodniowe „uwięzienie” (28 dni to termin rozpatrywania indywidualnych wniosków) może naruszać Europejską Konwencję Praw Człowieka.