Kiedy piętnaście państw, będących wówczas członkami Unii Europejskiej, podpisało protokół z Kioto, zobowiązało się w nim do ograniczenia emisji CO2 w latach 2008−2012. Osiągnięcie tego jest możliwe, bo emisja w tych krajach już została zmniejszona o 5 proc. w stosunku do roku 1990 − z satysfakcją konstatuje El País. Tylko Hiszpania i Grecja nie wypełniły swoich zobowiązań. „Wysoka cena paliw, spadek zużycia gazu i ropy naftowej oraz ocieplenie klimatu zaobserwowane w Europie ograniczyły emisję gazów cieplarnianych na kontynencie” − wyjaśnia madrycki dziennik. Statystyki opublikowane przez Europejską Agencję Środowiska (EEA) nie pozostawiają złudzeń: „wszystkie kraje ograniczyły własną emisję w 2007, oprócz Hiszpanii i Grecji”. Ale Hiszpania nadrobiła zaległości w tej dziedzinie w 2008, redukując emisje o 8 proc. w stosunku do roku poprzedniego.
Kioto
Europa obniża emisję CO2
1 czerwca 2009
Presseurop
El País
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.
Gospodarcze niedole Europy zmuszają nas do próby zrozumienia tajemnego, olimpijskiego świata globalnych finansów. Czy jednak teraz, kiedy zwracamy większą uwagę na rentowności obligacji i mechanizmy stabilności, nie staje się jasne, że eksperci, tam na swoich wyniosłych szczytach, też nie wiedzą, co się dzieje?