Süddeutsche Zeitung, 1 stycznia 1970

Foldery z globusem na odwrocie, w których przez lata szwajcarskie koleje SBB rozprowadzały swoje bilety na linie międzynarodowe, wywołały przerażenie w Polsce  – donosi rozbawiony Süddeutsche Zeitung. „Kiedy pewien Polak bliżej przyjrzał się mapie, stwierdził, że nie tylko brakuje na niej Polski, ale że Europa Środkowa jest z grubsza rzecz biorąc niemiecka i sąsiaduje z Rosją!”. Mapa przypominała strefy wpływów w Europie z 1939. Polak poskarżył się w ambasadzie w Bernie, a ta interweniowała w SSB. Koleje broniły się, że rysunek globusa odwzorowano ze zdjęcia piłki plażowej dla dzieci, „którą można kupić w każdym sklepie”. Ale bezzwłocznie wycofała nieszczęsne foldery, przepraszając za „ten brak wrażliwości na kontekst historyczny”. Okolicznością łagodzącą z pewnością może być fakt, że na mapie zabrakło też innego kraju − Szwajcarii.