Wiadomość zaskoczyła wszystkich Serbów. Nacjonalistyczny pisarz „Dobrica Ćosić był 6 października przez godzinę noblistą”, informuje dziennik Danas, po czym wyjaśnia, że tę błędną wiadomość powtórzoną przez rozmaite media, jak na przykład serbskie radio B92 lub brytyjskiego Guardiana, wylansowała grupa belgradzkich artystów, którzy stworzyli fałszywą stronę Akademii Szwedzkiej przyznającej to najwyższe literackie odznaczenie serbskojęzycznemu pisarzowi. Grupa wyjaśnia, że chciała w ten sposób zwrócić uwagę „na niebezpieczny wpływ, który wywiera na społeczeństwo Dobrica Ćosić”, były członek partii komunistycznej i służb bezpieczeństwa, znana postać serbskiego nacjonalizmu. Prawdziwym laureatem Nagrody Nobla został szwedzki poeta Tomas Tranströmer.
Choć Estończycy uważają się za naród podłączony do sieci, to statystyki pokazują, że tylko jedna trzecia ludności ma konto w słynnym serwisie społecznościowym. Bo życie prywatne nie powinno być na pokaz, uważają ci pozostali.
Przywódca Koalicji Radykalnej Lewicy to nowa nadzieja greckiej polityki. Manewrując zręcznie między pragmatyzmem a retoryką walki klas, sieje on niepokój w Berlinie – i to nie tylko wśród zwolenników merkelowskiej polityki zaciskania pasa.
Gospodarcze niedole Europy zmuszają nas do próby zrozumienia tajemnego, olimpijskiego świata globalnych finansów. Czy jednak teraz, kiedy zwracamy większą uwagę na rentowności obligacji i mechanizmy stabilności, nie staje się jasne, że eksperci, tam na swoich wyniosłych szczytach, też nie wiedzą, co się dzieje?