Niemcy
Pokolenie kryzysu
15 czerwca 2009
Presseurop
Der Spiegel
Der Spiegel, 15 czerwca 2009.
Jak żyje i co myśli niemiecka młodzież? Takie pytanie zadaje w tym tygodniu Der Spiegel w materiale zatytułowanym „My, dzieci kryzysu”. Badania przeprowadzone wśród 500 Niemców w wieku od 20 do 35 lat pokazują, że to ludzie pragmatyczni, niemający przekonania do wielkich wizji czy ideologii. Przede wszystkim są indywidualistami – „ja” góruje nad „my”. Kryzys nie skłania ich do buntu, bo już od bardzo dawna przywykli żyć w poczuciu niepewności. Odebrali bezstresowe wychowanie w latach 80. i 90., a potem szybko poznali niestabilność i bezrobocie. „Tymczasowe, niepewne pokolenie” – taka etykietka pasuje do nich najlepiej. Czego oczekują od przyszłości? Chcą żyć na przyzwoitym poziomie – to wszystko.
Dwa obozy, dwie tezy, dwie wizje Francji. Osiemnaście lat po rzezi 800 000 Tutsi wciąż wzbudza emocje i kontrowersje rola, jaką odegrał w niej Paryż. Spojrzenie na nią zmienia się wraz z postępującym śledztwem.
Zgodzić się na nowe posunięcia oszczędnościowe albo narazić się na niebezpieczeństwo opuszczenia strefy euro – przed taką oto alternatywą stają Ateny w dniu, gdy odbywa się spotkanie eurogrupy. Takiej sytuacji greccy politycy nie potrafili uniknąć, ubolewa To Vima.
Wspominanie o możliwości wyjścia Grecji ze strefy euro – a napomknęła o tym na początku tygodnia komisarz Neeli Kroes – zdaje się dowodzić, że europejscy przywódcy chcą przygotować grunt pod takie rozwiązanie. Tymczasem Ateny w dalszym ciągu prowadzą negocjacje z prywatnymi wierzycielami w sprawie restrukturyzacji długu.