Fiat napędza postęp
„Fiat dzieli się i rusza naprzód”, pisze w tytule La Stampa nazajutrz po ustąpieniu ze stanowiska Luki Cordero di Montezemolo i przejęciu steru największej włoskiej firmy przez Johna Elkanna. „Powrót Fiata do imperium rodu Agnellich zbiega się w czasie z prezentacją nowej strategii przemysłowej firmy, zakładającej oddzielenie produkcji samochodów od pozostałych rodzajów działalności oraz zawarcie nowych globalnych sojuszy”, zauważa turyński dziennik. Zdaniem ekonomisty Mario Deaglio sojusze te wpisują się w perspektywę „globalnego rynku, gdzie liczba producentów – dla których ‘próg przeżycia’ szacowany jest na 6–7 milionów pojazdów rocznie – jest bardzo niewielka”. Przejawem tej nowej polityki było ostatnio przejęcie przez Fiata Chryslera i umowa między Renault a Daimlerem. W dzisiejszej ponurej sytuacji „plan ten jest pierwszym krokiem w kierunku stworzenia nowej włoskiej gospodarki, która wyłoni się z obecnego kryzysu”, podsumowuje Deaglio.
W obliczu kryzysu i bezrobocia młodzi Litwini postępują tak samo, jak niegdyś ich przodkowie – emigrują. Dziesiątki tysięcy z nich opuściło kraj w poszukiwaniu lepszego życia, głównie na Wyspach Brytyjskich i w Skandynawii, pisze tygodnik Veidas.
Dwa obozy, dwie tezy, dwie wizje Francji. Osiemnaście lat po rzezi 800 000 Tutsi wciąż wzbudza emocje i kontrowersje rola, jaką odegrał w niej Paryż. Spojrzenie na nią zmienia się wraz z postępującym śledztwem.
Zgodzić się na nowe posunięcia oszczędnościowe albo narazić się na niebezpieczeństwo opuszczenia strefy euro – przed taką oto alternatywą stają Ateny w dniu, gdy odbywa się spotkanie eurogrupy. Takiej sytuacji greccy politycy nie potrafili uniknąć, ubolewa To Vima.