Portugalia
Duży kryzys, mały budżet
27 stycznia 2010
Presseurop
Público Público, 27 stycznia 2010
W przedstawionym przez portugalski rząd budżecie na 2010 r. zakłada się zmniejszenie deficytu budżetowego o procent do 8,3%. Ale, jeśli weźmie się pod uwagę zaniepokojenie rynków i partnerów europejskich, posunięcia te wydają się nie wystarczać, by poradzić sobie z kryzysem, ocenia Público. Dziennik przypomina, że niewiele się zmieniło od zeszłego roku: „nie udało się uchronić gospodarki przed kryzysem, deficyt nadal się zbliża do rekordowych poziomów”. Zamrożone zostały pensje urzędników, ograniczone wydatki publiczne, a stopa bezrobocia może osiągnąć 9,8%. Gazeta zauważa, że najważniejszą sprawą łączącą się z budżetem nie są rozwiązania gospodarczo-finansowe, lecz negocjacje polityczne, które pozwolą do nich doprowadzić”.
Dwa obozy, dwie tezy, dwie wizje Francji. Osiemnaście lat po rzezi 800 000 Tutsi wciąż wzbudza emocje i kontrowersje rola, jaką odegrał w niej Paryż. Spojrzenie na nią zmienia się wraz z postępującym śledztwem.
Zgodzić się na nowe posunięcia oszczędnościowe albo narazić się na niebezpieczeństwo opuszczenia strefy euro – przed taką oto alternatywą stają Ateny w dniu, gdy odbywa się spotkanie eurogrupy. Takiej sytuacji greccy politycy nie potrafili uniknąć, ubolewa To Vima.
Wspominanie o możliwości wyjścia Grecji ze strefy euro – a napomknęła o tym na początku tygodnia komisarz Neeli Kroes – zdaje się dowodzić, że europejscy przywódcy chcą przygotować grunt pod takie rozwiązanie. Tymczasem Ateny w dalszym ciągu prowadzą negocjacje z prywatnymi wierzycielami w sprawie restrukturyzacji długu.