Rumunia
Pomyślnego i drogiego roku
4 stycznia 2010
Presseurop
România libera
Romania Libera, 4 stycznia 2010
Ledwie się zaczął rok, a już ceny wielu produktów rosną od 5 do 10%, donosi România liberă i zamieszcza listę tych, które zdrożały najbardziej: paliw, energii, pieczywa, owoców, warzyw i papierosów. O wiele więcej trzeba będzie zapłacić za mięso – o 50% za wołowinę i baraninę oraz o 20 do 30% za drób. Jak tłumaczy dziennik, wzrost tych cen jest między innymi skutkiem zniesienia – zgodnie z zobowiązaniami wspólnotowymi – dotacji dla rolników. Ci, obawiając się, że „rynek nie wytrzyma takiej skali podwyżek”, zwrócili się do rządu z prośbą o „wystąpienie do Brukseli o derogację, która umożliwi im dalsze dotowanie hodowców”.
Dwa obozy, dwie tezy, dwie wizje Francji. Osiemnaście lat po rzezi 800 000 Tutsi wciąż wzbudza emocje i kontrowersje rola, jaką odegrał w niej Paryż. Spojrzenie na nią zmienia się wraz z postępującym śledztwem.
Zgodzić się na nowe posunięcia oszczędnościowe albo narazić się na niebezpieczeństwo opuszczenia strefy euro – przed taką oto alternatywą stają Ateny w dniu, gdy odbywa się spotkanie eurogrupy. Takiej sytuacji greccy politycy nie potrafili uniknąć, ubolewa To Vima.
Wspominanie o możliwości wyjścia Grecji ze strefy euro – a napomknęła o tym na początku tygodnia komisarz Neeli Kroes – zdaje się dowodzić, że europejscy przywódcy chcą przygotować grunt pod takie rozwiązanie. Tymczasem Ateny w dalszym ciągu prowadzą negocjacje z prywatnymi wierzycielami w sprawie restrukturyzacji długu.