Idee
-
Protesty w Turcji: Nic już nie będzie takie samo
11 czerwca 2013346 12 Süddeutsche Zeitung Monachium -
Unia Europejska: Wpuście opozycję
25 maja 2013353 75 Süddeutsche Zeitung Monachium -
Strefa euro: Sen o polityce
17 maja 2013745 206 La Repubblica Rzym -
Unia Europejska: „Europa mit links” [Europa z lewicą]
16 maja 201364 3PresseuropDie Tageszeitung -
Dzień Europy: Wzrost zablokowany przez państwa narodowe
9 maja 2013325 133 Il Sole-24 Ore Mediolan -
Dzień Europy: Projekt europejski jest totalną porażką
9 maja 20131323 89 Il Sole-24 Ore Mediolan -
Kultura: „200 lat. Kierkegaard, filozof wolności”
3 maja 2013268 5PresseuropDe Groene Amsterdammer -
Demokracja: Więcej Szwajcarii!
1 maja 2013885 42 Frankfurter Allgemeine Zeitung Frankfurt -
Debata: Cyberdemokracja – konieczna, ale niewystarczająca
16 kwietnia 2013442 26 La Stampa Turyn -
Społeczeństwo: Dzień, w którym klasa średnia ruszy na barykady
10 kwietnia 20133266 24 Wprost Warszawa -
Demokracja: Głos za Republiką europejską
5 kwietnia 20131260 299 Frankfurter Allgemeine Zeitung Frankfurt -
Debata: „Imperium łacińskie” kontra niemieckie supermocarstwo
26 marca 20133221 491 Libération Paryż -
Unia Europejska: Polityka powraca na ateńską agorę
25 marca 2013349 90 La Repubblica Rzym -
Unia Europejska: Problem z Niemcami
15 marca 2013312 270PresseuropNew Statesman, The Daily Mail -
Instytucje Europejskie: Wielkie idee i urzędnicza nowomowa
15 marca 2013190 25 Revue Politika Brno -
Debata: Europa traci swoich obywateli
11 marca 2013806 98 El País Madryt -
Debata: My, zagubieni ludzie Europy
6 marca 2013595 215 The New York Times Nowy Jork -
Debata: Beppe Grillo, libertariański populizm
4 marca 2013224 17 De Morgen Bruksela -
Benedykt XVI: „Amen”
28 lutego 201314 8PresseuropFrankfurter Rundschau -
Watykan: „Benedykt XVI: opuszczam łódź św. Piotra”
12 lutego 20132PresseuropGazeta Wyborcza -
Watykan: „Pusty fotel… Kto zastąpi papieża Benedykta?”
12 lutego 201317 7PresseuropThe Irish News -
Watykan: „Decyzja o pożegnaniu z pontyfikatem zapadła rok temu”
12 lutego 201322 2PresseuropLa Stampa -
Watykan: „Bez sił”
12 lutego 201315 20PresseuropBild -
UE: Kryzys finansów i demokracji
25 stycznia 2013599 69 The Guardian Londyn -
Estonia: Obywatele przejmują władzę, w pewnym sensie
8 stycznia 2013482 2PresseuropPostimees, Eesti Päevaleht -
Noworoczny quiz: 40 podchwytliwych pytań o Europę
31 grudnia 2012849 55 Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung Frankfurt -
UE: Europa stanęła na głowie?
18 grudnia 2012381 28 Dagens Nyheter Sztokholm -
UE: Zniknięcie granic zasługuje na Nobla
10 grudnia 2012419 31 El País Madryt -
Plany oszczędnościowe: Dość wyrzeczeń bez nadziei!!
16 listopada 2012286 141 Project Syndicate Praga -
Kryzys zadłużeniowy: Dżuma, czyli myślenie stereotypami
14 listopada 2012184 15 Hospodářské Noviny Praga -
Debata: Jak ocalić europejski cud
13 listopada 2012294 65 Dagens Arena Sztokholm -
Debata: Wszystkie nieszczęścia Europy
12 listopada 2012163 14 Polska The Times Warszawa -
Debata: Federalna Europa nada sens naszemu istnieniu
29 października 2012305 44 Corriere della Sera Mediolan -
Debata: Tak dla Europy, nie dla państwa narodowego!
25 października 2012193 85 Der Spiegel Hamburg -
Debata: Ostatnia nadzieja w pokoleniu Erasmusa
24 października 20122211 72 Gazeta Wyborcza Warszawa -
Debata: Federacja? Tak, tylko jaka?
23 października 2012225 69 Respekt Praga -
Debata: Euroentuzjaści, czyli nasi najniebezpieczniejsi przyjaciele
22 października 2012365 22 Die Zeit Hamburg -
Debata: Południe jest przyszłością Europy
18 października 2012601 86 Financial Times Deutschland Hamburg -
Katalonia–Szkocja: Zakazane owoce niepodległości
16 października 2012472 49 Financial Times Londyn -
Debata: Przeznaczmy Nobla na europejską rewolucję seksualną
15 października 20122623 48 The Guardian Londyn -
Debata: Polityczne wywłaszczenie Europejczyków
12 października 20121530 52 Der Hauptstadtbrief Berlin -
Debata: Jak stworzyć europejską konstytucję na XXI wiek
5 października 2012198 57 The Guardian Londyn -
Kryzys w strefie euro: Dlaczego zjednoczenie Niemiec było błędem
3 października 2012602 153 Der Spiegel Hamburg -
Kryzys strefy euro: Federalizm albo śmierć
28 września 2012760 194 Le Point Paris -
Debata: Gdy satyra okazuje się niewypałem
28 września 201289 15 Süddeutsche Zeitung Monachium -
Debata: Promujmy dyplomację bez kompleksów
28 września 2012129 11 El País Madryt -
Integracja europejska: Poza rynkiem i władzą
26 września 2012198 63 NRC Handelsblad Amsterdam -
Integracja europejska: SimEurope to nie zabawka
24 września 2012109 15 The Economist Londyn -
Debata: Czy wierzymy w Unię?
21 września 2012286 92 Gazeta Wyborcza Warszawa -
Debata: Strefa euro, która zdewaluowała Europę
11 września 2012198 118 Ta Nea Ateny
- 1 of 5
- next
Demonstracje przeciwko premierowi Erdoğanowi często porównuje się z majem 68'. Ale wówczas młodzież chciała obalić system. Dziś walka toczy się o przetrwanie państwa opiekuńczego.
Wielu zarzuca UE jej brak przejrzystości i niedostatek demokracji. Jednak problem leży gdzie indziej, mówi socjolog Armin Nassehi. To, czego jej naprawdę brakuje, to rzeczywista, zintegrowana i zinstytucjonalizowana, ponadnarodowa opozycja.
Unia Europejska staje się zepsutym Kościołem, w którym Niemcy rządzą na mocy dogmatów ekonomicznej ortodoksji. Polityka musi odzyskać kontrolę drogą protestanckiej schizmy, czemu impuls winny dać oddolne inicjatywy.
Według redaktora tygodnika Die Zeit Josefa Joffe europejski projekt załamał się w związku z oporem państw członkowskich wobec rezygnacji ze swojej suwerenności.
Unia, zbudowana na kryteriach gospodarczych, politycznych i geostrategicznych, powinna być oceniana wwedług tych samych przesłanek. Przy czym od werdyktu brytyjskiego historyka Nialla Fergusona nie ma apelacji.
Demokracja bezpośrednia zrobiłaby dobrze także Unii Europejskiej. Przykład Szwajcarii pokazuje, że państwo jest tym bardziej odchudzone, a zadłużenie tym mniejsze, im obywatele mogą bardziej bezpośrednio decydować o polityce i ją kontrolować. Ogólnoeuropejskie referendum na temat euroobligacji nie zdałoby jednak egzaminu.
W obliczu kryzysu partii politycznych wiele głosów, w tym Ruchu Pięciu Gwiazd we Włoszech, domaga się przejścia do partycypacji bezpośredniej, którą umożliwiła demokratyzacja Internetu. A tymczasem oba te systemy powinny się raczej uzupełniać, aniżeli wykluczać.
Nasi przywódcy nie zdają sobie sprawy, że siedzą na beczce prochu, ostrzega polski filozof Marcin Król. Bowiem klasa średnia, której odmawia się jakakolwiek perspektyw awansu społecznego, może uznać rewolucję jako ostateczny sposób na to, aby została wysłuchana.
Pragmatykom – i to zarówno przywódcom politycznym, jak zwykłym obywatelom – nie udało się zbudować dostatniej i w pełni demokratycznej Unii Europejskiej. Nadeszły więc czasy marzycieli, którzy są dziś prawdziwymi realistami, zapewniają politolog Ulrike Guérot i pisarz Robert Menasse.
Włoski filozof Giorgio Agamben wraca do idei unii krajów południowej Europy naszkicowanej przez innego filozofa, Aleksandra Kojève’a w 1945 r. Mogłaby ona stanowić przeciwwagę dla dominującej roli, jaką zapewniły sobie w UE Niemcy.
Kryzys instytucjonalny i demokratyczny w Europie skłania przywódców do ryzykownych decyzji, aby utrzymać się u władzy. Ale czy nie byłoby bardziej wskazane wprowadzić nowe formy uczestnictwa w sprawowaniu rządów, które lepiej odpowiadałaby potrzebom obywateli?
Każdego roku UE produkuje tysiące stron raportów, przemówień i tekstów prawa. Wszystkie te materiały dotyczące projektu europejskiego łączy jedno, pompatyczny i bezosobowy język godny dogmatycznego reżimu, ubolewa czeski politolog.
Badania Eurobarometru jasno pokazują to, co widać z kolejnych wyników wyborów – dotknięci kryzysem Europejczycy nie mają już zaufania do UE. Najpierw trzeba było ratować euro, teraz wiarygodność Unii, i to – o ile możliwe – przed wyborami 2014 r.
Głębsza integracja pomogłaby Europie wyjść z kryzysu, ale wciąż stalibyśmy przed koniecznością stworzenia narodu europejskiego. Musimy wspierać edukację, wymianę kulturalną i inicjatywy polityczne, by odzyskać utracone w zeszłym stuleciu poczucie wspólnego losu, pisze francuski dziennikarz Olivier Guez.
Wielki wygrany włoskich wyborów często bywa nazywany populistą. Ale ta, co najmniej mglista, kategoria polityczna obejmuje dość różnorodne osobowości, przypomina belgijski historyk Marnix Beyen.
Duch dyktatorów, takich jak Nicolae Ceausescu, ożywa dzisiaj w reakcji europejskich elit na kryzys euro – twierdzi słoweński myśliciel Slavoj Žižek. Ta sama nieufność wobec demokracji, jaka niegdyś pętała kraje rozwijające się lub postkomunistyczne, dzisiaj zaczyna rozpowszechniać się w Europie.
Trzy lata kryzysu strefy euro, rok 2013 u progu, a Ty wciąż masz pytania? Dla eseisty Hansa Magnusa Enzensbergera też nie wszystko jest jasne. Wątpliwości zainspirowały tego zagorzałego krytyka biurokratów z Brukseli do stworzenia quizu, w którym pytania są, rzecz jasna, zupełnie obiektywne. Baw się dobrze!
Wspólnota zrodzona po to, by ukształtować politykę opartą na wspólnych wartościach Europejczyków, przy współudziale państw członkowskich pozyskała uprawnienia i umiejętności ze szkodą dla ludzi, których miała bronić, stwierdza z wyrzutem irlandzki pisarz Colm Tóibín.
Przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla Unii Europejskiej wprawiło wielu ludzi w zakłopotanie. A jednak podróż śladami długiej, rozpoczętej w XIX wieku, „europejskiej wojny domowej”, zdaje się w pełni ten wybór usprawiedliwiać, zauważa politolog José Ignacio Torreblanca.
Gdyby sens istnienia Unii Europejskiej nie dał się w żaden sposób zakwestionować, Europejczycy łatwiej zgodziliby się na podejmowanie wysiłków, które są od nich wymagane. Wtedy mogliby się spodziewać, że sami na tym skorzystają.
Zarówno w średniowieczu, jak i teraz, kryzysy są źródłem rozmaitych mitów. I tak jak za sprawców epidemii dżumy uważano wówczas Żydów, tak teraz nieszczęścia świata składane są na karb Europy i jej wspólnej waluty. Temu błędnemu myśleniu próbuje przeciwstawić się ekonomista Tomáš Sedláček.
Stary Kontynent zmaga się z umiarkowanym kryzysem gospodarczym, poważnym kryzysem politycznym, dramatycznym kryzysem cywilizacyjnym i być może śmiertelnym kryzysem duchowym, pisze polski filozof.
Zdaniem włoskiego pisarza Claudio Magrisa, jedynym sposobem, aby poradzić sobie z gospodarczą i polityczną zapaścią Europy jest stworzenie zdecentralizowanego i powszechnie szanowanego państwa federalnego.
Każdy, kto postuluje „więcej Europy”, wzbudza gniew specjalistów od demokratycznej czystości, którzy w zamian przedstawiają idealny model państwa narodowego. Ale czy naprawdę chcemy żyć w super-Austrii?
Nie można polegać na tym, że unijni przywódcy wydobędą nas z kryzysu. Przyszłość będzie kształtować zapomniana przez nich młodzież, pisze polski filozof Jarosław Makowski, w chwili gdy Bruksela poszukuje funduszy na utrzymanie programu wymiany studentów.
Są eurosceptycy, eurofobi i istnieją także euroentuzjaści. Tych zwolenników idei federalnej znaleźć można wśród intelektualistów, jak i wśród polityków, i są co najmniej tak samo niebezpieczni, jak ci pozostali. Ponieważ, jak uważa Zeit, wykorzystują Unię Europejską do swoich ideologicznych celów.
Premier Wielkiej Brytanii David Cameron rozpisał referendum w sprawie niepodległości Szkocji na 2014 r., ale już głosowanie w takiej samej sprawie, a dotyczące Katalonii, Hiszpania odrzuciła, uznając je za niekonstytucyjne. Jedna decyzja jest politycznie dojrzała, druga będzie jedynie podsycać separatystyczne roszczenia, dowodzi Gideon Rachman.
Tylko za sam program wymiany studentów Erasmus UE zasługuje na Nagrodę Nobla, dlatego że sprzyja ponadnarodowemu uprawianiu miłości i tworzy pokolenie prawdziwych Europejczyków.
Akronimy takie jak EFSF czy ESM oraz powtarzane niczym mantra hasła, typu „Jeśli upadnie euro, to upadnie Europa”, świadczą o tym, że politycy europejscy nie przestrzegają zasad historycznie rozumianej demokracji. Według niemieckiego pisarza Hansa Magnusa Enzensbergera nie ujdzie im to na sucho.
Unijni przywódcy przygotowują nowy projekt dla UE, ale jeśli nie chcą powtórki z 2005r., to powinni zastanowić się nad rozwiązaniem południowoafrykańskim, piszą dwaj akademiccy wykładowcy: Hiszpan oraz Amerykanin.
Według czołowego francuskiego intelektualisty Europa nie ma wyboru – musi zmierzać do prostego celu, jakim jest unia polityczna. W przeciwnym razie euro skazane jest na niebyt.
Rzadko kiedy satyrze poświęca się tyle uwagi, co dzisiaj. Szkoda tylko, że właśnie teraz reprezentuje ona tak niski poziom. Zarówno francuski magazyn Charlie Hebdo, jak i niemiecki Titanic zanudzają nas żartami przekraczającymi bariery religijne, zamiast raczyć satyrą polityczną.
Unijni politycy muszą mówić bardziej ciętym i zdecydowanym językiem, jeżeli chcą, aby głos Europy stał się słyszalny na światowej scenie. Niektórzy młodzi ministrowie spraw zagranicznych, jak na przykład Polak Radosław Sikorski i Fin Alexander Stubb, którzy są wichrzycielami i nie mają skrupułów, próbują odnowić dyplomację Starego Kontynentu.
Zbyt często pomija się różnice społeczne i kulturowe pomiędzy Europejczykami. To zagraża samym podstawom europejskiego projektu, podkreśla holenderski socjolog. Przywódcy polityczni, jak przekonuje, powinni robić więcej dla „edukowania” obywateli.
Unijni przywódcy i rządy państw członkowskich gorączkowo projektują przyszłość UE. Jednak fantazje, z gatunku „więcej Europy”, nie biorą pod uwagę jednego podstawowego faktu, realnego kryzysu strefy euro mianowicie, pisze Charlemagne w The Economist.
Kryzys to dobry moment, by dokonać rachunku sumienia. Gdyby w Europie wybuchła dziś wojna, czy ktokolwiek chciałby umierać za idee Schumana albo metodę wspólnotową Monneta?
Od wielu miesięcy Grecy i Niemcy rozważają możliwość wyjścia Aten ze strefy euro. Z tej dyskusji można wyciągnąć wniosek, że bez wspólnej waluty nie ma Unii Europejskiej. Jest to postawa sprzyjająca podziałom i wzajemnej pogardzie, uważa grecki pisarz Petros Markaris.